„Kluczową kwestią dla tego rządu jest jak najszybsze odwrócenie katastrofalnych tendencji demograficznych objawiających się spadkiem i tak już niskiego wskaźnika dzietności” – pisze Małgorzata Lusar ze stowarzyszenia.

Ich zdaniem, aby ten stan zmienić, samorządy powinny dostawać z budżetu państwa dotację na opiekę nad dziećmi, które mają mniej niż trzy lata. Ponadto ich zdaniem ustawowo powinien zostać określony system naliczania opłat za żłobek i maksymalny wymiar takiej opłaty. Obecny model według stowarzyszenia przerzuca ten ciężar na rodziców, którzy w ten sposób finansują zadanie własne gminy. Stowarzyszenie proponuje też, aby niepubliczne żłobki wzorem niepublicznych przedszkoli obligatoryjnie otrzymywały od gminy 75 proc. kwoty, jaką na dziecko w żłobku publicznym przeznacza gmina. Inicjatywa stowarzyszenia sięga także poza gminę, chce też ono zachęt dla przedsiębiorców, które prowadziłyby do tworzenia przyzakładowych żłobków, np. w formie preferencji podatkowych.

Głos Rodziców przypomina, że według ostatnich danych GUS za 2010 r. wskaźnik dzietności w Polsce wynosi 1,38 proc., podczas gdy poziom zapewniający zastępowalność pokoleń wynosi 2,15 proc. Tej różnicy ich zdaniem nie da się wyrównać bez zdecydowanych działań prorodzinnych.