zaloguj się do e-DGP
statystyki

Bez druku RMUA pacjent płaci za poradę i leki

skomentuj

Kaucję za wizytę u specjalisty oraz pełną opłatę za badania i refundowane leki płacą pacjenci, którzy na wizytę u lekarza przyszli bez druku RMUA. NFZ mówi, że ich pobieranie od ubezpieczonych jest bezprawne.

Coraz częściej lekarze żądają od pacjentów aktualnego druku ZUS RMUA, a jeśli ci nie mają go przy sobie, muszą płacić kaucję za poradę specjalisty. Ta jest zwracana dopiero wtedy, gdy w ciągu 7 dni chory przedstawi dowód ubezpieczenia. Opłaty w wysokości 50 – 60 zł pobierają w takiej sytuacji prawie wszystkie placówki zrzeszone w Pomorskim Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia. Bez druku RMUA (legitymacji rencisty, emeryta, legitymacji studenckiej lub dowodu wpłaty składki w przypadku przedsiębiorców) lekarz nie wypisze również skierowania na bezpłatne badanie ani recepty na lek refundowany. Pacjent poniesie pełną odpłatność za badanie lub lek albo będzie się musiał zgłosić ponownie po nowe skierowanie i receptę z drukiem RMUA.

Dyrektorzy przychodni tłumaczą, że zaostrzenie rygorów wymusił NFZ, który nie płaci im za leczenie osób nieubezpieczonych i skrupulatnie kontroluje refundację leków. Za przepisanie ich osobie nieuprawnionej lekarze płacą kary.

– Obowiązek weryfikacji ubezpieczenia NFZ przerzucił na nas, a my nie mamy narzędzi do sprawdzenia, czy pacjent jest rzeczywiście ubezpieczony. Druk RMUA może być np. sfałszowany – podkreśla Jan Tumasz, przewodniczący Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Tymczasem wyegzekwowanie od pacjentów nieubezpieczonych nienależnych kwot, które zakwestionował NFZ, jest trudne i czasochłonne. Jednak obciążanie wszystkich pacjentów, także ubezpieczonych, kaucją, kosztem badań czy dopłat do leków jest również bezprawne – ostrzega NFZ.

– Pobieranie tych opłat jest nieuprawnione – podkreśla Andrzej Troszyński, rzecznik NFZ.

Ustawa z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.) mówi wyraźnie, że świadczeniodawca powinien dać ubezpieczonemu 7 dni na przedstawienie dowodu ubezpieczenia w przypadku leczenia szpitalnego 30 dni). Dopiero gdy minie ten termin, a pacjent go nie dostarczy, może być obciążony kosztami.

Problemy pacjentów w przyszłym roku mogą być jeszcze większe, bo pracodawcy druk ZUS RMUA będą mogli wydawać raz na rok. Prawo do ubezpieczenia zdrowotnego będzie można udowodnić na podstawie nowych dowodów osobistych, ale te będą wydawane dopiero w 2013 roku.

Komentarze: 19

  • 1: ubezpieczony nie korzystający z IP: 83.15.107.* (2011-09-20 07:54)

    To jest jakaś paranoja. Pesel, NIP, CEPIK i inne systemy ewidencji działają, ale w NFZ nie mogą zaimplementować systemu, w którym lekarz sprawdzi po PESELu czy mamy ubezpieczenie opłacone czy nie. Słyszę o wprowadzaniu takiego systemu już ładnych parę lat, i co? I nic! Ale cóż idą wybory, aby patrzeć jak któraś z partyji zrobi z tego hasło wyborcze.

  • 2: pacjent z IP: 81.219.246.* (2011-09-20 09:07)

    jednym słowem bez druku ZUS RMUA nie żyjesz bo jak ci się stanie krzywda na ulicy i jest wzywane pogotowie to cuci ono rannego po to aby dał im druk ZUS RMUA - w innym przypadku odjeżdża w siną dal. Tak kończą się eksperymenty Kopacz na służbie zdrowia

  • 3: JA z IP: 83.12.235.* (2011-09-20 09:13)

    a ja mam starutką legitymację ubezpieczeniową...

  • 4: HELENA z IP: 83.11.138.* (2011-09-20 09:35)

    WROCILISMY Z AUSTRALII DO POLSKI ,MAMY EMERYTURE AUSTRALIJSKA ,PLACIMY KAZDY 600ZL NA NFZ ALE KIEDY MIALAM STAN ZAPALNY OKA TO W PRZYCHODNI JA JASKOLCZEJ W GDANSKU JUZ BYL WYCZERPANY LIMIT NA USLUGE OKULISTY WIEC MUSIALA ZAPLACIC W SPOLDZIELNI 100ZL ZEBY ZOBACZYL I WYLKECZYL MNIE
    PO CO MI TAKINFZ JAK I TAK WSZYSTKIE BADANIA ROBIE W SPOLDZIELNI I LEKARZE TEZ WSZYSKIE SPECJALNOSCI Z KTORYCH KORZYSTAM BO W PRZYCHODNI ROBIA LASKE ZE LECZA ZLIKWIDOWAC TEN NFZ NAJLEPIEJ I TAK LUDZIE W POTRZEBIE LECZA SIE PRYWATNIE

  • 5: NEO z IP: 89.228.205.* (2011-09-20 09:53)

    to jest skandal co się wyrabia w NFZ i służbie zdrowia.

  • 6: Suwerenny system zdrowotny ? z IP: 87.64.50.* (2011-09-20 10:48)

    Dlaczego na poziomie ambulatoryjnym /lekarz rodzinny, specjalista/ ubezpieczalnia zdrowotna nie moze rozliczac sie z pacjentem?

    Dlaczego refundacja za leki nie moze byc przesylana przez ubezpieczalnie na konto pacjenta?

    Czyzby dlatego - jak mowi P. Minister Kopacz - ze system zdrowotny w Polsce ma byc suwerenny i sprzeciwia sie wprowadzeniu dyrektywy unijnej "Pacjenci bez granic"?

    Przeciez wiadomo, ze obecna skladka zdrowotna wystarcza co najwyzej na zwrot 30% polskiej ceny za dane swiadczenie medyczne przy odpowiednio skonstruowanym koszyku swiadczen i cen za uslugi medyczne. I taki zwrot poniesionych kosztow za uslugi medyczne powinien byc wprowadzony w Polsce.

  • 7: Ja2 z IP: 77.252.171.* (2011-09-20 10:49)

    Ja też mam legitymację ubezpieczeniową i nie potrzebuję RMUA

  • 8: unde z IP: 80.237.226.* (2011-09-20 11:19)

    PRACODAWCA NIE MUSI WYDAWAC RMUA.
    Ma to robić na życzenie pracownika. To znaczy, jeżeli sobie prewencyjnie nie wezmę RMUA, jeżeli pójdę do lekarza po pracy, nie planując tego wcześniej i lekarz da mi zwolnienie na 7 dni - moja wizyta będzie odpłatna.

    I jak to się ma do tego konstytucja:
    Art. 68.
    1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
    2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają
    równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków
    publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.

    To do czego jest mi ubezpieczenie, skoro jestem obywatelem???

  • 9: Yoda z IP: 83.10.44.* (2011-09-20 13:18)

    Płacę dwie składki zdrowotne (pracownik + działalność) a nie mam dwa razy lepszej obsługi czy 2 razy więcej badań. Większość i tak muszę robić prywatnie - to za co mam płacić 2x ???

    Były przez moment Kasy Chorych i szło to w dobry kierunku, dopóki nie dobrali się do ci, którzy ukradli księżyc i stworzy nfz - bo przecież na wszystkim trzeba trzymać łapsko.

  • 10: olek z IP: 178.73.33.* (2011-09-20 13:36)

    cześc unde, ja tylko chwilkę pomarudzę, tak się składa ze jestem lekarzem ale nie z TEJ GÓRNEJ PÓŁKI, nie jestem prof, ani nawet z rodziny PROF, sam zarabiam na rodzine i jeśli pod koniec kwartału zasuka NFZ i POWIE: przyjąłeś doktorku tylu-x pacjentów, tyle - Y recept było z dopłatą NFZ, tyle zwolnień- ZLA wystawiłeś, A TYLE WYNIKA Z KONTROLI- że winnien jesteś nam X+Y+VBN itd bo nie sprawdziłeś czy chory ma papierek :) słowem pakuje walizki i jadę leczyć NORMALNYCH LUDZI a NIE CHORY POLSKI RZĄD, Ktróy nie dość ze leczey się bez granic- helikoptey, bez kolejki najlepsze szpitale, badania itd, a mi tez nie jest miło patrzeć jak TAKI ZWYKŁY OBYWATEL UMIERA bo NIE MA NA ŁAPOÓWĘ

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter