Czy kobiety w Polsce pracujące na podstawie umowy o pracę powinny być zatrudnione do 65. roku życia, czyli do wieku, do którego obecnie pracują mężczyźni?

Agnieszka Chłoń-Domińczak, ekspert ubezpieczeniowy SGH, była wiceminister pracy i polityki społecznej

Tak

Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn powinien być równy. Jego różnicowanie często oznacza dyskryminację na rynku pracy. Pracodawcy zachęcają bowiem kobiety do wcześniejszej dezaktywizacji. Starzenie się ludności oznacza też potrzebę lepszego wykorzystania dostępnych zasobów pracy. Wcześniejsze przechodzenie przez kobiety na emeryturę oznacza utratę ich potencjału, a także często prowadzi do wykluczenia.

Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ, członek Rady Nadzorczej ZUS

Nie

Przejście na emeryturę jest prawem, a nie obowiązkiem. Jeżeli kobiety chcą być aktywne zawodowo, a pracodawca ich nie zwolni, to powinny mieć prawo do pracy nawet do 70. roku życia. Jednak w takim przypadku mówimy nie o przymusie, ale o prawie wyboru dalszej drogi życia. Co więcej zgodnie z prognozami makroekonomicznymi przygotowanymi przez polski rząd w Polsce nie będzie takich problemów z zatrudnieniem kobiet, jak w innych krajach UE.

Czy wydłużenie o co najmniej pięć lat okresu aktywności zawodowej kobiet spowoduje zwiększenie bezrobocia wśród osób młodych lub samych zainteresowanych?

Agnieszka Chłoń-Domińczak

Nie

Jak pokazują doświadczenia ostatnich lat, mimo ograniczenia możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury, bezrobocie nie wzrosło w sposób znaczący. Trzeba pamiętać, że więcej osób korzystających ze świadczeń oznacza potrzebę wyższych kosztów pracy i podatków, co powoduje wzrost bezrobocia. Pamiętajmy również, że zmiana wieku emerytalnego kobiet nie nastąpi nagle. Będzie to proces rozłożony na wiele lat, prawdopodobnie skończy się pod koniec lat 20. tego wieku.

Wiesława Taranowska

Tak

W Polsce aktualnie nie ma pracy około 3 mln osób, przy czym w urzędach pracy jest zarejestrowanych 1,860 mln osób. Natomiast ponad 930 tys. osób zniechęconych bezskutecznością poszukiwania pracy nawet nie zgłosiło się do urzędów. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że pracodawcy średnio w miesiącu oferują zaledwie 50 tys. nowych miejsc, to oznacza, że nie ma zatrudnienia. Pracy także brakuje dla 2 mln osób, które zdecydowały się na emigrację zarobkową.

Czy kobiety, pracując dłużej lub prowadząc działalność gospodarczą, faktycznie będą otrzymywały wyższe emerytury niż obecnie?

Agnieszka Chłoń-Domińczak

Tak

Każdy rok dodatkowej pracy oznacza zwiększenie kapitału na emeryturę o zapłacone składki. Dodatkowo świadczenie zwiększają pieniądze zarobione przez OFE. Ponadto, dzięki skróceniu dalszego oczekiwanego trwania życia, zmniejszy się liczba miesięcy, na które trzeba będzie ten kapitał rozłożyć. W efekcie wydłużenie wieku emerytalnego z 60 do 65 lat oznacza, że wysokość emerytur kobiet może być nawet o połowę wyższa. To pomoże ograniczyć ryzyko ubóstwa wśród nich w przyszłości.

Wiesława Taranowska

Tak

Jednak wydłużenie aktywności zawodowej nie oznacza, że taka osoba faktycznie będzie miała pracę do przejścia na emeryturę. Istotny jest bowiem faktyczny okres zatrudnienia, w czasie którego jest odprowadzana składka do ZUS. Aby kobiety faktycznie mogły dłużej ją płacić, konieczna jest likwidacja szarej strefy, ograniczenie tzw. umów śmieciowych oraz stworzenie zachęt dla pracodawców, aby ci zatrudniali kobiety wychowujące dzieci. Jeśli kobiety będą zarabiać tyle samo co mężczyźni, to i świadczenie emerytalne będzie większe.

Czy polscy pracodawcy są przygotowani do tworzenia nowych miejsc pracy dla kobiet, które ukończyły 50 lat i nadal chcą być aktywne zawodowo?

Agnieszka Chłoń-Domińczak

Tak

Jak pokazują statystyki, liczba osób w wieku 50 lat i więcej, które pracują cały czas, rośnie. Coraz więcej pracodawców wdraża też rozwiązania związane z zarządzaniem wiekiem – nie tylko duże firmy zagraniczne, ale też małe i średnie polskie przedsiębiorstwa.

Wiesława Taranowska

Nie

Wskaźniki bezrobocia osób powyżej 50. roku życia jednoznacznie wskazują, że pracodawcy nie są zainteresowani zatrudnianiem osób starszych. Ponad połowa pracodawców przyjmuje do pracy osoby młode odrzucając kandydatury tych mających powyżej 50 lat.