Czek od państwa na usługi opiekuńcze oraz opłacane z budżetu składki na ubezpieczenie społeczne osób, które nie pracują, bo opiekują się członkami rodzin - to podstawowe założenia projektu ustawy, który w poniedziałek zostanie zaprezentowany w Sejmie.
Publikacja: 10 lutego 2012, 07:23 Aktualizacja: 10 lutego 2012, 08:44
"Zaprezentujemy założenia do projektu ustawy o pomocy osobom niesamodzielnym - ciężko i przewlekle chorym, leżącym. Jest to konkretnych sto artykułów przyszłej ustawy, które chcemy poddać wstępnej ocenie. Osią całej koncepcji jest czek opiekuńczy" - powiedział PAP senator PO Mieczysław Augustyn, współautor projektu.
Nad założeniami ustawy pracował zespół złożony z parlamentarzystów PO, ekspertów, przedstawicieli resortów zdrowia, pracy i polityki społecznej oraz pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych.
Jak tłumaczył Augustyn, ustawa ma być wsparciem dla rodzin i opiekunów osób niesamodzielnych.
"Dziś 80 proc. opieki nad osobami niesamodzielnymi świadczą rodziny. Chcemy pomóc im w efektywnym łączeniu obowiązków opiekuńczych z pracą zawodową. Jeśli tego nie zrobimy, to program 50+ też się nie powiedzie, bo tymi opiekunami są najczęściej kobiety w wieku okołoemerytalnym, właśnie po 50. roku życia. Jeżeli mają one wrócić na rynek pracy, to musimy zawrzeć w ustawie rozwiązania, które będą nie gorsze od tych proponowanych matkom próbującym godzić obowiązki rodzinne z zawodowymi" - zaznaczył senator Platformy.
Opiekunowi będzie też przysługiwać częściowy zwrot kosztów opieki
Zgodnie z założeniami projektu, jeśli ktoś musiał zrezygnować z pracy po to, aby zająć się najbliższymi, państwo opłaci mu składki na ubezpieczenie społeczne.
Opiekunowi będzie też przysługiwać - do pewnej kwoty - częściowy zwrot kosztów opieki (m.in. zakupu środków pielęgnacyjnych takich jak np. pieluchomajtki). Budżet miałby też dokładać się do opieki zastępczej na czas urlopu lub choroby opiekuna - poinformował Augustyn.
"To jest pakiet dla rodziny, która zdecydowała, że sama będzie się opiekować niesamodzielnym krewnym. Jeżeli rodzina nie może robić tego sama, to w naszym projekcie przewidujemy pomoc zewnętrzną, właśnie w postaci czeku opiekuńczego. Rodzina będzie mogła nim zapłacić za usługi opiekuńcze. W zależności od stopnia niesamodzielności będą to usługi w domu osoby niesamodzielnej, w domu dziennego pobytu lub - przy najcięższym stopniu niesamodzielności - ośrodku pobytu całodobowego" - tłumaczył senator.
Jak poinformował PAP Augustyn, prowadzone są teraz ramowe wyliczenia możliwej wartości czeku opiekuńczego.
"Nasze wstępne wyliczenia pokazywały, że to może być - dla najmniej niesamodzielnych - kwota w granicach 800 złotych, a dla najciężej niesprawnych około 1200 złotych miesięcznie. Oczywiście to nie pokrywa wszystkich kosztów opieki, natomiast - zestawiając to z najniższymi emeryturami - okaże się, że jest to niemała kwota. Chcemy, żeby było to realne wsparcie" - powiedział polityk PO.
Zgodnie z założeniami projektu, wartość czeku opiekuńczego będzie zależna od wysokości środków w Funduszu Zabezpieczenia Opiekuńczego - nowego funduszu celowego, który ma dopiero zostać powołany.
Nowy system miałby być wprowadzany stopniowo
Augustyn podkreślił, że w założeniach projektu nie ma jeszcze zapisanych konkretnych kwot. "Jakie to będą środki, to już jest decyzja polityczna. Jesteśmy umówieni, że przygotujemy projekt, z propozycjami finansowania, ale kluczowe decyzje podejmie rząd" - powiedział senator.
W pracach nad ustawą przyjęto, że w Polsce jest około 800 tysięcy osób niesamodzielnych. "Ilu jest ich naprawdę - dowiemy się w systemie orzekania" - dodał Augustyn. Projekt wprowadza bowiem orzekanie o stopniu niesamodzielności, który będzie też określał koszyk usług, jakie będzie można finansować ze środków budżetowych.
Nowy system miałby być wprowadzany stopniowo. "Bardzo liczymy na to, że zacząłby funkcjonować od przyszłego roku, na początku objąłby osoby najmniej samodzielne" - tłumaczył polityk PO.
Założenia projektu mają zostać zaprezentowane na poniedziałkowej konferencji pt. "Opieka nad osobami niesamodzielnymi w Polsce - potrzeba zmian". Konferencja rozpocznie się o godz. 11. Udział w niej zapowiedzieli m.in. minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.
1: D>E>B>I>L>E z IP: 217.76.116.* (2012-02-15 19:41)
Boże czy w tym sejmie,rządzie to siedzą już same przy.g.łupy!!!Żona opiekująca się ciężko chorym niepełnosprawnym człowiekiem dostanie wsparcie na pieluchomajtki, czek dla innej opiekunki,a sama wróci do pracy.A w nocy to może przyślą kogoś z burd.elu,żeby zajął się tym chorym.Acha,jeszcze będzie można dostać wsparcie, gdy ta żona zachoruje ,lub wyjedzie na urlop-KOMICZNE Żadna porządna żona nie zostawi ciężko ciężko chorego męża i nigdy wyjedzie na wakacje!!!Dlaczego mają przychodzić do chorego męża inne baby,tylko dlatego,żeby miały zatrudnienie
2: ewa z IP: 217.76.116.* (2012-02-15 19:44)
Żony opiekunki mają powrócić na rynek pracy,a do opieki nad mężami przyjdą inne opiekunki D.E.B.I.L.I.Z.M
Najlepszą i niezastąpoiną opiekunką jest żona,czy to ma być pomoc ludziom niepełnosprawnym!!!
3: bb z IP: 217.76.116.* (2012-02-15 19:54)
Czek od państwa na opłaceniei usług opiekuńczych.!!!dla kogo???Tę kasę dostaną agencje opiekuńcze-może to one lobbują w sejmie i u pana posła Augustyna-może żona prowadzi taką firmę???.A rodzina jak zwykle pozostanie na lodzie-pomoc dostanie żona ,zeby mogła wyjechac na urlop-śmiechu warte!!!Ludzie na jakim wy żyjecie świecie ,gdzie,kiedy i za co mogą wyjechać opiekunowie ON na urlop!!!Nigdy nie zostawię chorego męża z opiekunką z agencji!!!Takapomoc to możecie sobie wsadzićw d.u.p.e
4: opiekun z IP: 217.76.116.* (2012-02-15 22:35)
Opiekunowie potrzebują pieniędzy na leki,jedzenie a nie na pieluchomajtki!!!Do czego się dotkną to wszystko s.piep.przą! NIe będziemy finansować agencji,najlepszą opiekę zapewnia rodzina!!!
5: Au.gu.styn bez.móz.gowiec z IP: 217.76.116.* (2012-02-15 22:41)
Agencje zwęszyły interes.Będzie kasa do wyrwania.Żony opiekunki s.pier.dalać do roboty ,a teraz przyślemy opiekunki z agencji,a w nocy z b.u.rdelu!!!i dostaniemy czek opiekuńczy to przecież my wiemy najlepiej czego potrzebuje chory-przecież tak świetnie opiekujemy się chorymi-prywatne agencje 3000zł na miesiąci
6: Skandal!!!!!! z IP: 217.76.116.* (2012-02-15 22:48)
Co za cudowna opieka nam się szykuje!!!Zamiast leków i jedzenia opiekunowie kupą sobie pieluchomajtki i będą mogłi odetchnąć.Gdybym zostawiła chorego męża i wyjechała odetchnąć,to lęk,niepokój o niego już by mnie zabił w podróży!!!Co oni jeszcze wymyśla,za co biorą pieniądze!!!Skandal!!!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.