statystyki

Na długim zwolnieniu lekarskim otrzymamy świadczenie rehabilitacyjne zamiast renty

autor: Bożena Wiktorowska19.06.2012, 07:30; Aktualizacja: 19.06.2012, 09:21
  • Wyślij
  • Drukuj

Ubezpieczony przebywający na długim zwolnieniu lekarskim zamiast renty otrzyma świadczenie rehabilitacyjne. Po zakończeniu jego pobierania i powrocie do pełni sił będzie mógł wrócić do pracy.



Czasami się zdarza, że pracownik po zakończeniu pobierania zasiłku chorobowego przez maksymalny okres nadal nie może wrócić do pracy. Może to mieć miejsce po upływie 182 dni lub 270 dni, jeżeli niezdolność do pracy spowodowana została gruźlicą lub ciążą. W takim jednak przypadku lekarz orzecznik może uznać, że renta jeszcze nie przysługuje, a osoba uprawniona może pracować po odbyciu rehabilitacji. Wtedy ZUS przyznaje świadczenie rehabilitacyjne, pod warunkiem że ubezpieczony złoży taki wniosek, korzystając z druku ZUS Np-7.

Do wniosku o świadczenie powinny być dołączone:

● zaświadczenie o stanie zdrowia (druk ZUS N-9) wypełnione przez lekarza leczącego,

● wywiad zawodowy z miejsca pracy (druk ZUS N-10) – nie jest on wymagany, jeżeli niezdolność do pracy powstała po ustaniu tytułu ubezpieczenia lub osoba niezdolna do pracy jest ubezpieczonym prowadzącym działalność pozarolniczą,

● protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy – w razie niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy ubezpieczonego będącego pracownikiem,

● karta wypadku przy pracy – w razie niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy ubezpieczonego innego niż pracownik,

● decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej wydana przez inspektora sanitarnego – w razie niezdolności do pracy spowodowanej chorobą zawodową.

Niezbędne orzeczenie

O przyznaniu świadczenia dającego ubezpieczonemu czas na poprawę stanu zdrowia decyduje lekarz orzecznik ZUS. W orzeczeniu ustalany jest również przewidywany okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy. Dokument ten wydawany jest na podstawie dokumentacji dołączonej do wniosku oraz po przeprowadzeniu bezpośredniego badania stanu zdrowia osoby zainteresowanej. Jeśli jednak sama dokumentacja jest wystarczająca do wydania orzeczenia, lekarz ZUS może orzec o przyznaniu świadczenia wyłącznie na jej podstawie, bez zlecania dodatkowych badań. Osoba ubiegająca się o taką pomoc może wnieść od orzeczenia lekarza ZUS sprzeciw do właściwej komisji lekarskiej w terminie 14 dni od dnia doręczenia tego orzeczenia.

Wysokość pomocy

Świadczenie rehabilitacyjne jest przyznawane przez okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy. Nie może być ono jednak wypłacane dłużej niż przez 12 miesięcy, ale okres ten może wynosić na przykład 3 – 5 miesięcy. Przysługuje ono za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy.

Wysokość świadczenia rehabilitacyjnego jest uzależniona od podstawy wymiaru wynagrodzenia lub przychodu, które stanowiły podstawę wymiaru zasiłku chorobowego. Przez okres pierwszych 90 dni wysokość takiej pomocy stanowi 90 proc. zwaloryzowanej podstawy wymiaru zasiłku chorobowego za okres pierwszych trzech miesięcy. Natomiast za pozostały okres pracownik otrzymuje 75 proc. tej podstawy. Jeśli niezdolność do pracy przypada na okres ciąży lub jeśli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową, to taka osoba otrzymuje od ZUS wypłatę wynoszącą 100 proc. tego wynagrodzenia. Przed ustaleniem wysokości świadczenia podstawa wymiaru zasiłku chorobowego jest waloryzowana. Stosuje się wtedy wskaźnik obowiązujący w kwartale, w którym przypada pierwszy dzień okresu, na który przyznane zostało świadczenie. Podwyżki dokonuje się zawsze, licząc od przyznania świadczenia rehabilitacyjnego. Wskaźnik waloryzacji ogłasza prezes przez prezesa ZUS.

Do obliczenia wysokości świadczenia rehabilitacyjnego przyjmowana jest zwaloryzowana podstawa wymiaru zasiłku chorobowego

Potwierdzenie składek

Jeżeli świadczenie jest wypłacanie przez ZUS, do jego uzyskania niezbędne jest dodatkowo zaświadczenie płatnika składek. W przypadku pracowników musi być ono wystawione na druku ZUS Z-3. Osoby prowadzące firmy oraz z nimi współpracujące muszą dostarczyć uzupełniony druk ZUS Z-3b, a pozostali ubezpieczeni – druk ZUS Z-3a. Zaświadczenie płatnika składek nie jest wymagane, jeżeli było złożone do ustalenia prawa do zasiłku chorobowego i okoliczności mające wpływ na prawo nie uległy zmianie. Podobnie jak wysokość i podstawa wymiaru świadczenia. Jeśli jest ono wypłacane za okres po ustaniu tytułu ubezpieczenia, to ubiegający się o pomoc składa oświadczenie o zaprzestaniu i niepodjęciu działalności zarobkowej stanowiącej tytuł do objęcia m.in. obowiązkowo lub dobrowolnie ubezpieczeniem chorobowym. Do tego celu został przygotowany specjalny druk ZUS Z-10.

71,5 tys. osób otrzymuje z ZUS świadczenia rehabilitacyjne

1300 zł tyle średnio wynosi miesięczna wysokość świadczenia rehabilitacyjnego




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 7

  • 1: obserwator z IP: 83.19.170.* (2012-06-19 17:57)

    Ubezpieczony zamiast renty lub świadczenia rehabilitacyjnego dostanie wypowiedzenie z pracy!!!
    Świadczenie rehabilitacyjne dostaną od ZUS wybrańcy, którzy przedstawią orzeczenia lekarskie o niepełnosprawności okresowej.
    Wskazuję, że powstała zorganizowana grupa przestępcza masowo fałszująca warunki pracy pracowników przez sanepid i orzeczników medycyny pracy, gdzie dochodzi do masowych fałszerstw wyników badań orzeczników medycyny pracy w sprawie chorób zawodowych.
    Jest to niedopuszczalne, aby kosztem pracowników masowo tracących zdrowie na skutek ciężkich warunków pracy, pracodawcy bogacili się, co ma związek z dokonanym zmniejszaniem składek rentowych z 13% w 2007r. do 10% (za PIS) oraz w 2008r. (za PO) z 10% na 6%, co spowodowało, że do ZUS nie trafiło 30 mld zł na te świadczenia, a ta kasa pozostała w kieszeniach pracodawców.
    Dopiero w br. w marcu Tusk podniósł składki rentowe z 6% na 8%, ale ma to tylko związek z faktem, że sanepid i medycyna pracy wystąpiły o zwiększenie nakładów finansowych na te instytucje. Zwiększone nakłady na sanepid i medycynę pracy ma nie dopuścić do ujawnienia faktów o masowych dokonanych przestępstwach fałszowania postępowań w sprawie chorób zawodowych.
    Fakty ewidentnie na to wskazują, gdyż przed 2000r. średnio stwierdzano w Polsce około 12,5 tys, chorób zawodowych, a w 2010r. już tylko 677 (0,67 tys.), czyli nastąpił 19 krotny spadek ilości stwierdzanych chorób zawodowych, a wiec praktycznie zlikwidowano choroby zawodowe.
    Wskazuję, ze Rzecznik Praw Obywatelskich już w 2008r. występował o zmianę przepisów w sprawie chorób zawodowych z postępowań administracyjnych na postępowania przed sądem pracy, argumentując tym, że przed sądami administracyjnymi nie można powołać biegłych sądowych w celu merytorycznej oceny orzeczeń lekarskich orzeczników medycyny pracy, co przed sądem pracy można dokonać tak jak ma to miejsce z wypadkami w pracy w takim toku możliwości dochodzenia odszkodowań w sądzie pracy.
    Tak wiec sądy administracyjne wydające wyroki w sprawie chorób zawodowych są często związane z fałszywymi orzeczeniami medycyny pracy o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u pracownika zgłaszającego u niego wystąpienie obiadów tych chorób zawodowych.
    Sądy administracyjne świadome tego nie podejmują żadnych działań mających na celu wyeliminowanie tych fałszywych dowodów w sprawie, co podważa wiarygodność wyroków tych sądów.
    Nadmieniam, że organa prokuratorskie na zgłoszone zawiadomienia o popełnionych przestępstwach poświadczenia nieprawdy oraz fałszowania wyników badań przez lekarzy konsultantów i orzeczników medycyny pracy dopuszczają się licznych niedopełnień obowiązków służbowych w powoływaniu biegłych sądowych do oceny tych orzeczeń, co ma w skutkach umarzanie śledztw w tych sprawach.
    Natomiast wypadki w pracy są masowo ukrywane przez pracodawców, którzy straszą pracowników utratą u nich pracy, co z urzędu na podstawie kodeksu karnego z art. 218 - 220 powinno być ścigane przez wymiar sprawiedliwości.
    Dlatego stwierdzam, że następuje masowa eksterminacja znacznej części społeczeństwa ciężko pracującej w najcięższych warunkach pracy, którzy masowo zapadają na choroby zawodowe oraz doznają uszkodzeń w wypadkach w pracy, masowo umierają nie dostając żadnych środków finansowych za utratę zdrowia w pracy, nawet nie mając ochrony społecznej w tym zakresie.
    Pracownicy po wypadkach w pracy i z chorobami zawodowymi nie uznanymi przez sanepid i medynę pracy tracą pracę i tracą środki finansowe na leczenie się na skutek utraty zdrowia w ciężkich warunkach pracy, co powoduje ich dużą śmiertelność, a więc jest to eksterminacja tej części społeczeństwa.
    Dlatego związki zawodowe i inne organizacje powinny zająć się tymi prawami pracowników, które w znacznym zakresie jest łamaniem praw pracowników przez rząd, który w ustawach wbrew sprzeciwu społecznemu podnosi wiek emerytalny, aby jak najmniejsza część społeczeństwa skorzystała z praw emerytalnych, a nawet z godnego pochówku, bo jak można za 4 tys. zł pochować człowieka, gdzie firmy ubezpieczeniowe wskazują koszt pochówku od 14 tys. zł.
    Ma to związek z faktem, że ZUS nie jest w stanie płynnym finansowym, gdzie zadłużenie tej instytucji w stosunku do społeczeństwa przekracza wszelkie normy ekonomiczne, powodują zagrożenie ekonomiczne państwa.
    Ma to związek w grabieżczej działalności rządzących kosztem praw pracowników, gdzie rządzący masowo kradną własność społeczną nie ponosząc żadnej odpowiedzialności.

  • 2: Barbara z IP: 83.24.132.* (2012-06-26 10:18)

    Wszystkie te przepisy powinny być uwzględnione po dokształceniu się od podstaw od osób chorych i niepłnosprawnych,żeby mozna było decydować o przepisach.Dlaczego niesprawni ludzie są bardzo żle traktowanie ,dyskryminowani też mają ludzie uczucia.Praca dla nich to kłamstwo,młodzi zdrowi nie mają pracy.Wystarczy zobaczyć jakie jest bezrobocie.A szefowie firm wybierają sobie pracowników w/g uznania,znajomości a nie wiedzy.Zarządzający w firmie to Pan i władzca.Kary godne jakie pieskie to życie.Człowiek człowiekowi wilkiem

  • 3: Barbara z IP: 178.42.254.* (2012-09-10 10:27)

    Każdy komukolwiek przysługuje świadczenie to na nie zapracował i pracuje,dlaczego decydują Ci co nie muszą liczyć złotówek,bo mają kasy jak w zimę stulecia było lodu ( Despotyzm i egoizm powoduje,że któś coś wymyśli a inni pokutują szkoda,że nie ma odpowiedzialności indywidualnej !)

  • 4: mbrzezinski@buziaczek.pl z IP: 62.141.195.* (2013-04-01 18:36)

    Jakie miałbym wyliczone świadczenie rehabilitacyjne skoro netto poirałemwynagrodzenie w zakładzie pracy w wysokoś ci 2350zł,a zasiłek chorobowy kształtował się miesięczniew wysokości2250zł miesięcznie

  • 5: myszka z IP: 82.115.92.* (2014-01-08 18:14)

    jezeli mam przyznana swiadczenia rechabilitacyjne to zaklad mnie musi zwolnic czy nie moze

  • 6: asia z IP: 78.11.4.* (2014-05-20 17:39)

    witam wszystkich ,byłam ostatnio na komisji zus uzdrowiciele i do tego wróżki wyniku jeszcze nie miałam a już powiedziano że będzie napewno dobry dali mi reh.na miesiąc .wynik jest oczywiście wyszla uszkodzona tkanka lączna toczeń składam dziadom odwołanie

  • 7: Ewa z IP: 93.176.201.* (2014-06-28 18:36)

    Dwukrotnie stawałam przed komisją ZUS. Oczywiście padło sławetne ''nie jest nie zdolna do pracy''. Oddałam pozew do Sądu Pracy. Sąd przychylił się do mojego wniosku o badanie przez biegłego sądowego. Biegły wnioskował o przyznanie mi prawa do świadczenia rehabilitacyjnego w pełnym podstawowym sześciomiesięcznym wymiarze. ZUS wystosował pismo procesowe w którym wnosi o umorzenie postępowania i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ZUS. Jeszcze nadmienię, iż zwolniono mnie z pracy z Art. 53. 25 czerwca br. Sąd wydał wyrok; oczywiście nie muszę nawet pisać komu sprzyjający. Zatem artykuł powyższy jest nieprawdziwy. Na długiem zwolnieniu lekarskim NIEKONIECZNIE otrzymamy świadczenie rehabilitacyjne.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie