Mazowiecki oddział Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy zarzuca mu, że przy zawieraniu umów na wystawianie leków refundowanych nadużywa on swojej pozycji.

We wniosku do UOKiK można przeczytać, że to NFZ określa jednolity wzorzec takiej umowy. Poza tym przyznaje sobie w niej prawo do obciążania lekarzy kosztami refundacji leków uznanej za niezasadną oraz jednostronnie zastrzega możliwość wypowiedzenia umów w trybie natychmiastowym.

Związek przywołuje przykład lekarza, któremu fundusz zakwestionował wypisywane recepty i nałożył na niego karę w wysokości ponad 759 tys. zł.

Refundacja leków to dla NFZ jeden z największych wydatków. W tym roku fundusz wyda na ten cel 8,5 mld zł. W przyszłym będzie to o 300 mln zł mniej.

ds