Jeśli zajdzie potrzeba załatwienia sprawy w urzędzie, będzie można również za pośrednictwem internetu zamówić wizytę w oddziale czy inspektoracie ZUS. E-mailowo lub telefonicznie zostaniemy poinformowani przez ZUS o tym, na jakim etapie jest załatwianie naszej sprawy.

Kontakt elektroniczny będzie możliwy pod warunkiem, iż ubezpieczeni uzyskają, co ważne bezpłatnie, w ZUS zaufany profil lub certyfikat (login i hasło). Jego uzyskanie wymaga złożenia odpowiedniego wniosku. Od tego momentu osoba, która będzie się nim posługiwać, będzie tak samo identyfikowana, jak dzisiaj za pomocą bezpiecznego e-podpisu. To oznacza, iż każdy po zalogowaniu w portalu będzie mógł m.in. poznać od 1999 roku swoją historię pracy, dowie się, ile pieniędzy ma zgromadzonych na subkoncie w ZUS, a także ile zostało przekazanych do otwartego funduszu emerytalnego.

Pracownicy będą mogli również sprawdzać, czy pracodawca zapłacił składki emerytalne za dany miesiąc. Teraz ZUS przesyła dane o kwocie składek emerytalnych raz w roku. Jeśli okaże się, iż na koncie jest za mało wpłat albo w ogóle ich tam nie ma, wówczas od razu możliwe będzie rozpoczęcie procedury reklamacyjnej w ZUS. Zakład wymusi na firmie zapłacenie przez nią składek.

Firmy przez internet będą mogły zlikwidować lub zawiesić działalność

– Na bieżąco analizujemy potrzeby naszych klientów i wprowadzamy nowe dla nich rozwiązania – mówi Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS.

Firmy prześlą do zakładu formularze ubezpieczeniowe po ich wypełnieniu na stronie internetowej. Tym samym będą mogły drogą elektroniczną zlikwidować działalność, zawiesić ją czy zapłacić składki na rachunek bankowy ZUS. Prezesi firm będą mogli również kontaktować się z ZUS w tych sprawach za pośrednictwem urządzeń mobilnych, na przykład smartfonów.

Zbigniew Derdziuk zapewnia, iż technologia nie spowoduje konieczności zwolnień wśród pracowników ZUS przynajmniej w ciągu trzech najbliższych lat.