Właściciel firmy stawiający pierwsze kroki w biznesie może – na mocy art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych – przez 24 miesiące kalendarzowe opłacać składki na ubezpieczenia społeczne od minimalnej podstawy wymiaru składek, która będzie dla niego wynosiła 30 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę, podczas gdy dla innych przedsiębiorców minimum to wynosi 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego (w 2011 r. odpowiednio będą to podstawy w kwotach 415,80 zł dla przedsiębiorcy rozpoczynającego działalność oraz 2015,40 zł dla przedsiębiorcy który nie może skorzystać z tzw. małego ZUS-u). Oznacza to znaczne zmniejszenie obciążeń finansowych przez pierwsze dwa lata prowadzenia działalności. Możliwość taka obwarowana jest jednak wieloma zastrzeżeniami.

Z zasad preferencyjnego opłacania składek mogą skorzystać wyłącznie osoby, które:

● w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej prowadziły pozarolniczą działalność,

● wykonują działalność gospodarczą na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym wykonywały w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej.

Przedsiębiorca może pracować na rzecz własnego pracodawcy, ale zapłaci więcej do ZUS

Przepis zabraniający wykonywania na rzecz byłego pracodawcy tej samej pracy w ramach własnej działalności, co wykonywana wcześniej w ramach stosunku pracy, ma w założeniu chronić pracowników przed zwalnianiem i ich przechodzeniem na samozatrudnienie. Obecnie jednak kwestia ta sprawia problemy interpretacyjne nie tylko samym przedsiębiorcom, ale również sądom orzekającym w sprawie obowiązku składkowego. Jedną z takich wątpliwości wyjaśnił ZUS.

W jego opinii praca na rzecz własnego (byłego lub aktualnego) pracodawcy nie może być wykonywana w całym 24-miesięcznym okresie korzystania z preferencyjnych zasad oskładkowania, a nie tylko w dniu rozpoczęcia prowadzenia własnej działalności.

Samozatrudniony, który wykonuje pracę na rzecz swojego pracodawcy, traci prawo do niższych składek w każdym momencie korzystania z tzw. małego ZUS-u. Nie jest to jednak utrata bezterminowa – jeżeli zaprzestanie pracy na rzecz zakładu, może powrócić do preferencyjnych zasad oskładkowania.

Musi jednak pamiętać, że okres 24 miesięcy korzystania z preferencji nie zostaje zawieszony na czas wykonywania pracy u własnego pracodawcy. Po powrocie do niższej podstawy składek przedsiębiorcy zostanie już tylko tyle czasu na korzystanie z preferencji, ile na ogólnych zasadach przewidują przepisy ustawy (czyli do łącznego okresu 24 miesięcy kalendarzowych).

Co bardzo ważne – zakaz wykonywania przez przedsiębiorcę pracy na rzecz własnego pracodawcy dotyczy tylko sytuacji, w której w ramach działalności wykonywane są czynności o tym samym zakresie co wcześniej w ramach zatrudnienia etatowego.

Jeżeli zatem były pracownik, który – przykładowo – wykonywał zadania jako kierowca, a obecnie, w ramach własnej działalności, układa u byłego pracodawcy płytki na podłodze, po spełnieniu pozostałych ustawowych warunków może spokojnie opłacać niższe składki do ZUS.

Joanna Stolarska