statystyki

Trybunał Konstytucyjny przesądzi o prawie jazdy dłużnika alimentacyjnego

autor: Michalina Topolewska19.12.2012, 07:14; Aktualizacja: 19.12.2012, 08:48
  • Wyślij
  • Drukuj
Nowe przepisy, mimo że wydłużają całą procedurę zatrzymania prawa jazdy i zwiększają obowiązki biurokratyczne, są potrzebne - twierdzą gminy.

Nowe przepisy, mimo że wydłużają całą procedurę zatrzymania prawa jazdy i zwiększają obowiązki biurokratyczne, są potrzebne - twierdzą gminy.źródło: ShutterStock

Według sądów administracyjnych zmieniona procedura zatrzymywania dłużnikom alimentacyjnym praw jazdy jest zgodna z prawem. Innego zdania jest prokurator generalny.



Jutro Trybunał Konstytucyjny (TK) po raz drugi oceni, czy gminy, działając w celu wyegzekwowania należności od osób uchylających się od płacenia alimentów na dzieci, będą mogły kierować wnioski o zatrzymanie im prawa jazdy. Wniosek w tej sprawie złożył prokurator generalny, który nawet po zmianie przepisów podaje w wątpliwość skuteczność i zasadność stosowania tego działania. Odmienne stanowisko zajmują natomiast sądy, które uważają, że obecne regulacje prawne spełniają wymogi wcześniejszego wyroku TK.

Dostosowanie przepisów

Rząd zdecydował się bowiem na nowelizację ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1228) właśnie po wydanym przez TK w 2009 r. wyroku (sygn. akt P 46/07). Orzekł on wówczas o niezgodności z konstytucją działania polegającego na zatrzymaniu prawa jazdy, zarzucając kwestionowanym przepisom m.in. brak stosownego trybu odwoławczego umożliwiającego merytoryczną kontrolę zasadności kierowania wniosku przed jego złożeniem. Orzeczenie to dotyczyło wprawdzie nieobowiązującej już zaliczki alimentacyjnej, ale przewidziany w niej mechanizm został powtórzony w nowej ustawie.

Zanim jednak zmieniona procedura odbierania dokumentu umożliwiającego prowadzenie pojazdów weszła w życie, co nastąpiło od początku tego roku, to wcześniej (w listopadzie 2010 r.) wniosek do TK w tej sprawie złożył prokurator generalny Andrzej Seremet. Co więcej, nie wycofał go po nowelizacji, a jedynie zmodyfikował jego treść. Tym samym podtrzymał swoje wcześniejsze zastrzeżenia, dotyczące tego, że art. 5 ust. 3b ustawy jest niezgodny z konstytucyjną zasadą proporcjonalności. Zdaniem Andrzeja Seremeta, powołującego się na uzasadnienie wyroku przez trybunał, instytucja zatrzymania prawa jazdy dalej nie służy realizacji podstawowego celu, jakim jest zapewnienie skuteczności w egzekwowaniu należności alimentacyjnych. Wpływa bowiem na możliwości zarobkowe osoby zobowiązanej, uniemożliwiając jej poszukiwanie lub podejmowanie określonej pracy.

Brak naruszeń

Inaczej nowe przepisy oceniają sądy administracyjne, które odrzucają skargi dłużników składane w związku z odebraniem im dokumentu umożliwiającego prowadzenie pojazdów. Na przykład Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z 27 listopada 2012 r. (sygn. akt II SA/Ol 1237/12) stwierdził, że nowelizacja art. 5 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wprowadziła na tyle istotne zmiany w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy, że obowiązujące obecnie regulacje, służące wykonaniu orzeczenia TK, nie są obarczone wcześniejszymi wadami.

– Dłużnik może się teraz odwołać od decyzji uznającej go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych przed skierowaniem wniosku do starosty. Nie straci też licencji, jeżeli płacił minimum 50 proc. zasądzonych alimentów w każdym z ostatnich sześciu miesięcy – tłumaczy Piotr Spiżewski, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Puławach.

Również WSA w Białymstoku, rozpatrując 23 października tego roku (II SA/Bk 645/12) podwójną skargę, bo złożoną zarówno przez samego rodzica, jak i prokuratora rejonowego, postanowił je oddalić, ponieważ nie podzielił ich poglądu, jakoby z wyroku trybunału wynikała generalnie niekonstytucyjność instytucji zatrzymania prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu. Uzasadnienie tego wyroku WSA odczytuje jako potrzebę wprowadzenia takiego rozwiązania, które pozwoli na zróżnicowanie sytuacji niesolidnych rodziców i stosowanie jedynie wobec tych osób, które nie wykazują woli wywiązywania się z zobowiązań alimentacyjnych poprzez unikanie zarobkowania.






  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 12

  • 1: CO JEST Z TYM KRAJEM... z IP: 77.252.155.* (2012-12-19 08:26)

    Do autora tego artykułu .Przytoczony został przez panią jeden przykład zgodności przez Sąd tego działania nie przytoczyła pani dziesiątke innych przykładów Sądów powołujących sie na wyrok TK z 2009 roku ,iż ten przepis jest nie zgodny z konstytucją nie rozumie jeżeli jest na to art. w kk to podwójne karanie w systemie administracyjnym i karnym za ten sam czy też jest nie zgodny z konstytucją . Ja proponuje za wszystkie długi wszystko odbierać,to dotyczy sie również przejazdów bez ważnego biletu wszystkie świadectwa+prawo do głosowania niestety w naszym kraju jest tak ,że prawo jest dla szarych ludzi i biednych. Może ktoś w naszym kraju zajoł by się wyrównaniem zarobków naszych obywateli . Jeżeli alimenciarz zarabia 1200zł jego alimenty 700 i ma na utrzymaniu drugą rodzine to jak dać sobie z tym rade. Może na to coś pani poradzi. Bardzo zaskajujące jest porównywalność ściągania alimentów w Angli 80 procent ,tak więc w Angli zwykły łopatolog zarabia 7000 zł i przypuszczam że jak pani w swoich artykułach wywalczy zarobki dla Polskiej szarej strefy to jest dla ponad 50 procent naszego społeczeńswa to problem alimentacyjny zniknie jestem tego pewien.

  • 2: ww z IP: 87.204.188.* (2012-12-19 09:58)

    Zgadzam się z przedmówcą. Zarabiałem 1500 zł, kiedy "sąd" zasądził 2400 alimentów, argumentując to tym, że zawsze mogę wziąć drugi etat. Więc coś chyba zaszwankowało w głowie idioty w todze. Nigdzie na świecie nie ma takiej sytuacji, że alimenty wynikają z widzimisię sędziego i jego dobrego lub złego dnia.

  • 3: noel z IP: 89.71.43.* (2012-12-19 16:27)

    Nie da się ukryć, że odbieranie praw jazdy jest przekrętem prawnym. Bo dlaczego akurat prawo jazdy? Na tej samej zasadzie można np. odbierać dyplomy ukończenia uczelni, paszportów i innych ważnych, bądź nieważnych dla pracownika dokumentów

  • 4: cd z IP: 87.205.100.* (2012-12-19 18:10)

    Coraz więcej Orzeczeń tego Gremium zwanym Trybunałem Konstytucyjnym sprzecznych z prawem i zasadami współżycia społecznego - przykład orzeczenie w sprawie waloryzacji emerytur. Należy poważnie rozważyć zmiany w formie i trybie działania tego Trybunału albo wręcz zastanowić się nad jego likwidacją.

  • 5: gość z IP: 213.77.117.* (2012-12-19 23:21)

    A ja naiwna myślałam,że żyję w państwie prawa.A to złodziejskie państwo i niesprawiedliwe.Jak inaczej nazwać takie wyroki pozwalające na tę niesprawiedliwość?Dlaczego np. posłom i senatorom TK nie zmniejszy zarobków? Byłby to przecież ładny gest w stronę biedniejszych!

  • 6: robert z IP: 31.182.68.* (2013-04-04 08:50)

    jestem kierowcą tira,przez ostatnie pol roku nie wplacalem alimentow gdyz skonczyly mi sie okresowe badania,w tym roku 2013 posredniak zasponsorowal mi te badania (koszt 1100 zl)poszdlem wymienic prawko a tam sie okazalo ze mam zatrzymane prawko. Pani w opiece spolecznej mi powiedziala ze jak chce odzyskac prawo jazdy musze podjac prace i przez pol roku wplacac alimenty.Jak mam podjac prace gdy posredniak mi pomaga znalezc prace a opieka mi ja odbiera pytam mądrą panią, a jej to nie obchodzi!!!absurd i wstyd ze czlowiek urodzil sie w takim kraju

  • 7: Janka z IP: 94.234.170.* (2013-07-01 00:28)

    Banda poje...w prawko za co to lepiej cofać matury świadectwo dojrzałości chłopak znalazł prace pomógł mu zatrudniał wylozyli za niego kasę a opieka chce mu cofnąć super. Jedz na Ukrainę zamelduj sie zrób prawko No legalnie i idź jeździć :)

  • 8: Janka z IP: 94.234.170.* (2013-07-01 00:28)

    G

  • 9: Janka z IP: 94.234.170.* (2013-07-01 00:33)

    Tak chcieli by wszystkich udupic moze lepiej jak by dalej funkcjonowały karetki w ludzkiem to w budżecie i osranym zusie wiecej kasy by było

  • 10: taka sobie zwyczajna kobieta z IP: 46.205.17.* (2013-08-15 17:43)

    O jakim wy udupieniu mowicie ...skoro facet mial wazne prawo jazdy - a byl w posredniaku zarejestrowany ... wiec pracowal w trasach na czarno - by alimentow nie placic ??? a dzieci sciane liza ... a podreczniki do szkoly , buty aj jaj aj jaki bidny ten tatus ...
    Tez mam takiego alimenciarza ,, ktory na dzi,wki ma ,,, na jazde samochodem na picie a bidny na alimenty nie ma ??? wlasnie zatrzymali mu prawko po pijaku jechal ... litowac sie trzeba nad tymi bidnymi alimenciarzami - alkoholikami ... wlasnie wnioslam pismo dod jako info ze jest alimenciarzem zalegajacym w placeniu ... ze od lat jezdzil po pijaku ... ZROBIC NALEZY Z ICH PRACA NA CZARNO PORZADEK = amen

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie