zaloguj się do e-DGP
statystyki

Jak zmieniać system płac nauczycieli

skomentuj

Czy zmiany w systemie wynagradzania nauczycieli są konieczne?

Publikacja: 30 listopada 2011, 08:30 Aktualizacja: 30 listopada 2011, 10:29

Czy zmiany w systemie wynagradzania nauczycieli są konieczne?

Andrzej Antolak, ekspert do sprawa płac nauczycieli z Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”

Tak

94 proc. składników wynagrodzenia należy zabezpieczyć w budżecie państwa i jako dotację przesyłać do samorządów. Kolejne 5 proc. powinno być zabezpieczone w budżetach gmin w celu kreowania własnej polityki oświatowej. Natomiast pozostały jeden procent powinien trafić do ZUS na wypłatę świadczeń związanych z urlopami dla poratowania zdrowia. Trzeba też zaznaczyć, że w przypadku oceniania statusu nauczycieli, szczególną wagę należy przykładać do przyznawanego im wynagrodzenia.

Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz (woj. kujawsko-pomorskie), wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej, członek Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu

Tak

Obecny system wynagradzania powstał w 2000 roku i nie przystaje do rzeczywistości. Reforma miała otworzyć nauczycielom drogę awansu zawodowego i finansowego. Otworzyła, ale po jedenastu latach połowa czynnych zawodowo nauczycieli jest dyplomowana i nie może już awansować. Dlatego system wymaga modyfikacji. A pensje nauczycieli powinny być bardziej powiązane z jakością ich kształcenia i zaangażowania w pracę, a nie polegać tylko na zdobywaniu kolejnego stopnia awansu.

Czy jednorazowy dodatek uzupełniający trzeba zlikwidować?

Andrzej Antolak

Tak

Praktyka z zapewnianiem średnich płac nauczycielom była i jest niestety inna niż wynika to z ustawy. Przedstawiciele naszego związku, którzy negocjowali regulaminy, stwierdzali nagminne nieprzestrzeganie zapisów Karty nauczyciela. Konkluzja jest oczywista, wystarczy stosować się do przepisów karty, a wtedy dodatki uzupełniające nie są wypłacane. Dla przykładu można wskazać samorządowych urzędników, którzy na bieżąco mają wypłacaną pensje. Nie chce nawet myśleć co by się działo, gdyby gminy tego nie robiły i dopiero na koniec roku wypłacałyby im wyrównanie.

Marek Olszewski

Tak

Dodatek uzupełniający jest niespotykanym wynalazkiem w systemach wynagradzania za pracę. Jego wprowadzenie nie ma nic wspólnego z płacą. Wiem, że zadziwia także nauczycieli. Byłem niemym świadkiem powstawania tego pomysłu. U jego źródła znaleźć można przede wszystkim zimną populistyczną kalkulację. Szkoda tych pieniędzy. Powinny trafić do najlepszych nauczycieli. Wielu z nich, szczególnie z młodszego pokolenia, też nie może pojąć sensu tego dodatku.

Czy ZUS powinien płacić za urlop dla poratowania zdrowia nauczyciela?

Andrzej Antolak

Tak

W skali kraju rocznie korzysta z niego około 15 tys. nauczycieli. Do jego sfinansowania mogłaby posłużyć wyodrębniona z subwencji rezerwa ustawowa. Namawiam więc samorządy do korzystania z niej, a nie utrudniania pedagogom realizacji prawa do urlopu dla poratowania zdrowia. ZUS zapewne nie widzi takiej możliwości ze względu na brak środków, ale przecież resort edukacji narodowej ma na to pieniądze właśnie w rezerwie. Więc uzasadnione wydaje się scedowanie wypłaty na ZUS i refundowanie ich przez ministerstwo.

Marek Olszewski

Tak

Trzeba przeanalizować, czy zasady przyzwania takiego urlopu nie są zbyt rozluźnione, czy urlop dla poratowania zdrowia nie jest nadużywany. Zachowajmy to uprawnienie, ale zadbajmy w interesie wspólnym, by urlop przyznawano komisyjnie naprawdę potrzebującym. Są to świadczenia typowo zdrowotne, więc muszą być wypłacane przez ZUS. Obecny system, w którym za świadczenie zdrowotne płaci jednostka samorządu terytorialnego pieniędzmi przeznaczonymi na kształcenie uczniów, jest nie do zaakceptowania.

Czy trzeba zlikwidować część z kilkunastu składników wynagrodzeń nauczycieli?

Andrzej Antolak

Nie

Widzę jednak potrzebę do natychmiastowego rozpoczęcia rozmów w tej sprawie. Ciągłe obciążanie samorządów dodatkowymi zadaniami bez zabezpieczeń finansowych powinno być karalne. A dzisiejsze polecenia o 10 proc. ograniczeniach w oświacie są ruchami przeciwko oświacie publicznej.

Marek Olszewski

Tak

Wynagrodzenia za pracę powinny opierać się na prostych zasadach. To pomaga pracownikowi, pracodawcy oraz bardzo dobrze wpływa na jakość świadczonej pracy. Z wynagrodzenia powinien zostać wykreślony dodatek wiejski, mieszkaniowy i uzupełniający. Zaproponowaliśmy także uproszczenie zasad awansu zawodowego. Warto te prace kontynuować, oby szybciej i z lepszym skutkiem.

Komentarze: 18

  • 1: Żychu z IP: 87.205.174.* (2011-11-30 09:31)

    Nie płacić wg. karty nauczyciela a płacić im godzinowo. Karta nauczyciela do kosza !

  • 2: Andrzej Antolak z IP: 83.28.169.* (2011-11-30 10:49)

    SZANOWNY PANIE REDAKTORZE NIE JESTEM EKSPERTEM O CZYM WIELOKROTNIE MÓWIŁEM.
    MAJĄC JEDNAK NA UWADZE FAKT, ŻE EKSPERT TO CZŁOWIEK, KTÓRY ZDAJE SOBIE SPRAWĘ, ŻE NIE O WSZYSTKIM MA WIEDZĘ TO WSZYSCY JESTEŚMY EKSPERTAMI.
    I słowo do Życha, masz trochę rację,
    1) gdyby n-lom płacono za każdą godzinę pracy:
    - za pensum
    - za sprawdzanie klasówek, kartkówek
    - za ich przygotowanie,
    - za organizację uroczystości szkolnych
    - za rady pedagogiczne
    - za spotkania z rodzicami (zbiorowe i idywidualne)
    - za biwaki , rajdy, wycieczki itd
    - za pracę w zespołach przedmiotowych
    - za analizy, raporty ewaluacje
    - za pracę z uczniem zdolnym (przygotowania do olimpiad i konkursów)
    - za pracę z uczniem z problemami edukacyjnymi (wyrównywanie szans edukacyjnych)
    - za użytkowanie prywatnego sprzętu (komputery, drukarki, papier, tusz, prąd, pomieszczenie,
    - za systematyczne podnoszenie kwalifikacji
    - za analizę ciągle zmieniającego się prawa oświatowego
    ODSYŁAM DO BADAŃ CZASU PRACY W WARUNKACH PRACY PROWADZONYCH OBECNIE IBE NA ZLECENIE MEN
    Pozdrawiam
    aa

  • 3: RE z IP: 83.18.132.* (2011-11-30 11:26)

    alle n-le mają zapłacone z góry za 8 godzin a pracują 3 lekcje od 8 do 10,30 tj 2,5 godziny a dla cełów obliczeniowych traktuje się jako praca 3,16 godziny. A całe 5 godzin dziennie to gdzie? Ile jest wywiadówek, biwaków, rajdów, wycieczek w ciągu roku, sprawdzanie klasówek , przygotowywanie ich w czasach internetu nie jest to problem.ćała reszta ludzi musi pracować 8 albo więcej godzin i dodatkowo w domu musi podnosić kwalifikacje, czytać zmiejące się przepisy , użytkować komputery, drukarki,prąd itd. Nie narzekajcie proszę bo macie zawód jaki sobie wybraliście i z tego tytułu macie naprawdę nie małe pieniądze a naprawdę za dużo przywilejów. Nie tylko Wy jesteście potrzebni, wszyscy wspólnie jesteśmy potrzebni. ą badanie czasu pracy??? papier wszystko przyjmie.

  • 4: kazio z IP: 79.190.79.* (2011-11-30 12:42)

    Ja tylko powiem tak : pensum nauczyciela powinno być zróżnicowane z uwagi na to, czego się uczy. Pensum nauczyciela-polonisty i to jeszcze w szkole średniej, gdzie ten nauczyciel ma za zadanie przygotować każdego ucznia do obowiązkowej matury z tego przedmiotu powinno być znacznie niższe niż np. pensum nauczyciela-wuefisty. Niech to będzie 18 h dla polonisty i 23 h dla wuefisty. Przecież nie można jedną miarą mierzyć wszystkich nauczycieli.

  • 5: Marcin z IP: 95.48.8.* (2011-11-30 13:19)

    Karta nauczyciela powinna być ZLIKWIDOWANA - ja jako pracownik Pomocy Społecznej, z wielką chęcią zamienię się z nauczycielem - mam ku temu wykształcenie; zobaczysz co to znaczy praca 40 g/tyg. z "TRUDNYM klientem" i jak wygląda twój pozostały czas wolny, którego nie masz bo nasi klienci są wszędzie tam gdzie ty. I to wszystko za 1300 zł netto miesiącznice (z 10 letnim stażem). Dlatego właśnie między innymi karta nauczyciela a dokładniej system wynagradzania w niej zawarty jest podstawą do powiększania niesprawiedliwości społecznej.

  • 6: law z IP: 83.10.4.* (2011-11-30 14:07)

    do 5 Marcina - na Twoim miejscu walczyłbym o prace na podstawie KN a nie ją zwalczał.Ja za 1300zł bym nie pracował, ale skoro takich głupich znajdują a szczególnie takich co walczą jeszcze o likwidację KN to macie o co walczycie. Doczekacie czasów że Wasi podopieczni otrzymają większe zasiłki jak wy wynagrodzenia. Walcz o siebie.

  • 7: lolo z IP: 83.19.74.* (2011-11-30 14:27)

    A ja proponuję żeby nauczyciel był w szkole dokładnie 8 godzin, niech w miejscu swojej pracy sprawdzał pracę uczniów, przygotowywał się do następnego dnia. Niech w szkołach znajdą się dodatkowe gabinety, komputery, drukarki, itp wówczas wszyscy będa zadowoleni. Nauczyciel nie będzie musiał pracować w domu, a szkoła zyska wypoczętego pracownika który poświęci się jednej pracy , a nie będzie biegał od szkoły do szkoły. Oczywiście po 8 godzinach pracy może dodatkowo dorobić w innej placówce o ile ędzie miał na to ochotę

  • 8: gg z IP: 178.217.193.* (2011-11-30 14:42)

    zdrowe nauczycieli leżą z d. bo im się należy urlop dla poratowania zdrowai- urlop na lenistwo za nasze piniądze, dzieki pracy innych grup

  • 9: oszukana przez rząd z IP: 83.145.184.* (2011-11-30 17:55)

    Urlop zdrowotny dla podratowania zdrowia he he a później za granicę do pracy znam takie przypadki osobiście !
    Jest kryzys każdy powinien mieć zabrane przywileje teraz jest najlepszy czas na to ,aby z tym skończyć !

  • 10: wojtek z IP: 46.148.168.* (2011-11-30 19:20)

    Kazio-jesteś moim IDOLEM!!!
    TAK JUŻ POWINNO BYĆ DAWNO!I LOLEM TEŻ SIĘ ZGADZAM,ale gmina nic nie zapewni...natomiast jakiś RE to się nie zna...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter