statystyki

Pracodawcy nie chcą płacić wyższych składek ZUS

autor: Bożena Wiktorowska12.06.2012, 07:08; Aktualizacja: 12.06.2012, 08:39
  • Wyślij
  • Drukuj

Firmy nie zgadzają się na obniżenie wysokości składek dla wybranych grup zawodowych. Nie dopuszczą także do tego, aby sami więcej płacili ZUS.

reklama



reklama


Uchwalenie przez Sejm ustawy podnoszącej wiek emerytalny do 67 lat spowodowało, że ponownie rozgorzała dyskusja o wysokości składek na ubezpieczenie społeczne. Związki zawodowe domagają się, aby przedsiębiorcy opłacali składki ubezpieczeniowe na takich samych zasadach jak pracownicy.

– Nie może nadal obowiązywać zasada, że właściciele dużych firm opłacają składki w minimalnej wysokości. W tym roku podstawą wymiaru składek jest 2115,60 zł, co biorąc pod uwagę dochody wielu tych firm jest śmieszną kwotą – mówi Andrzej Strębski, ekspert ubezpieczeniowy OPZZ.

Także NSZZ „Solidarność” domaga się, aby przedsiębiorcy płacili składki od kwoty (czyli 100, a nie 60 proc.) nie mniejszej niż prognozowane przeciętne wynagrodzenie.

Przedsiębiorcy wskazują, że nie można porównywać przychodu pracownika i firmy. Ta ostania ma przychody 10 razy wyższe niż zarobki pracownika, ale ponosi jeszcze koszty związane z prowadzeniem działalności.

– Z naszych wyliczeń wynika, że zmiana podstawy ustalania wysokości składek spowoduje, że pracodawca zamiast 900 zł będzie zmuszony zapłacić do ZUS aż 1500 zł – mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan, członek Rady Nadzorczej ZUS.

Zdaniem prof. Jana Klimka, przewodniczącego zespołu ds. ubezpieczeń społecznych Komisji Trójstronnej, wprowadzenie takich zmian doprowadzi do likwidacji firm.

Przedsiębiorcom nie podoba się także propozycja posłów PiS dotycząca obniżenia o połowę wysokości składek absolwentów po raz pierwszy rozpoczynających pracę. Zmiana sprowadza się do zmniejszenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe do 50 proc. przychodu w okresie 24 miesięcy od dnia pierwszego nawiązania stosunku pracy. Oznacza to, że obniżenie nie obejmie przychodów z tytułu umów agencyjnych, umów-zleceń lub innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o umowach-zleceniach. Propozycja zakłada również, że do osoby korzystającej ze wskazanej wyżej preferencji nie będą stosowane przepisy o ulgach w składkach ubezpieczeniowych dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą.

– Nie zgodzimy się na takie rozwiązanie, bo nie przyczyni się do zwiększenia zatrudnienia – mówi Jeremi Mordasewicz.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 14

  • 1: oskar z IP: 77.253.77.* (2012-08-20 15:10)

    bardzo często nie mam żadnego dochodu.Rozumiem , że składek płacić nie będę musiał .

  • 2: STOPZUS z IP: 83.11.94.* (2012-06-15 18:06)

    Przedstawiamy konkretne argumenty przedsiębiorców pokazujące jak szkodliwa jest propozycja płacenia Zusu od dochodów przedsiębiorców (podobnie jak etatowcy).Sposób takiego opłacania składek przez przedsiębiorców to nie przywilej tylko inne traktowanie związane ze specyfiką prowadzenia działalności gospodarczej. Oto nasze konkretne argumenty :
    1) )Zus firma płaci nawet jak ma stratę. Etatowiec nie może mieć straty . Jak nic nie zarobi nie płaci składki na Zus. Zatem jeśli przedsiębiorca osiągnął straty jeśli ma być traktowany jak etatowiec powinien być zwolniony z płacenia Zusu a wręcz ZUS powinien wtedy płacić jakieś kwoty przedsiębiorcy .
    2) Zysk przedsiębiorcy tylko na papierze- wystawiona faktura nie oznacza realnych pieniędzy . Kontrahent może nie zapłacić wcale lub zapłacić po 2 latach od wystawienia faktury. Wyższy Zus wykazany w PIT i tak będzie trzeba zapłacić chociaż pieniędzy nie widziało się na oczy . Doprowadzi to do plajty tysiące firm.
    3) -Etatowiec całość zarobionych pieniędzy może przeznaczyć na konsumpcję .Przedsiębiorca jeśli chce żeby jego firma nie tylko przetrwała ale się rozwijała i tworzyła nowe miejsca pracy musi wciąż inwestować zarobione pieniądze .
    4) Składki jakie płaci przedsiębiorca z nawiązką pokrywają koszt przyszłej emerytury bowiem ponad 96 % przedsiębiorców przechodzi na emeryturę w ustawowym wieku lub później .Przedsiębiorcy pracują zatem najdłużej ze wszystkich grup zawodowych. Powoduje to że mają krótki okres pobierania bardzo niskiej emerytury. Nasze emerytury nie są dotowane przez państwo jak w przypadku innych grup zawodowych.
    5) Przedsiębiorca nie ma tzw. socjału czyli płatnych nadgodzin, urlopu ,dodatku za pracę w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach, możliwości przejścia na wcześniejsza emeryturę, wypowiedzenia (brak zamówień= szybka utrata pracy) .
    6) Niezwykle skomplikowany i nieprzewidywalny system podatkowy w Polsce sprawia iż prowadzenie firmy jest bardzo ryzykowne i można przez kaprys urzędnika bądź jakiś drobny błąd stracić wszystko co budowało się latami. Pracodawcy grozi też odpowiedzialność karno-skarbowa .
    7) Wejście w życie tej propozycji oznaczać będzie drastyczny wzrost biedy oraz bezrobocia (nawet o kilkaset tysięcy osób) .Doprowadzi też do upadku wiele małych i średnich przedsiębiorstw pozbawiając w ten sposób środków do życia nie tylko właściciela i jego rodzinę ale również pracowników których zatrudniał. Nastąpi znaczny wzrost szarej strefy. Firmy zaczną masowo przenosić działalność np. na Cypr albo do naszych sąsiadów gdzie obciążenia dla nich są dużo mniejsze. Przepisy prawno podatkowe znacznie się skomplikują bo każda firma będzie płaciła inną kwotę Zusu .
    Symbolem akcji STOP ZUS jest człowiek grzebiący w śmietniku – tak naszym zdaniem skończą przedsiębiorcy i ich pracownicy, jeśli politycy i związkowcy wprowadzą zapowiadane przez nich zmiany. Zapraszamy do poparcia naszej akcji
    http://www.facebook.com/​STOPZUS

  • 3: ola z IP: 37.190.141.* (2012-06-14 11:13)

    Związki zawodowe doprowadzą do tego że cżęść małych firm upadnie bo są obciązane dużymi kosztami pracowniczymi ,przybędzie bezrobotnych ,ale ich bezrobotni raczej nie interesują - krzyczą tylko żeby ich było słychać że działają.
    Gdyby zadbali o pracodawców wówczas pomogli by bezrobotnym poprzez wzrost zatrudnienia .Na chwile obecną im szkodzą wrzeszcząc o wzrost opłacy minimalnej. Zapomnieli jak wygląda stopa bezrobocia.

  • 4: jojo z IP: 213.216.116.* (2012-06-13 04:23)

    Chory kraj! Ja z chci zapac wysze skdki, ale jak dlaczego mam paci w kadym miwsicu jak npę W maju nic nie zarobiem* Czyli niech mik kochani zwizkowcy powiedz dlaczego mam paci jak nic nie zarobiem i nie mam wypty w danym miesicu* A jak w innym miesiu acu zarobi 3000 tys to pac od tytch 30000 tyđ z. To jest logiczne dla .mnie. Zarobiem plac nie zarobiem nie pac.!!!

  • 5: Obywatel " śmieć " z IP: 46.76.83.* (2012-06-12 23:37)

    Te biurokratyczno polityczne matoły nie mogą zrozumieć że w tym kraju nigdy nie przechytrzą obywatela .

    Należy otwierać firmę na jednego człowieka , zatrudnić u niego dowolną ilość osób na najniższym wynagrodzeniu i dodatkowo uruchomić działalność , co prawda ,składkę zdrowotną zapłci się 2 razy ale oszczędzacie około 600 zł .
    My Polacy mamy niestety jedną okropną cechę , nie potrafimy działać zespołową i dla tego wszelkie POlityczne gnoje tak nas zawsze rozgrywają.
    Taki mamy sk...i kraj i przed nim należy się bronić.
    A emerytury, no właśnie o jakich my emeryturach mówimy za 4 dekady. To co ukradli nam politycy nigdy już nie wróci do naszych kieszeni , nie bądźmy naiwni system jest tak skonstruowany aby łatać deficyt a nie troszczyć się o obywateli .

  • 6: GUZIK z IP: 79.163.6.* (2012-06-12 16:12)

    Za wyjątkiem swoich skłedek na ZUs.

  • 7: ja z IP: 83.14.243.* (2012-06-12 15:11)

    Uważam, że tzw "wynagrodzenie brutto" powinno być ujawniane jako brutto pracodawcy. W ten sposób jak jest teraz, pracownik nie wie ile wynoszą faktyczne koszty jego pracy. Swoją drogą ile kosztuje nas utrzymywanie związkowców na etatach? Lepiej by było gdyby pensje mieli opłacaną ze składek związkowców...

  • 8: Anna z IP: 193.239.125.* (2012-06-12 14:06)

    Ja bardzo chętnie zapłacę składki ZUS od moich rzeczywistych dochodów (ok. 500,00 zł), a nie od napompowanej kwoty 2.115,60 zł... Pomijam fakt, że jakiś geniusz wymyślił preferencję dla rozpoczynających działalność, z której nie mogą skorzystać ci którzy mieli działalność zarejestrowaną wcześniej, ale składki zus w pełnym wymiarze płacą po tych nieszczęsnych 24 miesiącach...

  • 9: Obserwator z IP: 95.50.155.* (2012-06-12 12:01)

    Czy wreszcie ktoś zauważy, że powinny być inne podatki i ZUS od mikro i małych przedsiębiorców, a szczególnie od tych właściwie zatrudniających się samemu i członków rodzin. Są to podmioty tak obecnie nierentowne, że po wprowadzeniu zmian w opłatach CZEGOKOLWIEK padają. Zamiast ochraniać te małe firmy, robi się wszystko, żeby upadały. Zamiast dawać im ulgi na działalność pcha się pieniądze i zwolnienia dużym firmom. Rzeczywiście właściciele dużych firm płacą nieadekwatnie do swoich przychodów. Należy zrobić zróżnicowanie. Ale te małe rodzinne firmy są w tech wili jedynym lekarstwem na wzrastające bezrobocie, więc ułatwcie im istnienie, a nie wymyślajcie coraz nowe obciążenia.

  • 10: iwa z IP: 87.204.217.* (2012-06-12 11:55)

    Do AWE nikt nikogo nie powinien zmuszać do płacenia ubezpieczeń.To jest mój osobisty wybór,ja nie płacę i nie chce od państwa nic,dlaczego ktoś na siłę chce mnie uszczęśliwiać.PrPrzedsiębiorcy płacą podatki więc to straczy.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama