Połowę niepublicznych ośrodków adopcyjnych zamknięto, bo dokonywały zbyt mało przysposobień. Część z nich jednak będzie działać dzięki dotacjom.

Liczba adopcji

Zmiany dotyczące funkcjonowania ośrodków adopcyjnych wprowadziła obowiązująca od początku tego roku ustawa z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz.U. nr 149, poz. 887 z późn. zm.). Zgodnie z nią samorządy wojewódzkie przejęły od powiatów zadanie prowadzenia ośrodków i otrzymują na ten cel pieniądze z budżetu. Nie wszystkie jednak działające do grudnia 2011 r. placówki dalej zajmują się przysposobieniami dzieci. Przepisy wprowadziły bowiem warunek, że marszałkowie mają obowiązek przejąć te publiczne ośrodki (a właściwie pracowników zajmujących się adopcjami), które przeprowadziły w 2010 roku co najmniej 10 procedur adopcyjnych. Ośrodki niepubliczne musiały osiągnąć jeszcze wyższy wskaźnik, czyli 20 procedur adopcyjnych.

Sprawdziliśmy we wszystkich województwach, że liczba obecnie funkcjonujących ośrodków publicznych wynosi 40 (razem z filiami), a niepublicznych 21. W 2011 r. było to odpowiednio 55 i 47 placówek.

Większość marszałków zdecydowała się na zachowanie dotychczasowych lokalizacji ośrodków, wybierając formułę jednej głównej placówki z filiami i oddziałami lub powołanie samodzielnych jednostek.

Nie wszędzie jednak zdecydowano się na taki wariant. Na przykład na Dolnym Śląsku, gdzie było pięć placówek, powstał jeden ośrodek z siedzibą we Wrocławiu, który przejął pracowników z placówek mieszczących się w Lubinie, Wałbrzychu i Głogowie.

Podobne rozwiązanie przyjęto na Podkarpaciu, gdzie działa jeden ośrodek w Rzeszowie, a te w Krośnie, Tarnobrzegu i Przemyślu, choć miały wymaganą liczbę adopcji, formalnie przestały działać.

– Chcieliśmy zapewnić jednolity standard usług adopcyjnych. Punktem odniesienia jest dla nas dobro dziecka, a nie wygoda potencjalnych rodziców i pracowników ośrodków – tłumaczy Wiesław Bek, rzecznik marszałka województwa podkarpackiego.

Konkursy ofert

Zmiana przepisów bardziej dotknęła ośrodki niepubliczne. Ich liczba spadła o połowę. W województwie warmińsko-mazurskim żaden z sześciu ośrodków nie spełnił warunku 20 przysposobień, podobnie jak dwa ośrodki z woj. lubuskiego. W woj. dolnośląskim wymaganą liczbę adopcji osiągnęły dwie placówki z pięciu, a w woj. śląskim cztery z sześciu.