statystyki

Maturzyści szturmują politechniki, uniwersytety są passé

autor: Artur Grabek20.01.2012, 07:09; Aktualizacja: 20.01.2012, 08:24
Student

Studentźródło: ShutterStock

Maturzyści chętniej wybierają kierunki studiów dające konkretny fach. Aż cztery najbardziej oblegane uczelnie to politechniki – wynika z opublikowanego właśnie przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zestawienia dotyczącego ostatniej rekrutacji na studia.

reklama


reklama


Wzrosło też zainteresowanie ofertą uczelni rolniczych i państwowych wyższych szkół zawodowych, których ukończenie także daje tytuł inżyniera.

Takiej dominacji uczelni technicznych nie było dawno. Jeszcze w 2007 r. w pierwszej piątce najbardziej popularnych szkół wyższych były cztery uniwersytety. Rok później dwa. Od 2007 do 2010 r. Uniwersytet Warszawski miał więcej niż 6 kandydatów na jedno miejsce. W ostatniej rekrutacji o jeden indeks biło się już tylko 5,4 kandydata, co dało UW piąte miejsce w rankingu. W sumie w pierwszej dziesiątce najchętniej wybieranych szkół w 2011 znalazły się tylko dwa uniwersytety, oprócz Warszawskiego także Gdański.

Za sukcesem politechnik stoi przede wszystkim realizowany od 2008 r. w formie pilotażu, a od 2009 jako stały, program kierunków zamawianych. Młodych ludzi przyciąga perspektywa tysiąca złotych miesięcznego stypendium motywacyjnego z racji wyboru kierunku studiów uznanego za strategiczny z punktu widzenia gospodarki państwa.

Ale ten program otworzył zupełnie nowe możliwości dotyczące współpracy uczelni z przedsiębiorcami, z czym wiążą się staże dające potem szanse na znalezienie pracy. Bogatsza jest też oferta dydaktyczna studiów, bo studentom oferowane są dodatkowe kursy czy możliwości wyjazdów. Program kierunków zamawianych dał też młodym ludziom czytelny sygnał, że to inżynierów potrzebuje gospodarka. To dlatego kierunki, które w tym roku najbardziej zyskały na popularności, to: budownictwo (najpopularniejsze studia w rekrutacji 2011/2012), inżynieria środowiska, automatyka i robotyka, zarządzanie i inżynieria produkcji, mechanika i budowa maszyn oraz gospodarka przestrzenna. W większości przypadków te kierunki wybiera ponad dwa razy więcej osób niż cztery lata temu.

Uczelnie wyższe

Uczelnie wyższe

źródło: DGP

Kierunki techniczne stoją też za sukcesem uczelni rolniczych. Te szkoły miały więcej kandydatów na jedno miejsce niż uniwersytety. – Na 27 kierunków, jakie oferuje nasza uczelnia, 17 daje tytuł inżyniera. I to właśnie one były oblegane przez maturzystów. O jeden indeks na kierunek techniczny biło się od 6 do 10 osób, inne studia cieszyły się trzykrotnie mniejszym zainteresowaniem – mówi Krzysztof Szwejk, rzecznik warszawskiej SGGW. Dodaje, że uczelnia idzie za ciosem i w tegorocznej rekrutacji pojawią się trzy nowe kierunki techniczne.

Wzrost zainteresowania odnotowały również wyższe szkoły zawodowe. – Tego typu uczelnie kładą nacisk na praktyczny aspekt nauczania zawodu. Chodzi o ilość praktyk oraz kadrę, która posiada doświadczenie – mówi Mirosław Szczypiorski, rzecznik PWSZ w Legnicy, największej tego typu placówki w kraju.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • ENTER(2013-03-28 21:25) Odpowiedz 00

    Akurat mam do czynienia z inżynierami. Nagwintuj mi pan lewy gwint M8,- ale nie mam lewych -to gwintuj pan z drugiej strony tej dziury...!!! I będzie lewy...

  • finansujemy specjalistow europy zachodniej?(2014-05-09 10:58) Odpowiedz 00

    czyli finansujemy wykwalifikowana sile robocz europy zachodniej? darmowe studia plus tysiak miesiecznie a potem absolwent jedzie na wyspy? polska zaglebiem frajerow

  • +(2012-01-20 09:27) Odpowiedz 00

    ...jakoś ostatnio w mediach modny wyraz "szturmują"...maturzyści szturmują, chętni do pracy w Policji szturmują, klienci szturmują sklepy...:):):)

  • mm(2012-01-20 11:29) Odpowiedz 00

    i co sie dziwic,ze studenci wybieraja kierunkowe uczelnie, jak po "zwyklym" mgr to nawet do sklepu z butami nie przyjmuja. Dzis trzeba miec konkretny fach w reku, magister to jzu niestety nie te czasy, zeby gwarantowal fajna posadke. Sama skonczylam studia kilka lat temu i wiem,ze dzis mgr to bardziej mi przeszkadza, niz pomaga. niestety...

  • ---(2012-01-20 12:31) Odpowiedz 00

    A za kilka lat namnoży się inżynierów, jak dziś magistrów i w rezultacie też nie starczy dla nich pracy - będą na kasie w biedronce musieli siedzieć:( ze skrajności w skrajność. a przecież nie wszyscy muszą studiować

  • studencina(2012-01-20 14:59) Odpowiedz 00

    hehe, teraz szturmują, ale ile zostanie po I roku to już inna sprawa, poziom nauczania matmy i fizy w szkołach jest taki, że ze studentami trzeba powtarzać nawet ułamki, uchowaj Boże od takich inżynierów :)

  • antypropagandzista(2012-01-21 14:22) Odpowiedz 00

    Szturmują? Tak, np. jeden maturzysta "szturmuje" 6-10 kierunków na jednej politechnice, w ramach jednej opłaty rekrutacyjnej. Ale za parę lat będzie z niego tylko jeden inżynier. Patrz też komentarze na stronie praca.gazetaprawna.pl/artykuly/585821,4_politechniki_w_piatce_najbardziej_obleganych_uczelni.html

  • hjjshjsdhhd(2012-01-20 18:45) Odpowiedz 00

    do 2 o jakim ty fachu w ręku mówisz kobietko .Uczelnie techniczne też o kant tyłka potłuc.Nauczana jest stara technologia nie używana od lat.Produkcji w Polsce nie ma!Na budowie gość po podstawówce jest kierownikiem a nie inżynier budownictwa a wiesz czemu bo zna się na robocie...Chcesz mieć fach w ręku to idz do zawodówki albo technikum a potem do długoletniej pracy a nie było się tłuc po ogólniakach .Mówicie że po inżynierii pojedzie się za granicę i będzie git a tu dupa oni mają swoich fachowców z kwalifikacjami wyprzedzającymi technikę ,a nie stojącą w miejscu a tam w zakładzie nasi inżynierowie i magistrzy myją kibelki bo nawet do łopaty się nie nadają .Wiadomo każdy marzy by mieć ciepłą posadkę i się opierdzielać.Niezależnie jaką uczelnię człowiek skończy i tak czeka go przyjemność puszczania bąków w urzędzie pracy...Kierunków nawymyślali tak nic nie wartych typu resocjalizacje zarządzania filozofie filologie itd kurcze...Nie sztuka jest władować kilkanaście tysięcy albo kilkadziesiąt tysięcy i nie mieć z tego nic...ale taka moda głupia nastała że gorszy tuman ode mnie skończy a ja nie tu nie o to chodzi bo potem zawsze wychodzi tak że ty pracujesz ,a tuman nie...Pozdrawiam przyszłych studentów.Oczywiście jest to spot dla tych co nie mają nigdzie znajomości tak jak ja.Mam 3 wyuczone zawody techniczne i studia i kręcę śruby w waszych rzęchach.hehehe.ale przynajmniej mam alternatywę,o której absolwenci uczelni grzejący krzesła w UP mogą tylko pomarzyć .Osobiście zamiast studiów radzę dobrą szkołę policealną a potem studia skoro nie chcesz się czuć gorszy...

  • Maeve(2012-03-28 12:10) Odpowiedz 00

    Skoro jest aż tylu chętnych na jedno miejsce, czemu nie zwiększą liczby miejsc? Inżynierów jeszcze za kilka lat będzie za mało, a ci którzy sie nie dostaną co mają robić? Na stosunki międzynarodowe iść? Niech przyjmują więcej kandydatów i dadzą im darmowe zajęcia wyrównawcze z matmy. Młodzież chce zdobyć konkretny fach, pomóżcie im!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane