statystyki

Emeryt może podwyższyć świadczenie

04.11.2011, 06:01; Aktualizacja: 05.11.2011, 12:03
  • Wyślij
  • Drukuj
Emeryci

Emeryciźródło: ShutterStock

Obecnie kapitał początkowy może być obliczony z uwzględnieniem zarobków przypadających przed 1 stycznia 1980 r. Zainteresowane osoby mogą ubiegać się o jego ponowne przeliczenie.

reklama


reklama


ZUS oblicza kapitał początkowy przez pomnożenie kwoty hipotetycznej emerytury, jaka przysługiwałaby ubezpieczonemu na koniec 1998 roku, przez 209 miesięcy (tj. wartość średniego dalszego trwania życia właściwego dla wieku 62 lat zgodnie z tablicą ogłoszoną komunikatem prezesa GUS z 25 marca 1999 r.).

Hipotetyczna emerytura obliczana jest podobnie jak emerytura na tzw. dotychczasowych zasadach przysługująca osobom urodzonym przed 1 stycznia 1949 r., z zachowaniem pewnych odrębności. Stanowi ona sumę:

● 24 proc. kwoty bazowej z II kwartału 1998 r. (tj. 1220,89 zł) x współczynnik P (tzw. część socjalna emerytury hipotetycznej),

● po 1,3 proc. podstawy wymiaru za każdy rok okresów składkowych (część emerytury hipotetycznej należna za okresy składkowe),

● po 0,7 proc. podstawy wymiaru za każdy rok okresów nieskładkowych (część emerytury hipotetycznej należna za okresy nieskładkowe).

Kapitał początkowy

Kapitał początkowy

źródło: DGP

Obliczając kapitał początkowy, ZUS w pierwszej kolejności ustala podstawę wymiaru emerytury hipotetycznej (podstawę wymiaru kapitału początkowego). W tym celu wnioskodawca wskazuje wynagrodzenia z wybranych lat kalendarzowych przypadających przed 1 stycznia 1999 r. ZUS porównuje następnie te zarobki do przeciętnych płac z tych lat i wylicza średnią z całego wskazanego okresu.

Dotychczas obowiązywała zasada, iż podstawa wymiaru kapitału początkowego mogła być ustalona z uwzględnieniem zarobków oraz przeciętnych płac z 10 kolejnych lat kalendarzowych przypadających w okresie od 1980 do 1998 roku lub z 20 lat dowolnie wybranych z całego okresu ubezpieczenia sprzed 1 stycznia 1999 r.

Zasady ustalania podstawy wymiaru kapitału początkowego zostały nieco zmodyfikowane ustawą z 28 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, która obowiązuje od 23 września. Nowelizacja ta zniosła ograniczenie co do okresu, z którego osoba ubezpieczona może wskazać do ustalenia tej podstawy 10 kolejnych lat kalendarzowych.

Obecnie ma ona możliwość wnioskowania o uwzględnienie w kapitale początkowym zarobków z 10-lecia przypadającego w całym okresie przed 1 stycznia 1999 r. Nadal musi to być 10 następujących po sobie lat kalendarzowych, ale mogą one wykraczać poza dotychczasowe lata 1980 – 1998. Nowa regulacja jest szczególnie korzystna dla tych, którzy mieli wysokie zarobki w latach 70. lub wcześniejszych, a nie pozostawali w ubezpieczeniu na tyle długo, by wskazać wynagrodzenia z 20 dowolnie wybranych lat lub wybór tego wariantu jest dla niech niekorzystny.

Zmodyfikowane zasady mają zastosowanie nie tylko do nowych wniosków o ustalenie tego kapitału złożonych po wejściu w życie omawianej nowelizacji ustawy emerytalnej, ale również do wniosków zgłoszonych przed 23 września.

ZUS może je zastosować również do tych, którym już ustalił kapitał początkowy, a nawet obliczył emeryturę z zastosowaniem tego kapitału. Zainteresowani, którzy mają obliczoną podstawę wymiaru kapitału z uwzględnieniem 10 kolejnych lat kalendarzowych, a korzystniejsze zarobki miały w 10-leciu (w całości lub w części) przed 1 stycznia 1980 r., mogą liczyć na ponowne ustalenie tego kapitału. W tym celu powinny wystąpić do ZUS z odpowiednim wnioskiem w tej sprawie.

Podstawa prawna

Art. 173 – 174 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

Art. 1 – 2 ustawy z 28 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. nr 187, poz.1112).

Marek Opolski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP
  • ZUSOWIEC(2011-11-10 10:55) Odpowiedz 00

    Mój post wycięto zapewne z tego powodu, że chyba podałem w nim link do innej strony...
    Wszyscy zmartwieni, macie prawo napisać faks ze swoim szczegółowym zapytaniem lub wnioskiem do ZUS, nie wymagającym złożenia tego na specjalnym druku z oryginałami załączników, podaniem szczegółów i ewe. załączeniem fotokopii dokumentu do zapytania. Poważniejsze sprawy, wymagające złożenia załącznika w oryginale - wymagają osobistego stawienia się w ZUS, gdzie powinni pokwitować na kopiach - otrzymanie pisma z załącznikami, na załącznikach też pokwitowanie. Oryginał dokumentu, który musi pozostać w ZUS, najlepiej złożyć za pokwitowaniem w "Okienku", tj. na Stanowisku Informacji Emerytalno-Rentowej w ZUS. Urzędnik ZUS samodzielnie wykona kserokopię (bo chce mieć pewność, że nie podsunięto mu "przerobionej" nieco ksero z oryginału - przystawia Stempel za zgodność z oryginałem i podpis z datą oraz pieczęć ZUS wpłynęło czy Otrzymano i datę oraz podpis. Taka uwierzytelniona przez ZUS kserokopia może być nadal używana na prawach dokumentu, np. składanego do innej instytucji, czy Sądu. ZUS musi Wam odpowiedzieć, także pisemnie, mnie przysyłają odpowiedzi z ZUS pocztą zwykłą (chyba mają własnych gońców, jak Urząd Miasta, Sąd i UPC) na adres domowy i tyle. Wszelkie wyjaśnienia na tym forum, także moje, nie autoryzowane przez ZUS nie mają żadnej mocy prawnej, a nawet mogą czasem kogoś wprowadzić w błąd, bo trudno udzielić komuś precyzyjnej na 100% porady, nawet będąc biegłym w sprawie, nie widząc konkretnych dokumentów i załączników, bez dogłębnego przestudiowania aktualnego stanu prawnego w danej sprawie, a także stanu prawnego wstecz, na określony dzień - gdy odwołujemy się, od krzywdzącej decyzji sprzed jakiegoś czasu.

  • zezik(2011-11-11 09:41) Odpowiedz 00

    Tak by było wspaniale mily ZUSOWCU...ale realia są inne...ja na przykład nie mam odpowiedzi na swoje pytania z 2010roku o prawidłowość przeliczania mi emerytury np: na wniosek z marca 1995,który jest załatwiany w czerwcu 1995r.z kwotą bazową z września 1994 roku nie mowiąc o wniosku o przeliczenie emerytury z 2006roku...która to decyzja podobno była wysłana a do mnie nigdy nie dotarła.I jak mam udowodnić ,że jej nigdy nie otrzymałam w sytuacji gdy ZUS nie chce mi przeliczyć ponownie emerytury?

  • Helena(2011-11-09 21:14) Odpowiedz 00

    Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

  • zezik(2011-11-09 17:53) Odpowiedz 00

    Niestety ...komentarz i rady Zusowca nr.10 "znikły"...więc nie "wróżę" Paniom :Aga i Helena nowej Jego odpowiedzi...wg mojej znikomej wiedzy ...pani Ago nie przeliczą pani w ZUS, bo podobno przeliczenie należy się tylko 1 raz.Pani Heleno...przeliczenie byłoby mozliwe gdyby po 2000roku przepracowała pani co najmniej 30 miesięcy.Pozdrawiam

  • kiki(2011-11-04 22:18) Odpowiedz 00

    jak zwykle ***** wiadomo o co chodzi, boże co za kretynskie przepisy ten homo sapiens wymyśla, byle tylko skomplikować.

  • Nina(2011-11-11 21:25) Odpowiedz 00

    Proszę kogoś kompetentnego o odpowiedź czy możliwe jest żeby urlop wychowawczy zaliczać na 2 sposoby raz wsp. 1,3 a innym razem 0,7
    Przebywałam na urlopie wychowawczym od 1988 d0 1990 (2 lata)
    W 1991 poszłam na emeryturę. ZUS liczy mi urlop jako okres nieskładkowy ze wsp. 0,7
    pozdrawiam serdecznie
    Nina

  • dziadek Rysio(2011-11-17 10:36) Odpowiedz 00

    Czy ktoś wie,czy można wyliczyć kapitał początkowy dla osób urodzonych przed 31 grudnia 1948r. W Przyjaciółce nr 23/3234/ wyd.10-23.11.2011 podano,że nastąpiły zmiany i można wyliczyć,w ZUS-ie na ten temat nic nie wiedzą.Pomóżcie mi,proszę.

  • alicja(2012-06-13 15:20) Odpowiedz 00

    Do szanownej Pani ZUSKa.A dlaczego tylko osoby ,ktore przeszly przed 1991 rokiem maja liczony jako skladkowy urlop wychowawczy.A inni ktorzy odbyli urlop w tym samym czasie a odchodza na emeryture pozniej maja liczony jako nieskladkowy??Logiocznie,ze w tym samym czasie obowizywaly te samy akty prawne .To znaczy,ze jak ktos przeszedl w 2008 roku to juz mu sie liczy jako nieskladkowy???Bzdura.Urlop przebyte w tym samym czasie jest liczonyx przez ZUS inaczej a na jakiej podstawie.???Od kiedy obowiazywaly urlopy wychowawcze ktore bylky uznawane za nieskladkowe ???Prosze podac przepis jesli to mozliwe.

  • gdex(2012-03-29 07:48) Odpowiedz 00

    ZUS- zatrudnia za pieniądze podatnika...urzędników. To obowiązkiem "urzędników" ZUS jest sprawdzenie, jaka "opcja" obliczeń emerytury jest lepsza, korzystniejsza dla emeryta. Za co płacimy z naszych podatków urzędnikom ...???.

  • Maria.(2011-11-24 15:41) Odpowiedz 00

    Mam gorącą prośbę do Was napiszcie mi czy sprzed 80 roku muszą wydać RP-7, bo mi nie wydali. Stwierdzili że wyrzucili listy płac.ZUS przysłał mi o 8 % pomniejszony kapitał początkowy obliczając go z 20 lat,czyli 10 lat sprzed 80 roku i 10 lat po 80 roku.Wcześniejszy kapitał miałam liczony z 10 lat po 80 roku.Był wyższy o 8 %. Bo z tego okresy miałam RP-7.Jeżeli nie wydadzą mi RP-7 z tamtego okresu, czy mogę domagać się o ponowne przeliczenie z tych 10 lat po 80 roku i podwyższenie kapitału.Z góry dziękuję za odpowiedz.

  • proszę o pomoc(2011-11-21 13:34) Odpowiedz 00

    Po ukonczeniu 60 lat wniosłam o ponowne przeliczenie emerytury. Po pol roku przyszła decyzja i otrzymałam 200 zł mies mniej. Obniżona mi podstawe wymiaru skladek za dwa lata oraz wskaznik. Czy to mozliwe? Odwolalam się w terminie 30 dni od decyzji. Ile ZUS ma na odpowiedż? C0 robić?

  • Aga(2011-11-06 21:24) Odpowiedz 00

    do Zusowca,
    proszę o wyjaśnienie mojej sytuacji. Otóż przeszłam na emeryturę w wieku 55 lat, a po skończeniu 60 lat ( w 2010 roku) złożyłam wniosek o przeliczenie emerytury i otrzymałam 200 zł więcej. Czy mogę jeszcze raz ubiegać się o przeliczenie?.
    Nie dostałam nic z ZUS, żadnych wyliczeń i nie wiem jak został policzony KP. Będę wdzięczna za odpowiedź

  • zezik(2011-11-06 19:09) Odpowiedz 00

    Dziękuję.

  • pokrzywdzeni(2011-11-04 09:54) Odpowiedz 00

    Bezwzględnym obowiązkiem organów ZUS jest właściwe stosowanie przepisów prawa zawartego w ustawach, aktach wykonawczych obowiązujących w dacie ich obowiązywania dotyczy to szczególnie matek przebywających na urlopach wychowawczych w okresie od 28 stycznia 1972r. do 1999r.. Żołnierze w trakcie służby wojskowej nie opłacali składek na ubezpieczenie społeczne dlatego też organ ZUS odmówił emerytury, a Sąd Najwyższy wydał wyroki w oparciu o przepisy prawa obowiązujące w dacie odbywani zasadniczej służby wojskowej i przyznał emeryturę (wyrok z dnia 22.X.2009 r., I UK136/09, LEX nr 564766; z dnia 6.I.2010 r., I UK 251/09, LEX nr 577823 i z dnia 25.I.2010 r., I UK 239/09, LEX nr 577820). Urlop wychowawczy wg przepisów zawartych w art. 29 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest okresem pozostawania w ubezpieczeniu społecznym (przed rokiem 1999) lub emerytalno/rentowym (po roku 1988). Matka przebywająca na urlopie wychowawczym przed rokiem 1999 korzystała z ubezpieczenia społecznego: zdrowotnego (opieka zdrowotna w pełnym zakresie), emerytalno/rentowego (okres równorzędny z zatrudnieniem do naliczenia świadczeń emerytalnych). ZUS niewłaściwie naliczał kapitały początkowe, błędnie naliczał świadczenia emerytalne jak również odmawiał naliczenia świadczeń emerytalnych dla matek przebywających na urlopach wychowawczych w okresie 1972r. do 1999 r.. Okres urlopu wychowawczego od 28 stycznia 1972r. do 15 listopada 1991r. jest okresem składkowym i liczony ze współczynnikiem 1,3, natomiast okres od 15.11.1991r. do 1999r. jest liczony ze wsp. 0,7. W składzie siedmiu sędziów SN podjęli uchwałę w dniu 18 maja 2011 r. Syg. akt I UZP 1/1 stwierdzając, że urlopy wychowawcze są ubezpieczeniem społecznym przed rokiem 1999. Przepisy prawa wymienione w uzasadnieniu na podstawie których SN wydał postanowienie w dniu 26.I.2011r. Sygn. akt I UK 248/10 wskazują do właściwego stosowani przepisów w dacie ich obowiązywania w stosunku do urlopów wychowawczych w okresie od 1972r. do 1999r.
    Dobra rada dla wnioskodawczyń o ponowne wystąpienia z wnioskami o przeliczenie kapitału początkowego, świadczeń emerytalnych należy powierzać biurom prawnym, adwokatom, radcom prawnym, którzy od pierwszego kroku zapobiegną dalszemu rażącemu łamaniu prawa materialnego jak i konstytucji.

  • ZUSOWIEC(2011-11-04 11:57) Odpowiedz 00

    Zgodnie z ostatnią zmianą prawa , tj. na podstawie postanowienia art. 2 ust.1 ustawy z dnia 28 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 187, poz. 1112) - każdy, komu staż ubezpieczeniowy, liczony dotychczas w pełnych latach, do obliczenia Kapitału Początkowego, przyjęto z zaokrągleniem w dół, może ubiegać się o przeliczenie KP. Do przeliczeni KP można teraz przyjąć staż liczony w dniach, co jest korzystne dla tych osób, których staż ubezpieczeniowy na 31.12.1998 wynosił np. 30 lat i 5 m-cy. Do obl. KP ZUS przyjął dla nich równe 30 lat, te 5 m-cy nie było uwzględniane w obl. wysokości wsp. "p" i tym samym niższy był KP. Natomiast osoby, które miały staż np. 30 lat i 6 m-cy i 2 dni - miały uwzględniony staż jako 31 lat, oni korzystali na zaokrągleniu stażu w latach i mieli odp. wyższy KP, niż im się należało wg stażu w miesiącach i dniach. Nikt im tego obecnie nie odbierze, ale Ci, którym staż zaokrąglono w dół, mogą ubiegać się obecnie o przeliczenie KP z uwzgl. stażu w dniach, jeśli jest to dla nich korzystniejsze, a oczywiste jest, że dla tych wymienionych przeze mnie jest to korzystniejsze.

  • Helena(2011-11-07 23:15) Odpowiedz 00

    Przeszłam na emeryturę od 1.09.2000r po 35 latach pracy, rok ur.1946. Czy też mogę się ubiegać o przeliczenie emerytury?

  • artykuł(2013-01-21 22:05) Odpowiedz 00

    ZUS przegrywa w sądach



    16/04/2012

    zus

    Niemal co druga decyzja ZUS w sprawach o wysokość składek okazuje się błędna. Przedsiębiorcy wygrywają w sądach, jednak ZUS nic sobie z tego nie robi i... nadal wydaje dziesiątki tysięcy podobnych decyzji.




    Jak podaje Metro, według danych za pierwsze półrocze 2011 roku, niemal jedna trzecia odwołań od decyzji ZUS skończyła się wyrokiem niekorzystnym dla ZUS. W przypadku spraw, w których odwołanie dotyczy wysokości składek na ubezpieczenie wypadkowe płaconych przez przedsiębiorców, ZUS przegrywa co drugą sprawę.

    Jak wynika z powyższych danych, warto się odwoływać od decyzji ZUS, z ktorą się nie zgadzamy. Jednak odwołań jest stosunkowo mało. Na 4 miliony decyzji wydanych w opisywanym okresie, odwołania złożono w stosunku do 59 tysięcy z nich. To oznacza, że jedynie 1,5% ubezpieczonych i płatników odwołuje się od decyzji ZUS. Dlaczego tak mało?

    Mechanizm wydaje się być tu podobnym do tego, na jakim bazują ubezpieczyciele komercyjni. Zapewne nie raz słyszeliśmy narzekania osób, którym ubezpieczyciel zaniżył wysokość odszkodowania np. z tytułu komunikacyjnego OC czy Auto Casco lub wręcz odmówił wypłaty takiego odszkodowania. Poszkodowane osoby nie zgadzają się z decyzją ubezpieczyciela, są zdenerwowane, klną na niego, ale w większości przypadków na tym się kończy. Zdecydowana większość ludzi (ok. 95%) nie podejmuje żadnych kroków w celu odzyskania swoich pieniędzy. Jedynie ok. 5% osób jest zdeterminowana by walczyć o swoje. Czasem wystarczy zwykłe odwołanie, zazwyczaj jednak sprawa trafia do sądu. Na tym etapie kolejne osoby rezygnują z walki ("bo nie znam się na procedurach", "bo szkoda mi czasu", "bo oni mają prawników, i tak wygrają", "bo szkoda mi nerwów"). W ten sposób, jedynie nikły odsetek poszkodowanych dochodzi swoich praw do samego końca. I wygrywają. Wygrywają, ponieważ sprawy są zazwyczaj oczywiste i stosunkowo łatwo udowodnić swoje racje. Zdecydowana większość rezygnuje jednak bez walki.

    Ten mechanizm "wycofania" jest doskonale znany ubezpieczycielom, którzy dzięki niemu zbijają kokosy. Ubezpieczyciele znają hisoryczne statystyki zachowań swoich klientów w takich sytuacjach. Tok myślenia jest taki: "Skoro wiadomo, że 95% ludzi nie zareaguje na krzywdzącą ich decyzję a naszym celem jest maksymalizacja zysku, to możemy masowo odmawiać wypłaty odszkodowania lub zaniżać ich wysokość. Dzięki temu zredukujemy koszty i osiągniemy wyższy zysk." Ze statystyk wiadomo oczywiście, że 5% ludzi się odwoła, połowa z nich być może dobrnie do końca walki i tym wytrwałym będzie trzeba wypłacić nie tylko należne odszkodowanie, ale również ponieść koszty sądowe. Tyle że te koszty są nieporównywalnie mniejsze w stosunku do ekstra dochodów osiągniętych na grupie pozostałych 97,5% klientów, którzy swoje pieniądze już poświęcili ubiezpieczycielowi na ołtarzu "świętego spokoju".

    Wydaje się, iż podobny mechanizm działania stosuje ZUS, wydając dziesiątki tysięcy decyzji zwiększających obciążenia składkami lub odmawiających prawa do należnych świadczeń. Wydawać by się mogło, że ZUS jako instytucja państwowa nie nastawiona na osiąganie zysku, będzie kierować się innymi pobudkami. Czy aby na pewno? Nie od dziś wiemy, że w kasie ZUS notorycznie brakuje pieniędzy na wypłatę bieżących świadczeń. Tak więc jakoś trzeba sobie radzić. Jeśli nie wystarczają odgórne działania władz (częściowa likwidacja systemu OFE czy podwyższenie wielu emerytalnego) należy zadbać o zwiększenie przychodów (decyzje zwiększające wysokość składek) i obniżenie kosztów (decyzje o odmowie wypłaty świadczeń).

  • Linka(2013-01-20 23:04) Odpowiedz 00

    ZUS ma totalny bałagan, a zasada jest taka, że nigdy nie wyliczy nic z korzyścią dla ludzi.

    Uchwała składu 7 sędziów z 18.05.2011 r. (sygn. akt I UZP 1/11).
    Okresy bezpłatnego urlopu dla matek pracujących, opiekujących się małymi dziećmi a następnie urlopu wychowawczego - wykorzystane przed dniem 1 stycznia 1999 r. - są od dnia 28 stycznia 1972 r. okresem podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy w rozumieniu art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.).

    Zgodnie z powyższym nabytych praw nie powinnyśmy dać sobie odebrać.
    Istnieje zasada zaufania Narodu do Państwa i stanowionego przez nie prawa.
    Jedną z zasad szczegółowych jest ochrona praw nabytych, których nikt nam nie może odebrać. Będąc na urlopie wychowawczym byłam pracownikiem zatrudnionym na umowę o pracę. Urlopu wychowawczego udzielił mi Pracodawca.Ustawa na podstawie której udzielono mi url.wych.
    17.lipiec 1981r, wyrażnie mówi:

    ,,okresy urlopu wychowawczego w wymiarze nie przekraczającym 6 lat uważa się za okres równorzędny z okresem zatrudnienia w rozumieniu przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin oraz przepisów o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.''

    Nie było wtedy pojęcia składkowe nieskładkowe to wymyślono później.
    Wg powyższego u.wych. jest okresem, który ZUS powinien przeliczyc przez współczynnik 1,3 proc. a nie 0,7 proc.
    Zostałam dziś ukarana za to że mam trójkę dzieci. Nie możemy dać sobie tego odebrać.

  • ZUSOWIEC(2011-11-04 12:32) Odpowiedz 00

    Przyszły emerycie, sprawdź w swoich dokumentach otrzymanych z ZUS, jako Informacje o stanie konta indywidualnego emerytalnego. Czy masz Informację o stanie konta za lata 1999-2007? Pewnie nie masz, bo poprzednio (dopiero w 1998 r.) otrzymałeś Informację o składkach i KP za lata 1999-2005, drugą Informację przysłano Ci z ZUS za lata 1999-2006, a potem już "przeskoczono cichcem" jeden roczek, i wysłano Ci Informację już za lata 1999-2008. Za rok 2007 r. - i w sumie za lata 1999-2007 - urzędnicy w ZUS jakoś "zapomnieli" wygenerować tę Informacje, z kodem kreskowym i wysłać do ubezpieczonych, co przecież nakazuje im obowiązująca od 1999 r. ustawa!

  • HS(2011-11-04 12:53) Odpowiedz 00

    Czy z tego artykuly mam rozumiec ,ze urlop wychowawczy w latach 1972 -1991 zalicza sie do okresow skladkowych i przy naliczaniu kapitalu poczatkowego Zus powinien za te lata policzyc po 1,3%

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!