Młodzi żołnierze uciekają z armii, generałowie i pułkownicy zostają

autor: Robert Zieliński06.03.2012, 07:00; Aktualizacja: 16.10.2014, 13:54

Nigdy w dziejach polska armia nie była tak mała: liczy niespełna 96 tys. etatów, a tylko w minionym roku uciekło z niej 7,4 tys. żołnierzy. Odchodzą coraz młodsi mundurowi, bo średnia wysługa zmniejszyła się z 21 do 16 lat. Niezmienna pozostaje za to liczba generałów i pułkowników, których służy niemal 1600. W przeliczeniu: jeden generał mógłby dowodzić batalionem, a jeden pułkownik przypada na 1/3 kompanii.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze (200)

  • Plebs(2015-01-24 00:01) Zgłoś naruszenie 323

    Dziwicie się skoro oficerowie są skończonymi idiotami!!! Uważają się za nadludzi reprezentując ze sobą tylko głupotę, a podoficerów i szeregowych uważają za plebs!!! Każdy kto kto służył w wojsku wie o czym mowa!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Niuniek(2012-03-06 09:56) Zgłoś naruszenie 201

    Generał na 800 żołnierzy ,pułkownik na 60 żołnierzy , kapelan na 200 żołnierzy - kretyństwa do których doprowadziła PO ze swoim "geniuszem" na czele.
    Olbrzymi koszt , wartość bojowa żadna - efektywność Tuska widać jak na dłoni. Facio jest niebywale uzdolniony w robieniu wody z mózgu obywatelom , okłamuje i oszukuje ich na każdym kroku , manipuluje informacją , celowo wprowadza w błąd - a wszystko po to tylko aby dłużej rządzić , więcej spieprzyć i zniszczyć .
    Czy mieliśmy w kraju kiedykolwiek większego nieudacznika i szkodnika ?

    Odpowiedz
  • mario(2012-03-06 09:05) Zgłoś naruszenie 152

    Mi się udało odszedłem na emeryturę i mam święty spokój.Muszę przyznać że ci którzy służą w wojsku od paru lat mają jeszcze gorzej jak kiedyś.Podejrzewam że teraz nie wytrzymałbym do emerytury.Powiem krótko 80% oficerów to prawdziwy beton ,w głowie tylko mrowie.Pozdrawiam wszystkich,wspólczuję tym co nie mają szans na emeryturę.Polaka to naprawdę wszędzie wykorzystają,takiego dymania to nawet za komuny nie było.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • byly szeregowy(2015-01-30 16:37) Zgłoś naruszenie 100

    Zwalnianie i sprowadzanie korpusu szeregowych zawodowych do roli roboli, którzy maja pracować na awanse swoich dowódców- żenada i hańba. Szeregowi służący już po 10 lat są traktowani jak przysłowiowi szweje przez świeżych oficerów obejmujących stanowiska dowódcze po szkole. Żołnierzy ,którzy są po mistrzowsku wyszkoleni, maja ogromne doświadczenie i wiedzę wyrzuca się na bruk. Natomiast przyjmuje się nowych ludzi, z których większość nie odbyła nawet służby zasadniczej tylko śmieszne szkolenie NSR. Wartość bojowa spada i to jest bardzo niebezpieczne, za tym tez idzie opłakany stan sprzętu i uzbrojenia. Ale najlepiej udawać ze wszystko jest w porządku Wystawiać na pokaz wyropowany sprzęt i mydlić oczy opinii publicznej.

    Odpowiedz
  • Kirmuć(2015-04-03 10:11) Zgłoś naruszenie 92

    Pijany generał z kieliszkiem w ręku na wojnę nie pojedzie, więc jest spokojny o swój los, ma kilkanaście tysięcy poborów ,poza tym okradnie szeregowca to paliwa utoczyć każe kierowcy lub zrobić zrzut w wyznaczonym podwórku i żyć nie umierać. W jednostce wojskowej. Białystok był taki pijak i menel Madej robił szoł , regularnie ożygując służbowego poloneza , taki był jegomość. Dziś jest zapewne na a jakże zasłużonej wysokiej emeryturze i udziela wykładów z obronności narodowej. Ten kraj to kit na kółkach

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • rezerwista(2015-03-11 13:26) Zgłoś naruszenie 80

    Ks. bp gen. dyw. Leszek Sławoj Głódź : W wojsku od 21 stycznie 1991.
    Już 18 kwietnia 1991 został mianowany na stopień generała brygady, a 11 listopada 1993 na stopień generała dywizji.
    Biskup Polowy ks. bp gen. dyw. Leszek Sławoj Głódź pełnił zawodową służbę wojskową do dnia 2.10.2004 r.
    W ostatnim okresie pełnienia czynnej służby wojskowej --- od dnia 1.7.2004 r. do dnia zwolnienia z zawodowej służby wojskowej --- wymieniony oficer otrzymywał uposażenie miesięczne w wysokości 9.271,18 zł.
    Z tytułu zwolnienia z zawodowej służby wojskowej gen. dyw. Lechowi Sławojowi Głódziowi wypłacono --- na zasadach dotyczących ogółu żołnierzy zawodowych --- odprawę w wysokości 360% kwoty ostatnio należnego uposażenia, dodatkowe uposażenie roczne (za 10 miesięcy służby wojskowej w 2004 r.) oraz gratyfikację urlopową i ekwiwalent za niewykorzystany przejazd w roku zwolnienia.

    Odp. MON na pytanie w sprawie emerytury biskupa:
    "Oficer" Głódź otrzymuje miesięczną emeryturę w wysokości 75% ostatniego uposażenia tj 6950 zł.
    Po 13 latach służby wojskowej.

    Pozostaje tylko jedno pytanie:
    Który przepis prawa stanowi, że można nabyć praw emerytalnych po 13 latach służby?
    W tym czasie po 15 latach służby przysługiwało żołnierzowi zawodowemu 40 % podstawy emerytalnej.

    Odpowiedz
  • Góral(2015-01-23 23:37) Zgłoś naruszenie 72

    niesioł ty szmato

    Odpowiedz
  • Malbo(2015-01-23 22:06) Zgłoś naruszenie 70

    Niestety Armia to największy rodzinny interes w polsce !

    Odpowiedz
  • nie rezerwista(2015-03-03 10:22) Zgłoś naruszenie 70

    ten cytat z artykułu mówi sam za siebie: " Dane wskazują, że tylko dla wyższych oficerów nie stanowiło to problemu i ich średnia wysługa służby, po jakiej odchodzą z armii, nie zmalała". Znaleźli sobie zajęcia w licznych sztabach, dowództwach. Zwykle nie musieli się nawet przeprowadzać, inaczej niż szeregowi i podoficerowie. Ech polaczki, polaczki

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • gosc(2015-04-22 07:30) Zgłoś naruszenie 50

    Po 12 latach odchodzą z mocy prawa żołnierze kontraktowi ( w tym głównie szeregowi, gdyż nie mają możliwości ubiegania się o służbę stałą i jest to nie do końca fortunne rozwiązanie - korpus szeregowych stanowią z dnia na dzień żołnierze coraz lepiej wykształceni oraz znający języki).

    Odpowiedz
  • rezerwista(2012-03-06 09:08) Zgłoś naruszenie 50

    w "cywilizowanych" armiach to normalne, że odchodzą młodzi wyszkoleni żołnierze do rezerwy i robią miejsce nowym "zielonym". Jakby ktoś zapomniał to w Polsce nie ma już obowiązkowego poboru i jakoś trzeba rezerwy szkolić.
    Jakby było inaczej to Polska miałaby tylko 100 tys ludzi potrafiących strzelać z kałacha a wojny wygrywają rezerwy a nie armia zawodowa.

    Odpowiedz
  • podatnik(2012-03-12 07:23) Zgłoś naruszenie 40

    Niesiołowski i spółka wprowadziła w Polsce korupcję,kumoterstwo ,kolesiostwo i sitwę.Gdyby wybuchła wojna polskie wojsko może tylko 8 godzin się bronic -wynika to z tajnego raportu Nato i Pentagonu.Wszyscy generałowie i pułkownicy napewno by uciekli z kraju jak Rydz Smigły w 1939roku-Banda pasożytów!!!

    Odpowiedz
  • D.(2015-01-28 20:25) Zgłoś naruszenie 40

    ciekaw jestem kiedy Pace, specjalista nad specjalisty odejdzie, powinni wszystkich zwolnic co zaczynali służbę za PRL, a w szczególności oficerów poltycznych, których dalej służy bardzo wielu.

    Odpowiedz
  • d(2015-01-23 23:25) Zgłoś naruszenie 40

    żaden cywil nie ma pojęcia co się dzieje w armi i taka prawda a jest jedno wielkie kłamstwo prywata i tyle zero patriotyzmu ale już nie długo

    Odpowiedz
  • akcent(2015-01-31 22:10) Zgłoś naruszenie 30

    tą armię generałów i pułkowników i kapelanów nalezy wysłac (w drodze pomocy) na Ukrainę-niech tam pokażą swoje zdolności militarne. jeszcze jedno grono pasozytów.

    Odpowiedz
  • Wojak Szwejk(2015-02-11 21:35) Zgłoś naruszenie 30

    Nieprawda że 10 lat temu było 200 ooo żołnierzy, było ok.. 100 000 ewidencyjnie.. Teraz jest 90 000 etatów ale ewidencyjnie to sporo poniżej 80 000. Jest to wysoki stopień skadrowania a armia skadrowana nie nadaje się do bezpośredniej walki tylko musi się nauczyć i wdrożyć, co trwa ok. 2 - 3 miesięcy. Lepiej żeby politycy siedzieli cicho na tyłku i nie denerwowali Rosjan, Białorusinów czy nawet Czechow bo możemy dostać w dupę i stracić Zaolzie.

    Odpowiedz
  • Olo(2015-01-24 01:02) Zgłoś naruszenie 20

    ...etatów generalskich i najwyższego stopnia jest za dużo, dlatego są one redukowane... I tak od 20 lat. Jeden zredukowany, dwa nowe. Młodzi postępują słusznie. Jak nie masz "korzeni" to nie awansujesz.

    Odpowiedz
  • fukal(2015-01-31 22:23) Zgłoś naruszenie 22

    Polska ma za to duzo ksiezy okuc ich w kamasze i na front

    Odpowiedz
  • jaxsa(2012-03-09 20:05) Zgłoś naruszenie 21

    Od 2000 roku przyglądałem się planom reform i restrukturyzacjom sztabu generalnego i innych struktur mon ale poza zmianami nazewnictw poszczególnych komórek organizacyjnych nic się nie zmieniło.wszystkie rządy balansowały tylko w oparciu o plany.likwidowane były natomiast tylko jednostki wojskowe i zmniejszano stan ilościowy bez zmian na samej górze i to nie tylko Tusk temu jest winny.

    Odpowiedz
  • były szeregowy.(2012-03-06 07:31) Zgłoś naruszenie 20

    tutaj nie jest problemem to, że młodzi żołnierze nie chcą służyć. chcą, tylko proszę mi powiedzieć, kto z was decydowałby się na pracę/służbę wiedząc o tym, że:
    a)po 12 latach szeregowy musi odejść do cywila
    b)podoficer bez służby stałej musi odejść do cywila
    c)szanse awansu "bez pleców" są znikome
    kto normalny w wieku 20-22 lat będzie siedział w wojsku, więdząc, że matka armia zostawi go z ręką w nocniku w wieku 30-35 lat. tak więc spodziewajcie się państwo za 6-7 lat masowych odejść i to jest problem...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane