Pracodawca z reguły nie jest związany wnioskami pracowników zawierającymi propozycję wykorzystania urlopu wypoczynkowego w danym terminie. Uwzględnienie ich staje się możliwe, o ile nie stoi temu na przeszkodzie konieczność zapewnienia normalnego toku pracy.

Inaczej jest, gdy o udzielenie takiego urlopu wnioskuje pracownica, która urodziła dziecko i w związku z tym chciałaby przedłużyć czas sprawowania opieki nad dzieckiem bezpośrednio po zakończonym macierzyńskim. Ustawodawca nałożył na pracodawcę obowiązek uwzględnienia jej wniosku na okres przypadający bezpośrednio po urlopie macierzyńskim. Na taki wniosek pracodawca nie może zareagować inaczej, niż udzielając wypoczynku niezależnie od planu urlopów lub ustaleń indywidualnych (por. wyr. SN z 19 listopada 2003 r., I PK 18/03, niepubl.). Odmowa pracodawcy może stanowić wykroczenie przeciwko prawom pracownika zagrożone karą grzywny od 1 tys. do 30 tys. zł (art. 281 pkt 5 k.p.).

Firma zobowiązana jest uwzględnić wniosek pracownicy dotyczący urlopu wypoczynkowego w takim wymiarze, jaki jej przysługuje w tym okresie. Będzie to wypoczynek przysługujący za dany rok kalendarzowy, w którym pracownica korzystała z urlopu macierzyńskiego oraz ewentualnie urlop zaległy niewykorzystany w roku poprzednim.

W praktyce może dojść do sytuacji, w której pracownica, kończąc urlop macierzyński pod koniec roku kalendarzowego, zwróci się też o udzielenie urlopu wypoczynkowego przysługującego w następnym roku, a więc do którego nie jest jeszcze uprawniona. Pracodawca nie ma obowiązku uwzględnienia wniosku w tym zakresie, gdyż przepisy kodeksu pracy nie przewidują możliwości udzielenia urlopu wcześniej, tzn. przed nabyciem do niego prawa. Znajduje to uzasadnienie w celu tego urlopu, jakim jest zapewnienie pracownikowi możliwości corocznej regeneracji sił fizycznych i psychicznych (por. wyr. SN z 7 czerwca 2011 r., II PK 314/10, M.P.Pr. 2011/11/598 – 601).