Argumentem za takim rozwiązaniem jest to, że w przyszłorocznym budżecie jest zagwarantowane 1,862 mld zł na opłacenie składek zdrowotnych za 1,6 mln rolników i domowników ubezpieczonych w KRUS.

Problem jednak polega na tym, że wysokość składki zdrowotnej przekazywanej do NFZ ma niewiele wspólnego z faktycznymi wydatkami na leczenie. Te bowiem z roku na rok rosną.