Rządowe zapowiedzi wydłużenia urlopu macierzyńskiego z obecnych 6 miesięcy do roku wzbudziły wiele emocji. Ciągle jednak nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób wyliczany będzie przysługujący podczas tego urlopu zasiłek macierzyński – szczegółowy projekt zmian ma zostać przedstawiony pod koniec października. Dotychczas wspomniano tylko ogólnikowo, że rodzic, który skorzysta z wydłużonego do 12 miesięcy urlopu, otrzyma co miesiąc świadczenie w wysokości 80% podstawy wymiaru zasiłku. Natomiast osoby, które zdecydują się na półroczny urlop macierzyński, mają otrzymać zasiłek według zasad obowiązujących obecnie, czyli 100% miesięcznej podstawy wymiaru zasiłku. Opierając się tylko na tych podstawowych danych Tax Care wyliczył, ile wyniosą zasiłki po wprowadzeniu zmian (według wstępnych informacji urlopy macierzyńskie na nowych zasadach miałyby obowiązywać od połowy przyszłego roku). Pod uwagę wzięliśmy zarówno pracowników etatowych, jak i osoby prowadzące działalność gospodarczą.

255 lub 5 tys. zł dla rodziców prowadzących działalność

Zakładając, że w przy urlopie rocznym zasiłek od początku wypłacany jest w wysokości 80% miesięcznej podstawy wymiaru, kobieta z przeciętną pensją w wysokości 3,5 tys. zł brutto otrzyma co miesiąc na rękę ok. 2 tys. zł zasiłku macierzyńskiego. To prawie 500 zł co miesiąc mniej niż w przypadku urlopu półrocznego, niemniej jednak niższe świadczenie byłoby wypłacane dwa razy dłużej. Prawie 8 razy mniej otrzymają przedsiębiorcze matki, opłacające preferencyjne składki ZUS (są one przywilejem podatników rozpoczynających działalność) – w przypadku rocznego urlopu otrzymają co miesiąc niespełna 255 zł na rękę miesięcznie (o ponad 60 zł mniej niż przy zasiłku w wysokości 100%). Na niewiele więcej mogą liczyć przedsiębiorczy rodzice, którzy płacą najniższe podstawowe składki ZUS. W ich przypadku zasiłek wyniesie ok. 1200 zł na rękę miesięcznie, czyli o prawie 300 zł mniej niż przy urlopie półrocznym. Prowadzący działalność i opłacający maksymalne składki ZUS otrzymają przy rocznym urlopie zasiłek w wysokości ok. 5 tys. zł na rękę lub prawie 6 200 zł, jeśli zdecydują się na urlop półroczny.

Należy jednak mieć na uwadze, że jeśli rząd zdecyduje się na wypłatę 80% w przypadku całego rocznego zasiłku, w praktyce takie rozwiązanie może okazać się mocno kłopotliwe. Co bowiem stanie się w sytuacji, gdy kobieta, która początkowo planowała urlop roczny, nagle z jakiegoś powodu będzie zmuszona do powrotu do pracy po pół roku? Lub gdy matka, która pierwotnie zakładała, że skorzysta tylko z półrocznego urlopu, po tym czasie zdecyduje się na jego maksymalne wydłużenie? W takich sytuacjach konieczne byłyby uciążliwe i dla rodziców, i dla ZUS korekty wypłacanych świadczeń. Korzystniejsze i bardziej przejrzyste mogłoby być rozwiązanie, według którego w przypadku rocznego urlopu macierzyńskiego przez pierwsze pół roku zasiłek byłby wypłacany na obecnych zasadach (100% podstawy wymiaru), a przez kolejne 6 miesięcy – 80%.

Oznaczałoby to, że matka zatrudniona na etacie i otrzymująca średnie wynagrodzenie w wysokości 3,5 tys. zł brutto otrzymywałaby na urlopie rocznym średniomiesięcznie prawie 2 300 zł zasiłku, a rodzice-przedsiębiorcy ok. 290 zł w przypadku preferencyjnych składek, ok. 1350 zł przy składkach minimalnych i prawie 5 600 zł przy maksymalnych.

Agata Szymborska-Sutton, Tax Care