Jak ustaliliśmy, umowy z PFRON w ramach programu „Aktywny samorząd” podpisały niemal wszystkie powiaty – 309 spośród 314. Dziś zastanawiają się, czy środki, jakie przekaże im PFRON na obsługę programu (115 mln zł w tym roku na stworzenie stanowiska pracy, przyjmowanie wniosków itd.), nie okażą się zbyt małe.

– Koszty obsługi realizacji programu przez powiaty pokrywane są ze środków PFRON do wysokości 3 proc. środków wykorzystanych na realizację programu – mówi rzecznik funduszu Ewa Balicka-Sawiak. Tymczasem samorządowcy już domagają się zwiększenia wsparcia do 3,5 proc.

Propozycja PFRON oznacza dla większości powiatów co najwyżej kilkanaście tysięcy złotych rocznie, co nie pokryje kosztów – stwierdza w oficjalnym komunikacie prezes Związku Powiatów Polskich Marek Tramś. Dodaje, że tak małe środki wystarczyłyby na pokrycie niespełna jednej piątej pensji osób, na które spadłyby nowe zadania.

– Przy średnim wynagrodzeniu w starostwach powiatowych w 2011 r. wynoszącym 3391 zł brutto przeciętnemu powiatowi powinna wystarczyć na realizację zadań przez cały rok kwota 7325 zł. To zbyt mało, aby w pełni pokryć koszty wdrożenia programu – wylicza Tramś.

PFRON jednak nie ma zamiaru zwiększać tych środków. I pyta, po co samorządy same wzięły na siebie zadania, na które ich nie stać. – Inaczej pojawiłyby się oskarżenia o ignorowanie potrzeb niepełnosprawnych. Niektóre powiaty, choć jest ich niewiele, poradzą sobie bez większych problemów – argumentuje sekretarz ZPP Rudolf Borusiewicz.

Termin podpisywania umów z PFRON przez urzędy powiatowe minął 29 czerwca. W wyniku porozumień powiaty przejmują część zadań, które do tej pory leżały w gestii PFRON. Teraz osoba niepełnosprawna, zamiast udawać się do jednego z wojewódzkich oddziałów funduszu w celu złożenia wniosku o dofinansowanie, może to zrobić w swoim starostwie lub jednostce podległej urzędowi. Petent złoży tam wniosek o dofinansowanie m.in. na oprzyrządowanie swojego samochodu, wyrobienie prawa jazdy kat. B, zakup specjalistycznego sprzętu komputerowego czy elektrycznego wózka inwalidzkiego.