W poniedziałek Ministerstwo Edukacji Narodowej zorganizowało konsultacje w sprawie programu "Erasmus dla wszystkich". MEN zbiera opinie instytucji edukacyjnych i pozarządowych na temat opracowanych przez Komisję Europejską założeń programu.

"Erasmus dla wszystkich" skupi siedem istniejących w obecnym budżecie UE programów edukacyjnych, takich jak program wymiany studentów i nauczycieli Erasmus Mundus i program szkoleń zawodowych Leonardo da Vinci.

Jest kolejnym programem, po pakiecie infrastrukturalnym i wspólnej polityce rolnej, proponowanym przez Komisję Europejską w ramach planowania wieloletniego budżetu UE na lata 2014-2020. Pieniądze zaproponowane przez KE na realizację programu, sięgające 19 mld euro, zostaną zainwestowane w wymiany studentów, stażystów, uczniów szkół średnich, młodych sportowców a także nauczycieli. Unijne środki mają również sfinansować pobyt za granicą młodzieży już pracującej.

KE szacuje, że na studia wyjedzie milion studentów więcej

Według szacunków KE, program ma sfinansować granty na studia i szkolenia za granicą dla 2,2 mln uczniów szkół wyższych, czyli prawie miliona więcej niż dotychczas. Unijne granty mają m.in. dofinansować wymiany studenckie z krajami spoza UE dla 135 tys. europejskich uczniów oraz naukę za granicą dla 750 tys. uczniów szkół zawodowych.

Erasmus ma także wspierać finansowo nauczycieli i młodych pracowników, którzy chcieliby uczyć lub szkolić innych za granicą. W ciągu siedmiu lat trwania programu ma to umożliwić wyjazd około 1 mln młodych osób, w porównaniu z 600 tys. obecnie. Proponowane środki mają też opłacić staże w firmach zagranicznych dla 700 tys. młodych ludzi.

Zmieni się sposób finansowania wyjazdów

KE proponuje uruchomienie, w ramach Erasmusa, nowego systemu grantów dla studentów studiów magisterskich. Mają one im pomóc w opłaceniu studiów za granicą. Granty będą dofinansowywane przez Europejski Bank Inwestycyjny. Zdaniem KE może z nich skorzystać 330 tys. studentów.

Celem programu jest również - podkreśla KE - zmniejszenie liczby uczniów porzucających naukę zbyt wcześnie, z 14 proc. obecnie, do mniej niż 10 proc. w 2020 roku. Dlatego środki z Erasmusa będą przeznaczone także na modernizację europejskiego szkolnictwa, zarówno ogólnego jak i zawodowego.

Według danych KE od 2007 roku unijne stypendia na studia i szkolenia za granicą co roku otrzymuje średnio 400 tys. studentów. Nowe środki pozwolą podwoić ich liczbę.

Studentom zmiany się nie podobają

Zaproponowany przez KE nowy program skrytykował Związek Studentów Europejskich. Zdaniem Związku, granty na studia są wciąż za niskie, a nowy system gwarancji kredytów może utrudnić studia za granicą.

Wnioski i opinie zaprezentowane podczas spotkania zorganizowanego w MEN będą częścią stanowiska rządu w sprawie programu jako głos partnerów społecznych. Wezmą w nim udział osoby aktywnie działające w obszarach związanych z edukacją, szkoleniami, młodzieżą i wolontariatem.