zaloguj się do e-DGP
statystyki

Wynagrodzenie minimalne może wzrosnąć do wysokości 50 proc. przeciętnej pensji

skomentuj

Sejm rozpoczyna dziś prace nad projektem zmian w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu. NSZZ Solidarność proponuje, by najniższa pensja stanowiła połowę średniego wynagrodzenia – przypomina portal nweseria.pl.

Publikacja: 15 lutego 2012, 09:40 Aktualizacja: 15 lutego 2012, 20:19

Wynagrodzenie minimalne w wybranych krajach UE

źródło: DGP
Wynagrodzenie minimalne w wybranych krajach UE

Płaca minimalna - zgodnie z projektem związkowców - miałaby zależeć od przeciętnej pensji i rozwoju gospodarczego kraju. Celem zmian proponowanych przez NSZZ Solidarność jest stopniowe podwyższanie minimalnego wynagrodzenia do wysokości 50 proc. przeciętnej pensji.

„Jeżeli ta ustawa obowiązywałaby już na rok 2011 i obowiązywałby ten przelicznik, to płaca minimalna musiałaby wynosić 1592 zł. Czyli nie jest to rozdawnictwo. Stworzyliśmy mechanizmy, które doprowadzą naszą płacę minimalną, jeżeli sytuacja ekonomiczna w Polsce pozwoli, jak najszybciej do poziomu 50 procent” - mówi Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność.

Obywatelski projekt przewiduje, że minimalne wynagrodzenia będą rosnąć szybciej wówczas, gdy prognozowany wzrost gospodarczy będzie większy niż 3 proc.
„Jeżeli wzrost PKB jest mniejszy niż 3 punkty proc., wtedy jest constans, nie idzie to do przodu. Wtedy normalnie negocjujemy na Komisji Trójstronnej i na Radę Ministrów przygotowane jest rozporządzenie” - podkreśla Piotr Duda.

Poziom wydatków poniżej minimum egzystencji

Od 1 stycznia 2012 roku płaca minimalna wynosi 1500 zł brutto, czyli jest o 114 zł większa niż w ubiegłym roku. Jednak, jak uzasadniają autorzy projektu, dochody osiągane obecnie przez najsłabiej zarabiających nie pozwalają na zaspokojenie ich podstawowych potrzeb. W 2010 roku - zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego - poziom wydatków 12 proc. pracowników był poniżej minimum egzystencji.

„Jeżeli są większe wynagrodzenia, to jest większy popyt. Ten pracownik, który za swoją ciężką pracę przez cały miesiąc otrzyma minimalne wynagrodzenie, to on z tych pieniędzy sobie nie odłoży na lokatę. To są wszystkie pieniądze, które idą na podstawową konsumpcję, na produkty pierwszej potrzeby. Budżet państwa też zyska, bo przecież podatek dochodowy, składka rentowa, czy składka emerytalna będą wyższe” - wymienia przewodniczący NSZZ Solidarność. 

To oznacza, że wzrosną koszty pracy. Jednak zdaniem Piotra Dudy wzrost ten nie powinien uderzyć pracodawców po kieszeniach.

„Za rok 2010 zysk netto pracodawców, przedsiębiorców w Polsce był na poziomie około 90 mld zł. Nie zysk, który był wrzucony w inwestycje, tylko już na czysto. Gdyby przeliczyć to naszym przelicznikiem, to z tych 90 mld zł pracodawcy mieliby tylko o 2,5 mld zł mniej” - wyjaśnia Duda.

Obywatelski projekt NSZZ Solidarność trafił do Sejmu we wrześniu ubiegłego roku. Po pierwszym czytaniu został skierowany do prac w komisjach. Pod projektem podpisało się ponad 300 tys. osób.

Komentarze: 21

  • 1: ZIBI z IP: 89.77.138.* (2012-02-15 13:06)

    DUDA A SKĄD TYŚ ĆWOKU WZIĄŁ 90 mld zł ZYSKU OD PRACODAWCÓW NA CZYSTO, POLICZ SOBIE TWOJE DOCHODY Z SIEDZENIA NA DUPSKU W MIĘKKIM FOTELU PRZEWODNICZĄCEGO I PRZELICZ TO PRZEZ WSZYSTKICH PSEUDO-DZIAŁACZY ZWIĄZKOWYCH W POLSCE I PODAJ TO DO PUBLICZNEJ WIADOMOŚCI ??? ALE WĄTPIĘ ABYŚ TO ZROBIŁ BO CIĘ NA TAKĄ PRAWDĘ NIE JEST STAĆ OBIBOKU ZWIĄZKOWY.!!!

  • 2: pracownik z IP: 87.207.215.* (2012-02-15 13:10)

    Wszyscy ci gadacze rozmawiający o wynaggrodzeniach w sektorze prawdziwie prywatnym wiedzą o tym tyle co ślepy o kolorach

  • 3: obiektyw z IP: 217.153.198.* (2012-02-15 14:28)

    widać duda nigdy nie był przedsiębiorcą i nie ma o tym zielonego pojęcia. "Jemu się wydaje, że nie uderzy w pracodawców"... gość nie ma zielonego pojęcia o kosztach, jakie ponoszą pracodawcy w związku z takimi pseudo podwyżkami najniższej krajowej. To, że oni je podniosą ustawowo nie zmieni faktu! bezrobocie będzie jeszcze większe! :) do tego nie trzeba być geniuszem panie duda... zanim zacznie ci się wydawać, może zapytaj przynajmniej kilku - kilkunastu przedsiębiorców o realia, jak to dokładnie wygląda i co to zmieni...
    Kolejny buc, który ostatnio robi wokół siebie dużo szumu i tak naprawdę do rozwoju gospodarki wnosi tyle, co nasz obecny rząd - czyli swoimi teoriami powoli doprowadza do totalnej recesji i zapaści gospodarczej tego kraju, uważając, że sztucznie podnosząc zarobki najuboższym - czyli najszerszej grupie polskiego społeczeństwa zrobi komuś dobrze, a prawda jest taka, że strzeli im w kolano takim stanem rzeczy, mało tego, jeszcze przy okazji chce zrobić dobrze budżetowi, który de facto będą utrzymywać w dalszym ciągu ci najbiedniejsi, którzy będą zasuwać na tą najniższą płacę, a ich podatki będą się rozpływać na zasiłki dla tych, którzy przez tą ustawę prace stracą.

  • 4: dziad po 45l.skladk. z IP: 89.229.66.* (2012-02-15 14:30)

    A gdzie koszyk socjalny który związki zawodowe tak dawno obiecaly. Może to jest te 746zł netto świadczenia przedemerytalnego po 45 latach skladkowych

  • 5: stef z IP: 78.131.143.* (2012-02-15 14:37)

    Przy dużej inflacji pensje mogą jeszcze więcej wzrosnąć.HAHAHA!

  • 6: biały niewolnik z IP: 193.201.167.* (2012-02-15 15:17)

    Polska to kraj wyzysku i niewolnictwa!!!

    przez ostatnie 5 lat ceny dóbr i usług zrównały sie prawie z tymi jakie sa w Niemczech czy Francji, a polskie wynagrodzenia sa nadal 4-5 krotnie niższe niż na zachodzie Europy!!!. Polska stała sie rajem dla zachodnich koncernów, kraj tanich białych niewolników. minimalne wynagrodzenie we Francji 1400 Euro a w Polsce 330 euro...oto prawdziwy obraz Europy i Polski.

  • 7: do 6 z IP: 141.53.200.* (2012-02-15 18:59)

    ceny sie nie "prawie zrównaly" - sa takie same, wyjatki bezyna , mieszkanie- jest faktycznie drozej, reszta jest identyczna

  • 8: pol anka z IP: 31.62.122.* (2012-02-15 23:43)

    dla cierpliwych polecam przeliczenie ile zyskał Tusk z Rostowskim na ostatnie podwyżce pensji minimalnej a ile pracownik. Zapisy naszych kochanych posłow nie mają żadnego znaczenia ( zarobki posła 9892 zł plus dieta 2300 zł ), poziom ich zarobków powoduje, że chcą tylko zepchnąć ten punkt z porządku dnia. Jedyne co im sprawnie poszło to wystukanie emerytów i rencistów z waloryzacji ( nie oceniam że ta nowa jest sprawiedliwsza, i dla kogo ). Gdyby choć trochą intereowali by się problemem nie pozwolili by rozpatrywać płacy minimalnej w postaci brutto, bo to kolejny krok na drodze wyrolowania najniżej zarabiających

  • 9: czytelnik z IP: 95.160.20.* (2012-02-16 06:42)

    aj waj bedzie inflacja

  • 10: stefan z IP: 82.177.118.* (2012-02-16 11:38)

    Duda ma rację. pomija tylko 1 szczegół: pieniądz krąży w gospodarce, wzrost kosztów zatrudnienia jest pozorny ponieważ wzrost wynagrodzeń przełoży się na wzrost popytu => produkcji=> dochodów producentów (pracodawców).
    przy Polskim, mocno nienasyconym rynku, każda złotówka więcej dla pracowników to większa sprzedaż i dochody dla pracodawców. podnoszenie płacy minimalnej na rynkach nasyconych podniesie koszty zatrudnienia bez istotnego wpływu na popyt i dochody producentów. Polska jest rynkiem mocno nienasyconym i nie musimy się obawiać o negatywne konsekwencje stopniowego podnoszenia płacy minimalnej. dziwne że nasi przedsiębiorcy tego nie rozumieją...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter