Spośród składowych wskaźnika w grudniu 2011 r. jedynie dwie działały w kierunku spadku stopy bezrobocia. Pozostałe odzwierciedlają pogorszenie na rynku pracy i wzrost liczby bezrobotnych.

"Drugi miesiąc z rzędu składową, która najostrzej odzwierciedla pogorszenie sytuacji na rynku pracy i najsilniej wpłynęła na wzrost wskaźnika, jest spadek liczby ofert pracy kierowanych do rejonowych urzędów zatrudnienia. Wprawdzie w listopadzie w urzędach pracy zarejestrowano o ponad 6,5 tysiąca ofert pracy więcej niż w październiku, jednak od ponad roku obserwujemy wyraźną tendencję do kurczenia się liczby ofert pracy trafiających do PUP-ów" - napisano w komentarzu.

Z badania wynika, że po raz pierwszy od kwietnia br. (nie licząc sierpnia) odnotowano wzrost liczby osób wyrejestrowujących się z zasobu bezrobocia z tytułu podjęcia zatrudnienia.

"Jednocześnie od czterech miesięcy zwiększa się liczba nowych bezrobotnych rejestrujących się w powiatowych urzędach pracy" - napisano.

"Podobnie jak w ubiegłym miesiącu, w kierunku poprawy sytuacji na rynku pracy oraz ewentualnego spadku bezrobocia działały dwie składowe: oczekiwania przedsiębiorstw co do kształtowania się wielkości zatrudnienia oraz rozwoju sytuacji gospodarczej w kraju" - dodano.