Konstytucja RP gwarantuje, iż każdy ma prawo do określonych w ustawie dni wolnych od pracy. Pracownik powinien więc mieć prawo do wypoczynku świątecznego 1 listopada, gdyż jest to święto Wszystkich Świętych (ustawowy dzień wolny). Kodeks pracy dopuszcza jednak możliwość wykonywania obowiązków pracowniczych w takie dni w pewnych wyjątkowych sytuacjach. Może to być np. praca w szpitalu czy też w straży pożarnej.

Za taką pracę powinno się zapewnić pracownikowi cały dzień wolny od pracy, niezależnie od liczby przepracowanych godzin. Na przykład, gdy pracował on w święto tylko cztery godziny, w zamian należy mu się cały dzień wolny od pracy, a nie tylko cztery wolne godziny. Pamiętać trzeba, że gdy nie jest możliwe wykorzystanie dnia wolnego w okresie rozliczeniowym, pracownikowi przysługuje wyższe wynagrodzenie (pełne wynagrodzenie wraz z dodatkiem w wysokości 100 proc. wynagrodzenia). Zgodnie z kodeksem pracy za pracę w święta należy się bowiem dodatek tak jak za zatrudnienie w godzinach nadliczbowych w wysokości 100 proc. pensji. Podstawą obliczenia tego dodatku, jak już wspomniano, jest wynagrodzenie, które wynika z osobistego zaszeregowania pracownika określoną stawką godzinową lub miesięczną.

13 dni świątecznych jest wolnych w ciągu roku

W praktyce może się zdarzyć, że pracownik wykonuje swoje obowiązki w podstawowym systemie czasu pracy, a pozostaje w pracy zdecydowanie dłużej niż przyjęte normy. Zgodnie z nimi maksymalnie może pracować 8 godzin na dobę. W przypadku gdyby przepracował w święto 12 godzin, należy wziąć pod uwagę również jego pracę w godzinach ponadwymiarowych w tym dniu. Za osiem godzin pracy można udzielić mu dnia wolnego (dzień wolny za pracę w święto może równoważyć jedynie pracę w normalnym wymiarze czasu pracy, czyli przez 8 godzin). W razie jego niewykorzystania pracownikowi należy wypłacić pełne wynagrodzenie oraz dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia.

W omawianym przypadku pozostałe 4 godziny pracy w dniu świątecznym są godzinami nadliczbowymi. Na podstawie art. 1511 par. 2 k.p. podwładnemu przysługuje za nie dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia. Pracownik więc, który wykonywał obowiązki aż przez 12 godzin w święto, może w ostatecznym rozrachunku liczyć na pensję w jeszcze wyższej kwocie (pełne wynagrodzenie za czas przepracowany + dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia za pracę w święta + dodatek za 4 godziny nadliczbowe w wysokości również 100 proc. wynagrodzenia).

Kodeks pracy przewiduje jednak, że w zamian za przepracowane godziny nadliczbowe pracodawca może na podstawie pisemnego wniosku pracownika udzielić mu czasu wolnego od pracy. W tym wypadku będą to więc 4 godziny wolnego. Inaczej sytuacja się przedstawia, kiedy taki wniosek nie zostanie złożony. Wówczas pracownikowi przysługuje czas wolny o połowę wyższy niż przepracowane godziny. Będzie to więc rekompensata w wysokości sześciu godzin. W obu tych sytuacjach pracownik nie dostanie dodatku do wynagrodzenia za swoje ponadwymiarowe 4 godziny pracy.

Warto pamiętać, że to pracodawca wedle swojego uznania ustala, który dzień będzie wolny dla pracownika w zamian za pracę w święto.