statystyki

Górnik na przodku przechodzi na emeryturę bez względu na wiek

autor: Bożena Wiktorowska02.12.2011, 09:00; Aktualizacja: 02.12.2011, 10:53
  • Wyślij
  • Drukuj
górnik

górnikźródło: ShutterStock

Poza służbami mundurowymi górnicy to jedyna grupa zawodowa, która zachowała jeszcze prawa do wcześniejszych emerytur. Dzięki temu kończą pracę między 40. a 50. rokiem życia.

reklama



reklama


Górnicy zostali przez ustawodawcę uprzywilejowani w sposób szczególny w sprawie możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę. Efekt jest taki, że w teoretycznie spójnym systemie emerytalnym zakładającym wygasanie wcześniejszych emerytur wprowadzono odrębny system emerytalny.

Bez względu na wiek

Ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.)w obecnym kształcie pozwala górnikom przechodzić na emeryturę bez względu na wiek i zajmowane stanowisko. Osoby te muszą tylko udowodnić, że przez co najmniej 25 lat wykonywały pracę górniczą pod ziemią na stałe i w pełnym wymiarze.

Do okresu pracy uprawniającej do wczęśniejszej górniczej emerytury ZUS zalicza również okresy niezdolności do pracy z tytułu wypadku przy pracy albo z tytułu choroby zawodowej, za które wypłacone zostało wynagrodzenie lub zasiłek chorobowy albo świadczenie rehabilitacyjne. Osoby takie jednak bezpośrednio przed chorobą musiały wykonywać prace górnicze pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

Do stażu uprawniającego do wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej jest także doliczany okres oddelegowania górnika do zawodowego pogotowia ratowniczego, np. w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu czy okręgowej stacji ratownictwa górniczego.

Uprawnienia górników

Uprawnienia górników

źródło: DGP

55 lat, a nawet mniej

Górnicy pracujący w kopalniach mają możliwość otrzymania emerytury górniczej już po ukończeniu 55 lat (a nawet wcześniej). Ubiegający się o emeryturę górniczą musi jednak udowodnić na podstawie świadectw pracy, że posiada okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej i okresami zaliczalnymi do pracy górniczej co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 10 lat pracy górniczej.

Warunkiem przejścia na emeryturę górniczą jest nieprzystąpienie do OFE lub przekazanie pieniędzy zgromadzonych w OFE do ZUS

Możliwe jest również przyznanie górniczej emerytury w jeszcze niższym wieku, tj. po ukończeniu 50 lat. Warunkiem otrzymania świadczenia z ZUS jest wówczas udowodnienie, że ma się co najmniej 20 lat (w przypadku kobiet) lub co najmniej 25 lat (w przypadku mężczyzn) pracy górniczej liczonej z okresami pracy równorzędnej i okresami zaliczalnymi do pracy górniczej, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej.

Trzeba jednak wiedzieć, że okresy pracy górniczej (jak również okresy pracy równorzędnej z pracą górniczą) ZUS uwzględnia tylko wtedy, gdy była ona wykonywana co najmniej w połowie wymiaru czasu pracy.

Korzystny przelicznik

Osoby zatrudnione pod ziemią nie tylko mogą wcześniej przejść na emeryturę. Także każdy rok pracy jest korzystniej przeliczany. Jeśli górnik wykonuje pracę na stałe i w pełnym wymiarze czasu, to każdy rok jego pracy na dole w kopalni jest zwiększany o przelicznik 1,5 (czyli 12 miesięcy pracy górnika doliczane jest do emerytury jako 18 miesięcy).

Jeszcze korzystniej, bo z użyciem przelicznika 1,8, jest przeliczana praca ratowników górniczych, osób zatrudnionych bezpośrednio przy urobku węgla na przodku.

Po 1,4 jest przeliczany każdy rok pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, np. przy budowie szybów wykonywanej częściowo na powierzchni i częściowo pod ziemią.

Przelicznik 1,2 jest stosowany za każdy rok pracy wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, np. przy odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego lub przy wykonywaniu robót górniczych dla kopalń siarki i węgla brunatnego.

Przy ustalaniu wysokości górniczych emerytur łączny okres pracy obliczony z zastosowaniem przeliczników uwzględnia się w wymiarze nie dłuższym niż 45 lat.

Nieskuteczne protesty

Przeciwko emeryturom górniczym protestowali już niemal wszyscy, np.:

● Przedsiębiorcy z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan domagali się, aby Trybunał Konstytucyjny zbadał zgodność zasad przyznawania emerytur górniczych z ustawą zasadniczą. Jednak nic z tego nie wyszło, bo w 2006 roku TK wniosek odrzucił. Trybunał uznał, że pracodawcy nie mają prawa mieszać się w sprawy górników.

● System emerytalny górników nie podobał się także rzecznikowi praw obywatelskich, ale cała sprawa zakończyła się na korespondencji z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 20

  • 1: górnik z IP: 87.204.120.* (2014-10-16 15:33)

    policja ,wojsko nauczyciele-budżetówka ,tam wydłużajcie wiek emerytalny,bo oni żyją z pracy innych.

  • 2: my z IP: 83.27.36.* (2014-09-08 13:41)

    problem jest taki ze po 25 latach idą na emeryturę, dostają 4500 zł miesięcznie i pracują na budowach... itp

  • 3: mikuś z IP: 91.188.116.* (2014-01-09 16:53)

    Na dzień dzisiejszy jest mnóstwo firm górniczych i możecie zostać od jutra Górnikami pracować w syfie i gnoju śmierdzieć potem ,ale większość z was nie chce tak pracować chcecie leżeć do góry brzuchem 2,5 tyś dostać i po 25 latach być na emeryturce.Niema tak dobrze coś za coś jak chcecie mieć lekko to do mundurowych proszę tam jest czysto .

  • 4: gornik zchorowany przez prace z IP: 89.74.217.* (2013-04-22 13:47)

    ludzie gornikom biora wieksza skladke na emeruture kurcze piszecie glupoty a pozatym kto zazdrosci gornikom niech idzie do kopalni na 25 lat i tez bedzie mial to samo niech tylko zapamieta ze cale prawie zycie pod ziemia jak w grobie to nie powierzchnia zastanow sie jak cos piszesz albo myslisz kolego kolezanko cale zycie pod ziemia moi koledzi juz nie zyja 50 lat zycia i po nich to nie jest praca na sloneczku albo w pomieszczeniu czysciutkim na 10 gornikow jak jeden przezyje 65 last to juz duzo wiec zazdrosc jest zgubna a jak ja masz to idz do kopalni pracowac zycze powodzenia kazdemu kto tak mysli o gorniku wielu znalem juz takich zwlaszcza z polski centralnej ktorzy przyjechali napaleni na slask i pouciekali do sibie widza ta niewolnicza prace

  • 5: Devilstick z IP: 87.206.110.* (2013-01-30 19:51)

    Piszecie o składkach? Moja żona jako technik farmacji ma odprowadzaną składkę ok 400 zł tj. podatek, ub. zdrowotne i skł emerytalną. Ja jako górnik tych potrąceń mam prawie 2000 więc najpierw orientujcie się a potem głupoty piszcie. Po drugie zobaczcie średni wiek parzy kawy a średni wiek życia górnika :/

  • 6: komar1923@gmail.com z IP: 94.246.140.* (2012-11-18 07:39)

    A ja zapraszam pod ziemie na 2 miesiące tej waszej pracy mysle że po tygodniu połowa z was by nie przyszla do pracy gorąc duchota brak powietrza i pełno pyłu węglowego ja osobiscie pracuje 2 miesiace na kopalni tez myslalem jak wy że to będzie latwa przyjemna praca i wlasnie źle myślalem jest strasznie ciezko człowiek po "szychcie" jest wymordowany na poczatku pracujesz tylko na rano a mój dzien wyglada tek 4-30 pobudka 6 zjazd na dół 14 wyjazd 16 w domu spać budze sie kolo 20-21 siedze do okolo 24 -1 ide spać i tak na okrągło!!! przychodze do domu czyszcze nos a tam sam węgiel z nosa wyciągam a zaznaczam że nie pracuje przy wydobyciu węgla!!! wyobraście sobie co maja ludzie na scianie lub przodku i fedrują urobek!!!

  • 7: `nka z IP: 46.148.86.* (2012-02-20 10:51)

    Kto nie wie, co to praca górnika, w ogóle nie wie co to praca. A kto narzeka, że im tak dobrze: ZAPRASZAMY do pracy w kopalni!!! Jest problem, bo za mało chętnych, więc PRZYJEŻDŻAJCIE I PRACUJCIE!!! Powodzenia!

  • 8: adam z rudy z IP: 93.176.218.* (2011-12-05 19:11)

    Gratuluje rozsądku panie Adamie. 25 lat cieżkiej harówy to dopiero przywilej.Jakos tej pracy nikt gornikom nie zazdrosci. pozdrawiam

  • 9: adam z warszawy z IP: 89.174.61.* (2011-12-05 18:12)

    Akurat górnicy pracujący na dole powinni jak najbardziej mieć przywileje.
    Tym bardziej ,że muszą mieć 25 lat czystej pracy,każdy dzień l-4 mają odliczane,a mundurówka idzie na emeryturę po 15 latach i to bez odrabiania czegokolwiek.
    Mam rodzinę na Śląsku i wiem że kokosów nie mają a wuj ma 49 lat i jest wrakiem.
    Jak było wysokie bezrobocie to żony górników były w pierwszej kolejności zwalniane bo miały mężów,którzy dość dobrze zarabiali.Teraz wiele osób się czepia właśnie tych kobiet,że nie pracują a to pracodawcy się ich pozbywali.
    Jak zobaczyłem pasek z wypłatą to powiem ,że w Warszawie sprzątaczka podobnie zarabia.
    Nigdy bym za te pieniądze i jak wy to nazywacie przywileje tam nie pracował.
    Poza tym życzę wszystkim górnikom tyle samo wyjazdów co zjazdów z okazji Barbórki!!!

  • 10: Góral z IP: 46.151.23.* (2011-12-04 17:18)

    A ja tam nie jestem górnikiem i niechce waszej emerytury, zapracowałeś to masz!!!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama