W regulaminie wynagradzania nauczycieli w szkołach samorządowych organ prowadzący ustala wysokość dodatku za pracę w warunkach uciążliwych.
Publikacja: 10 listopada 2011, 08:40 Aktualizacja: 10 listopada 2011, 08:42
Zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta nauczyciela (Dz.U. z 2006 r. nr 97, poz. 674 z późn.zm.) nauczycielom pracującym w trudnych lub uciążliwych warunkach pracy przysługuje z tego tytułu dodatek za warunki pracy. Prawo do niego wynika więc z ustawy. Natomiast wykaz trudnych i uciążliwych warunków pracy stanowiący podstawę do przyznania z tego tytułu dodatku określił minister edukacji narodowej i sportu w rozporządzeniu. Zrobił to odrębnie dla prac wykonywanych w trudnych warunkach (par. 8 rozporządzenia) oraz dla prac wykonywanych w warunkach uciążliwych (par. 9 rozporządzenia). Ani do kompetencji dyrektora, ani nauczyciela nie należy ocena, czy warunki, w których pracuje nauczyciel, należy uznać za trudne i uciążliwe. Zostały one bowiem jasno określone w wykazie.
Dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach samorządowych wysokość dodatku oraz zasady jego przyznawania i wypłacania ustala w regulaminie wynagradzania dla nauczycieli organ prowadzący szkołę (art. 30 ust. 1 pkt 2 w zw. z ust. 6 pkt 1 Karty nauczyciela). Dlatego wysokość dodatku będzie zróżnicowana w poszczególnych szkołach. Organy prowadzące szkołę samodzielnie mogą ustalić w regulaminie wynagradzania wysokość dodatku dla nauczyciela za pracę w warunkach trudnych lub uciążliwych.
Wysokość dodatku organy prowadzące placówki samorządowe mogą określić na różne sposoby. Przykładowo jako: stały procent od wynagrodzenia zasadniczego lub jednakową kwotę miesięczną albo widełki procentowe lub kwotowe. W uchwale mogą znaleźć się jedynie określenie wysokości tych dodatków i szczegółowe warunki ich przyznawania (a więc kwestie o charakterze technicznym, porządkowym). Treść uchwały nie może wkraczać w sytuację prawną nauczycieli – a więc w materię, która mogła być uregulowana jedynie przepisami ustawy.
Rada gminy, powiatu czy sejmik województwa nie mają przy tym kompetencji do wprowadzenia regulacji uzależniających nabycie prawa do dodatku za warunki pracy od liczby godzin przepracowanych w warunkach trudnych, uciążliwych. Wskazuje na to wyrok WSA we Wrocławiu z 5 września 2006 r., IV SA/Wr 396/05.
Z przepisów Karta nauczyciela nie wynika, by możliwe było wypłacanie nauczycielowi tylko jednego dodatku do wynagrodzenia, jeśli pracowałby on w warunkach zarówno trudnych, jak i uciążliwych. Pojęcia te nie są pojęciami tożsamymi ani nie można przyjąć, iż praca w warunkach trudnych automatycznie wyklucza pracę w warunkach uciążliwych. Ustawa nie wprowadza także przepisu, który stwierdzałby, że dodatki te należą się nauczycielowi tylko wtedy, gdy swoje obowiązki zawodowe wykonuje w ramach obowiązującego wymiaru godzin pracy. Dlatego jeśli nauczyciel pracuje w warunkach trudnych i uciążliwych, to wtedy przysługują mu dwa dodatki do wynagrodzenia. Organy prowadzące nie mogą w takiej sytuacji ograniczyć prawa tylko do jednego dodatku. Takie stanowisko potwierdza wyrok NSA z 3 czerwca 2011 r., sygn. I OSK 323/11.
Za prace w trudnych warunkach należy uznać prowadzenie przez nauczycieli m.in.:
● praktycznej nauki zawodu szkół górniczych – zajęć praktycznych pod ziemią,
● praktycznej nauki zawodu szkół leśnych – zajęć w lesie,
● praktycznej nauki zawodu szkół rolniczych – zajęć praktycznych w terenie z zakresu produkcji roślinnej, zwierzęcej i mechanizacji rolnictwa,
● praktycznej nauki zawodu – zajęć w szkołach specjalnych oraz w szkołach w zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich,
● zajęć dydaktycznych w szkołach (oddziałach) przysposabiających do pracy,
● zajęć rewalidacyjno-wychowawczych z dziećmi i młodzieżą upośledzonymi umysłowo w stopniu głębokim,
● zajęć dydaktycznych i wychowawczych w specjalnych przedszkolach (oddziałach), szkołach (oddziałach) specjalnych oraz indywidualnego nauczania dziecka zakwalifikowanego do kształcenia specjalnego,
● zajęć dydaktycznych w szkołach przy zakładach karnych,
● zajęć dydaktycznych w klasach łączonych w szkołach podstawowych,
● zajęć wychowawczych bezpośrednio z wychowankami lub na ich rzecz w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i młodzieżowych ośrodkach socjoterapii,
● badań psychologicznych i pedagogicznych nieletnich oraz małoletnich, opieki specjalistycznej nad nieletnimi i małoletnimi, poradnictwa rodzinnego oraz mediacji między nieletnim sprawcą a pokrzywdzonym w rodzinnych ośrodkach diagnostyczno-konsultacyjnych,
● badań psychologicznych i pedagogicznych, w tym badań logopedycznych, jak również udzielanie dzieciom i młodzieży pomocy psychologiczno-pedagogicznej, w tym pomocy logopedycznej, pomocy w wyborze kierunku kształcenia i zawodu, a także udzielanie rodzicom i nauczycielom pomocy psychologiczno-pedagogicznej związanej z wychowywaniem i kształceniem dzieci i młodzieży w poradniach psychologiczno-pedagogicznych oraz w innych poradniach specjalistycznych.
Za pracę w trudnych warunkach należy również uznać udzielanie pomocy psychologiczno-pedagogicznej rodzicom wszystkich dzieci (wyrok WSA we Wrocławiu z 18 listopada 2008 r., IV SA/Wr 372/08, OwSS 2009/2/38).
Za prace w warunkach uciążliwych ustawodawca uznaje zajęcia prowadzone przez nauczycieli w trudnych warunkach m.in.:
● z dziećmi i młodzieżą upośledzonymi w stopniu lekkim, wśród których znajduje się co najmniej jedno dziecko ze stanem chorobowym wymienionym w par. 2 ust. 1 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 1 lutego 2002 r. w sprawie kryteriów oceny niepełnosprawności u osób w wieku do 16. roku życia (do takich stanów chorobowych zaliczamy np. upośledzenie umysłowe, psychozy i zespoły psychotyczne) oraz w par. 32 ust. 1 rozporządzenia ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (do takich schorzeń zaliczamy np. choroby psychiczne, zaburzenia głosu, mowy i choroby słuchu),
● z dziećmi i młodzieżą upośledzonymi w stopniu lekkim, wśród których znajduje się co najmniej jedno dziecko upośledzone umysłowo w stopniu umiarkowanym lub znacznym, pod warunkiem że zajęcia dydaktyczne z tym dzieckiem prowadzone są według odrębnego programu nauczania obowiązującego w danego typu szkole specjalnej, a zajęcia wychowawcze, według odrębnego programu wychowawczego opracowanego przez wychowawcę,
● z nieletnimi przebywającymi w zakładach poprawczych o wzmożonym nadzorze wychowawczym, dla wielokrotnych uciekinierów, z zaburzeniami psychicznymi lub innymi zaburzeniami osobowości, uzależnionymi od środków odurzających lub psychotropowych, nosicielami wirusa HIV oraz przebywającymi w schroniskach interwencyjnych.
PRZYKŁAD
Błędna decyzja rady gminy
Rada gminy w regulaminie wynagradzania nauczycieli uzależniła nabycie prawa do dodatku za warunki pracy od liczby godzin przepracowanych w warunkach trudnych, uciążliwych. Zastrzeżenie to wprowadziła zgodnie z rozporządzeniem z 3 kwietnia 2009 r., które dotyczy nauczycieli szkół rządowych a nie samorządowych. Postąpiła niewłaściwie i przekroczyła swoje kompetencje.
PRZYKŁAD
Niedopuszczalne postanowienia
Rada gminy uchwaliła regulamin wynagradzania nauczycieli. Postanowiono w nim m.in., że:
● w przypadku zbiegu tytułu do dodatków za trudne i uciążliwe warunki pracy nauczycielowi przysługuje tylko jeden dodatek do wynagrodzenia, a jeżeli dodatki te są zróżnicowane, to wyższy,
● dodatek za trudne i uciążliwe warunki pracy przysługuje w takiej części, w jakiej godziny pracy w trudnych i uciążliwych warunkach wykonywane są w ramach obowiązującego wymiaru godzin pracy nauczyciela.
Taka uchwała rady gminy przekracza granice upoważnienia ustawowego, jako że ogranicza prawo nauczycieli do dodatków przewidzianych w art. 34 ustawy – Karta nauczyciela. W uchwale może się znaleźć np. określenie wysokości tych dodatków i szczegółowe warunki ich przyznawania.
Podstawa prawna
Art. 30 ust. 1 pkt 2, ust. 6 pkt 1, art. 34 ustawa 26 stycznia 1982 r. – Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 97, poz. 674 z późn.zm.).
Par. 8, par. 9 rozporządzenia ministra edukacji narodowej i sportu z 31 stycznia 2005 r. w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, ogólnych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy (Dz.U. nr 22, poz. 181 z późn. zm.).
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: biedny nauczyciel z IP: 83.20.196.* (2011-11-10 13:24)
Teraz widać jak nauczyciele trzepią KASĘ na lewo i prawo, a przywileje ???
2: BHPOWIEC z IP: 82.139.166.* (2011-11-10 14:18)
Co do pracy nauczycieli nie ulega wątpliwości, że maja pracę gdzie są szczególnie narażeni na czynniki szkodliwe których normy NDS, NDN są nagminnie przekraczane i są tak niebezpieczne dla zdrowia nauczyciela ,że szkoda gadać...Proponuję zejść na ziemię i zbadać uciążliwość ,szkodliwość pracy u pracowników fizycznych różnych branż łącznie z dogłębną kontrolą zakładów pod względem dopuszczalnych norm NDN ,NDS czynników szkodliwych...W tym przypadku rząd od razu wie jakie są normy bez badania i od razu zabiera dodatki szkodliwe dla pracowników fizycznych przez co nie mogą się załapać na wcześniejszą emeryturę...Ale niestety główna siła napędowa gospodarki RP jakimi są robotnicy przywilejów nie ma...
3: wojtek z IP: 46.148.171.* (2011-11-10 19:13)
trza było zostać nauczycielem a nie lamentować teraz!!!co za durne społeczeństwo tylko jęczy i jęczy,do roboty fizole...hehe
4: kkk z IP: 213.195.129.* (2011-11-10 19:20)
Do "biednego nauczyciela" zapraszam do swojej klasy 18 uczniów z uposledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, z tego połowa będąca na stałym leczeniu psychiatrycznym, a część klasy ze stałym dozorek kuratorskim. A może wolisz do klas koleżanek gdzie są uczniowie z upośledzeniem umysłowy umiarkowanym i znacznym w pampersach ..
5: BHPOWIEC z IP: 82.139.166.* (2011-11-11 15:08)
Do nr: 3... Bez komentarza...Ostre słowa ,ale proszę je kierować bezpośrednio bo grupy robotniczej ,ciekawe czy wróci Pan do domu bez podbitego oka...Widzę, że nie bez powodu napisał Pan swoje imię małą literą i słusznie...Nie jestem zwolennikiem stereotypów na temat tego ,że nauczyciel trzepie kokosy i ma lekką pracę albo ,że pracuje tylko 3 godziny w tygodniu...Jest to temat bardzo szeroki i nie należy wrzucać wszystkich nauczycieli do jednego worka.Tak samo jest i z branżą robotniczą.Dlatego radzę się powstrzymać od tworzenia kontr- stereotypów i się zastanowić nad swoimi słowami...
6: xxx z IP: 79.163.114.* (2011-11-11 16:54)
do 1: biedny nauczycie
przeczytaj sobie komu przysługują te dodatki. Z listy wynika, że nielicznym pracującym w szczególnych warunkach.
Więc odstosunkuj sie od większości,
7: biedny nauczyciel z IP: 86.111.97.* (2011-11-11 18:48)
W obecnych warunkach ekonomicznych nauczyciel jest najlepiej opłacanym zawodem-pensum 18 godzin zamiast 40, dużo nadgodzin, ferie,wakacje, dodatki pienięzne na wakacje, urlopy na poratowanie zdrowia, finansowanie dokształcania, fundusz zdrowotny, pieniadze na zagospodarowanie, ciągłe zwolnienia lekarskie ect.
Nauczyciele w szkołach specjalnych-masa różnych podwójnych dodatków, nadgodziny, kasa od 4500 do 8500 m-cznie-nikt nie rozlicza z efektów nauczania bo zawsze mozna powiedzieć że dziecko psychiczne czy inne, zamiast nauczania konkursy i imprezy.
Nauczyciele nie ogłupiajcie Polaków.
8: BHPOWIEC z IP: 82.139.166.* (2011-11-11 19:18)
W myśl przepisów BHP słowo szczególne jak powiedziała/ał pan pani powyżej warunki pracy oznacza poważne stwierdzenie.Nasuwa się na myśl: prace szczególnie niebezpieczne gdzie zaliczane są odpowiednie rodzaje wykonywanych prac.Związek z tego tytułu jest taki ,że dotyczy bezpośrednich zagrożeń zdrowia i życia pracownika jak i jego potomstwa gdy w grę wchodzą czynniki mutagenne.Z moich analiz wynika , że nie można powiedzieć ,że praca nauczyciela nawet zawodu biorąc pod uwagę czas ekspozycji zalicza się do zawodów w szczególnych jak i niebezpiecznych warunkach,gdyż nie słyszałem o nauczycielach nauczających na wysokości ,w zbiornikach, podczas prac budowlanych,lub też gdzie panuje szkodliwe promieniowanie różnych żródeł ,albo gdzie panują szkodliwe czynniki toksyczne ,rakotwórcze lub mutagenne i inne powodujące zagrożenie zdrowia lub życia pracownika przyczyniające się do powstania wypadku lub w póżniejszym etapie choroby zawodowej.Wyjątkiem objąłbym tylko nauczycieli spawalnictwa...Pod względem orzecznictwa sądu najwyższego na temat chorób zawodowych nauczyciele nie są objęci szczególnymi przywilejami...Zatem skąd pomysł wogle dodatku za pracę w trudnych warunkach dla tej grupy społecznej?,gdzie pracownikom branż robotniczych pracujących w szczególnych warunkach opartych wymogami jak i przepisami BHP dodatek jest zabierany...Czy warunki szkodliwe nie są warunkami trudnymi?
9: nygusek z IP: 77.114.102.* (2011-11-12 07:57)
do biedny nauczyciel - myslę,że za naukę takiego inteligenta jak Ty, faktycznie nauczyciel powinien zarobić te 4.500 - 8.500 zł miesiecznie. Masz zaświadczenie z PPP? Czlowieku, lecz się.
10: jolanta1 z IP: 77.114.102.* (2011-11-12 08:06)
Pomysł stąd, ze nauczyciel pracuje z uczniami "psychicznymi" i nigdy nie wiadomo, co takiemu strzeli do głowy. Tu istnieje bezposrednie niebezpieczeństwo zagrożenia i tyle. Niech Cię zamkną z grupą, powiedzmy 14 uczniów i radź sobie. Musisz nie tylko wyjść z klasy bez uszczerbku na zdrowiu, zarówno psychicznymm, jak i fizycznym, ale też nauczyć. Powodzenia. Jeśli jednak chodzi własnie o BHP-owców, to własnie Wy macie świetna fuchę i platną tak, że nauczyciel tylko może sobie pomarzyć. Powodzenia, jesli zdecydujesz się na zmianę zawodu. Będziesz miał realna praktyke, a nie siedzenie nad papierami i sledzenie nowych przepisów. BHP-owcy nie robią NIC! Wiem, ile zgarniają kasy za szkolenia, to jest dopiero temat rzeka. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.