Prawo do takiego czasowego niesprawowania opieki nad dzieckiem w związku z wypoczynkiem wprowadziła ustawa z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz.U. nr 149, poz. 887 z późn. zm.). Zgodnie z nią urlop przysługuje tylko rodzicowi zastępczemu zawodowemu i prowadzącemu rodzinny dom dziecka. Aby z niego skorzystać, osoby te muszą poinformować organizatora rodzinnej pieczy zastępczej, którym najczęściej jest powiatowe centrum pomocy rodzinie (PCPR), o terminie wypoczynku nie później niż na 30 dni przed jego rozpoczęciem.

Na razie jednak niewielu rodziców zasygnalizowało chęć skorzystania z urlopu, np. w powiecie lubelskim, łódzkim wschodnim i szczecinieckim zgłosiło się na razie po jednej rodzinie.

– Do tej pory otrzymaliśmy dwa wnioski. Jeden dotyczy wypoczynku przez dwa tygodnie, a drugi przez cały maksymalny 30-dniowy okres wskazany w ustawie – mówi Wiesława Iwaniec, dyrektor PCPR w Tarnowie.

Zdaniem Małgorzaty Kubiak-Horniatko, dyrektor PCPR w Szczecinku, małe zainteresowanie rodziców zastępczych urlopami wynika m.in. z tego, że niektórzy wciąż nie wiedzią o takiej możliwości.

– Ponadto większość z naszych rodzin, gdy informowaliśmy je o prawie do wypoczynku wskazywała nam jednak wprost, że nie wyobraża sobie wyjazdu na urlop i pozostawienia dzieci – mówi Małgorzata Kubiak-Horniatko.

W czasie gdy rodzic zastępczy będzie przebywał na urlopie, powiat musi na okres ich nieobecności znaleźć dla dzieci opiekę. Może ją zapewnić rodzina pomocowa, której zgodnie z ustawą powierzana jest opieka nad nieletnimi w czasie, gdy nie może jej sprawować rodzina zastępcza, m.in. z powodu zdarzenia losowego, choroby oraz urlopu.

– Funkcję rodziny pomocowej może pełnić inna rodzina zastępcza zawodowa, która zgodziła się zająć dzieckiem, gdy jego formalni opiekunowie będą korzystać z wypoczynku – mówi Urszula Łóżniak, dyrektor PCPR powiatu łódzkiego wschodniego.

2 tys. zł wynosi minimalna kwota wynagrodzenia dla zawodowej rodziny zastępczej i prowadzącego rodzinny dom dziecka

Natomiast w Tarnowie czasową opiekę nad podopiecznymi, których rodzice będą na urlopie, mają przejąć przeszkoleni rodzice zastępczy, którzy obecnie czekają, aż sąd umieści u nich dzieci.

Arkadiusz Paturej, dyrektor PCPR w Olsztynie, zwraca jednak uwagę, że nie wszędzie działające rodziny zastępcze mogą jednocześnie pełnić funkcję pomocową, bo mają pod swoją opieką maksymalną liczbę dzieci. W konsekwencji mogłoby się okazać, że dziecko trafiałoby na czas urlopu do placówki opiekuńczo-wychowawczej. A takie rozwiązanie byłoby dla niego niekorzystne.