Środki te są niezbędne dla marszałków województw, którzy na podstawie obowiązującej od wczoraj ustawy z 9 czerwca 2011 roku o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz.U. nr 149, poz. 887 z późn. zm.) przejęli od powiatów prowadzenie ośrodków adopcyjnych, zajmujących się poszukiwaniem i szkoleniem rodziców chętnych do przysposobienia dzieci. A zadanie to ma być realizowane jako zlecone, całkowicie finansowane przez budżet.

Jak informuje resort pracy z rezerwy celowej, przeznaczonej na dofinansowanie zadań wynikających z ustawy, która wynosi 62,5 mln zł, na ośrodki adopcyjne ma być przeznaczone 25 mln zł. Pierwsza transza dotacji ma pokryć koszty funkcjonowania tych instytucji oraz wynagrodzeń przejmowanych pracowników działających wcześniej ośrodków adopcyjno-opiekuńczych (tylko tych, w których przeprowadzono minimum 10 procedur przysposobienia dziecka) w pierwszym półroczu 2012 r.

Ponadto pieniądze te mają służyć na sfinansowanie działalności tych niepublicznych ośrodków, które spełniły warunek dotyczący przeprowadzenia 20 adopcji. W ich przypadku część uruchomianej właśnie rezerwy ma pokryć całoroczne koszty funkcjonowania.

Na przekazanie pieniędzy czekają województwa, które mimo zgłaszanego wcześniej zapotrzebowania, jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, czyli na dwa miesiące przed wejściem w życie nowych przepisów nie wiedziały, ile ich otrzymają. Co więcej, zdaniem marszałków pierwotna kwota dotacji przeznaczona na ośrodki, która miała wynosić 5 mln zł, była niewystarczająca.

– Do tej pory nie otrzymaliśmy jeszcze żadnej informacji o tym, ile wyniesie dotacja i czy będzie wystarczająca, bo zgłosiliśmy zapotrzebowanie na 3,3 mln zł – mówi Marietta Hełka, zastępca dyrektora Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Katowicach.

Również ROPS w Białymstoku, który szacował swoje potrzeby na 1,2 mln zł, czeka na decyzję resortu finansów. Informcję o przyznanych środkach otrzymał już natomiast ROPS w Poznaniu.

– Dotacja wyniesie 1,6 mln zł i pozwoli nam sfinansować koszty funkcjonowania jednego publicznego i dwóch niepublicznych ośrodków – mówi Apolonia Wojciechowska, zastępca dyrektora ROPS w Poznaniu.