Czy zmiany w systemie wynagradzania nauczycieli są konieczne?

Andrzej Antolak, ekspert do sprawa płac nauczycieli z Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”

Tak

94 proc. składników wynagrodzenia należy zabezpieczyć w budżecie państwa i jako dotację przesyłać do samorządów. Kolejne 5 proc. powinno być zabezpieczone w budżetach gmin w celu kreowania własnej polityki oświatowej. Natomiast pozostały jeden procent powinien trafić do ZUS na wypłatę świadczeń związanych z urlopami dla poratowania zdrowia. Trzeba też zaznaczyć, że w przypadku oceniania statusu nauczycieli, szczególną wagę należy przykładać do przyznawanego im wynagrodzenia.

Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz (woj. kujawsko-pomorskie), wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej, członek Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu

Tak

Obecny system wynagradzania powstał w 2000 roku i nie przystaje do rzeczywistości. Reforma miała otworzyć nauczycielom drogę awansu zawodowego i finansowego. Otworzyła, ale po jedenastu latach połowa czynnych zawodowo nauczycieli jest dyplomowana i nie może już awansować. Dlatego system wymaga modyfikacji. A pensje nauczycieli powinny być bardziej powiązane z jakością ich kształcenia i zaangażowania w pracę, a nie polegać tylko na zdobywaniu kolejnego stopnia awansu.

Czy jednorazowy dodatek uzupełniający trzeba zlikwidować?

Andrzej Antolak

Tak

Praktyka z zapewnianiem średnich płac nauczycielom była i jest niestety inna niż wynika to z ustawy. Przedstawiciele naszego związku, którzy negocjowali regulaminy, stwierdzali nagminne nieprzestrzeganie zapisów Karty nauczyciela. Konkluzja jest oczywista, wystarczy stosować się do przepisów karty, a wtedy dodatki uzupełniające nie są wypłacane. Dla przykładu można wskazać samorządowych urzędników, którzy na bieżąco mają wypłacaną pensje. Nie chce nawet myśleć co by się działo, gdyby gminy tego nie robiły i dopiero na koniec roku wypłacałyby im wyrównanie.

Marek Olszewski

Tak

Dodatek uzupełniający jest niespotykanym wynalazkiem w systemach wynagradzania za pracę. Jego wprowadzenie nie ma nic wspólnego z płacą. Wiem, że zadziwia także nauczycieli. Byłem niemym świadkiem powstawania tego pomysłu. U jego źródła znaleźć można przede wszystkim zimną populistyczną kalkulację. Szkoda tych pieniędzy. Powinny trafić do najlepszych nauczycieli. Wielu z nich, szczególnie z młodszego pokolenia, też nie może pojąć sensu tego dodatku.

Czy ZUS powinien płacić za urlop dla poratowania zdrowia nauczyciela?

Andrzej Antolak

Tak

W skali kraju rocznie korzysta z niego około 15 tys. nauczycieli. Do jego sfinansowania mogłaby posłużyć wyodrębniona z subwencji rezerwa ustawowa. Namawiam więc samorządy do korzystania z niej, a nie utrudniania pedagogom realizacji prawa do urlopu dla poratowania zdrowia. ZUS zapewne nie widzi takiej możliwości ze względu na brak środków, ale przecież resort edukacji narodowej ma na to pieniądze właśnie w rezerwie. Więc uzasadnione wydaje się scedowanie wypłaty na ZUS i refundowanie ich przez ministerstwo.

Marek Olszewski

Tak

Trzeba przeanalizować, czy zasady przyzwania takiego urlopu nie są zbyt rozluźnione, czy urlop dla poratowania zdrowia nie jest nadużywany. Zachowajmy to uprawnienie, ale zadbajmy w interesie wspólnym, by urlop przyznawano komisyjnie naprawdę potrzebującym. Są to świadczenia typowo zdrowotne, więc muszą być wypłacane przez ZUS. Obecny system, w którym za świadczenie zdrowotne płaci jednostka samorządu terytorialnego pieniędzmi przeznaczonymi na kształcenie uczniów, jest nie do zaakceptowania.

Czy trzeba zlikwidować część z kilkunastu składników wynagrodzeń nauczycieli?

Andrzej Antolak

Nie

Widzę jednak potrzebę do natychmiastowego rozpoczęcia rozmów w tej sprawie. Ciągłe obciążanie samorządów dodatkowymi zadaniami bez zabezpieczeń finansowych powinno być karalne. A dzisiejsze polecenia o 10 proc. ograniczeniach w oświacie są ruchami przeciwko oświacie publicznej.

Marek Olszewski

Tak

Wynagrodzenia za pracę powinny opierać się na prostych zasadach. To pomaga pracownikowi, pracodawcy oraz bardzo dobrze wpływa na jakość świadczonej pracy. Z wynagrodzenia powinien zostać wykreślony dodatek wiejski, mieszkaniowy i uzupełniający. Zaproponowaliśmy także uproszczenie zasad awansu zawodowego. Warto te prace kontynuować, oby szybciej i z lepszym skutkiem.