W ciągu półtora roku o 93 tys. zwiększyła się liczba osób, które mają przyznane świadczenie pielęgnacyjne. To oznacza, że pobiera je już 161,4 tys. opiekunów. Gminy przyznają, że mają problem z weryfikacją tego, komu pomoc jest przyznawana. Nawet drobiazgowa ocena sytuacji ubiegającego się o nią nie daje bowiem pewności, czy nie dochodzi do próby wyłudzenia świadczenia.
Publikacja: 20 września 2011, 03:00 Aktualizacja: 20 września 2011, 20:51
Przyrost często fikcyjnej liczby opiekunów odbija się na budżecie. Jeżeli liczba otrzymujących świadczenia będzie dalej wzrastać, jeszcze w tym roku wydatki na ten cel sięgną miliarda złotych.
Tak duży wzrost liczby osób otrzymujących świadczenie pielęgnacyjne to efekt dwóch wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 2008 roku (P 27/07 i P 41/07) oraz zniesienia w styczniu 2010 r. kryterium dochodowego, od którego zależało jego przyznanie. Wyroki te umożliwiły uzyskanie wsparcia za opiekę nad innym niż dziecko członkiem rodziny. Rozszerzyły też krąg uprawnionych.
Sejm zmienił więc brzmienie art. 17 ust. 1 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 992 z późn. zm.) w taki sposób, że wsparcie przysługuje osobom, na których ciąży obowiązek alimentacyjny. Są nimi krewni: rodzice, dziadkowie oraz dzieci, wnukowie i rodzeństwo.
Jednak zgodnie z ust. 1a tego samego artykułu osoby, które nie są spokrewnione w pierwszym stopniu czyli np. wnuczkowie, prawo do świadczenia mają tylko w sytuacji, gdy niepełnosprawny nie ma bliższych krewnych lub nie mogą oni się nim zajmować.
– Przepisy nie mówią nic o możliwych przyczynach niesprawowania opieki – mówi Eliza Dygas, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Płocku.
To właśnie wnuczkowie, którzy deklarują opiekę nad niepełnosprawnym dziadkiem lub babcią, są dużą grupą osób, która po zmianie przepisów występuje o świadczenie pielęgnacyjne. Gminy mają tym większy problem, gdy okazuje się, że są oni studentami lub nawet licealistami.
– Jeżeli studiują w trybie dziennym, świadczenia nie przyznajemy – mówi Eliza Dygas.
Natalia Siekierka z MOPS we Wrocławiu dodaje, że studenci, którzy dostali decyzję odmowną, odwołali się do samorządowego kolegium odwoławczego.
– Uznaliśmy, że dzienne studia będą uniemożliwiać opiekę, ponadto nie jest spełniony warunek dotyczący rezygnacji z pracy, bo student jej nie podejmował – mówi Natalia Siekierka.
Kolegium stwierdziło natomiast, że studiujący ma możliwość ułożenia takiego grafiku zajęć, który nie będzie kolidował z opieką.
Joanna Błachowska-Kurbiel, dyrektor Szczecińskiego Centrum Świadczeń, zwraca uwagę, że wątpliwości budzi ocena warunku dotyczącego rezygnacji z pracy, bo jej wykonywanie uniemożliwia opiekę nad niepełnosprawnym.
– Dotyczy to sytuacji, gdy po świadczenie zgłaszają się osoby, które od dłuższego czasu są bezrobotne. W takiej sytuacji trudno jest uznać, że niepodejmowanie przez nich pracy wynika właśnie z tego, że sprawują opiekę, ale trudno znaleźć podstawę, aby nie przyznać świadczenia – mówi Joanna Błachowska-Kurbiel.
Powstaje natomiast podejrzenie, że osoby te wykorzystują furtkę w przepisach, aby w sytuacji dużego bezrobocia zyskać źródło utrzymania.
1: lech z IP: 82.160.29.* (2011-09-20 03:29)
a później się dziwią, że kasa budżetu pusta...
2: jerzy7731 z IP: 95.40.246.* (2011-09-20 06:21)
To zjawisko jest efekterm:
- zbuażania wypłacanych rent i emerytór ( okradanie obywateli przez państwo ),
- mozliwościa mniej czy bardziej legalnego doszacowania renty emerytóry ( okradanie państwa przez obywateli ).
I tak w kotka i młotka ( problem sejfu i złodzieja ) można bawić się bez końca.
Efekt: Posłowie, senatorowie, włAdze, obywatele - bawią się we wzajemne okradanie travcąc na to ogromne ilości pieniędzy i czasu - ZAMIAST RZETELNIE PRACOWAĆ!?
Za taki stan rzeczy pełną odpowiedzialność sprawczą i kierowniczą ponoszą w pełni WŁADZE ponieważ dopuszczają do tego typu zAbaw zamiast sensownie, krótko i rzetelnie ZREFORMOWAĆ PAŃSTWO!?
SODOMA I GOMORA zbliża się i to wielkimi krokwami!?
3: Oho! z IP: 212.244.6.* (2011-09-20 07:27)
Teraz dopiero rzont na to wpadł?
4: TW z IP: 195.20.110.* (2011-09-20 07:51)
Uczciwy jak Polak ???
Co to za naród - oszuści i wyłudzacze a w niedzielę lecą do kościoła..
Panie prezesie Kaczyński - zrób Pan coś z tym i tego typu rzeczami , wyłudzeniami czy oszustwami.
Ma Pan mój głos jesli uda się Panu to zastopować.
5: Antysocjal z IP: 95.48.103.* (2011-09-20 07:55)
Wyobraźcie sobie, że jesteście takimi pracownikami MOPS, decydującymi o przyznaniu świadczenia. Agresja i chamstwo wielu osób otrzymujących decyzje odmowne są bezgraniczne.
Oczywiście zawsze ucierpią na takim poglądzie ci, którzy faktycznie wymagają opieki. Jest to kolejny przykład prymitywizmu polskiego społeczeństwa. Jest świadczenie mające pomóc ludziom w i tak nie łatwej egzystencji i natychmiast pojawia się robactwo próbujące wyłudzić publiczne pieniądze.
Ja jako pracownik MOPS zarabiam mniej, niż wielu moich klientów otrzymuje przeróżne zasiłki ! Pieniądz jest pieniądz i nikt w sklepie nie pyta skąd je zdobyłeś. De facto jestem więc biedniejszy, niż niejeden bezrobotny, który wolny czas spędza przed telewizorem. Co ten kraj robi z ambitnymi młodymi ludźmi ? Dokąd my wszyscy zmierzamy ?
6: WYBORCA z IP: 83.17.38.* (2011-09-20 08:35)
ALE POTĘŻNE PENSJE, NAGRODY DLA TAKICH JAK MIRO, ZBYCHO TO JUŻ NIE JEST STRATA??? TUSK ZA ZRUJNOWANIE POLSKI- STOCZNIE, SZKOŁY ITD...DOSTAJE ZA NIC NIE MOGĘ POTĘŻNE PIENIĄDZE, TO NIE JEST STRATA??? CYNIZM I KŁAMSTWA PO-PSL PRZEBRAŁY MIARĘ !!! GŁOSUJMY NA PIS I POGOŃMY TĘ CHOŁOTĘ !!!
7: xyz z IP: 83.28.38.* (2011-09-20 08:37)
520 zł świadczenie pielegnacyjne i 3 500 zł utrzymanie w Domu Pomocy Społecznej. Sami osądźmy jak się ma koszt jednego do drugiego.
8: ewa z IP: 31.63.142.* (2011-09-20 09:14)
do 3 RZĄD - PISZ POPRAWNIE CZY NIE CHODZIŁEŚ DO SZKOŁY ...
9: wiara z IP: 109.125.194.* (2011-09-20 09:17)
czuda tuszka
biednemu zawsze wiatr w oczy
10: rewizor z IP: 109.110.223.* (2011-09-20 09:22)
do ewa -myślę że pisownia celowa bo jaki rząd taka nazwa,do bulu prawdziwa
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.