Szkoły wyższe zaczęły ostro rywalizować o abiturientów, bo liczba maturzystów gwałtownie maleje. W tym roku do egzaminu dojrzałości podeszło ok. 350 tys. młodych ludzi. Trzy lata temu było ich o 100 tys. więcej. W tym samym czasie liczba uczelni nie zmalała, tylko wzrosła. W 2008 r. było ich 455, w roku akademickim 2010/2011 – 460.

Władze uczelni podkreślają, że w walce o studenta konkurują przede wszystkim jakością oferty, ale przyznają się do niekonwencjonalnych rozwiązań. Jak wynika z na- szej sondy wśród kilkunastu uczelni, np. Uniwersytet Śląski w Katowicach stworzył unikatowy program VIP. Skierowany jest do finalistów i laureatów olimpiad, którzy mogą liczyć na wiele przywilejów. Kierunek studiów pomoże im wybrać doradca zawodowy z Centrum Obsłu- gi Studenta. Gdy już się zdecydują na konkretny wydział, w jego życie wprowadzi ich tutor wydziałowy. To pracownik naukowy, który nie tylko zapozna studenta z kadrą akademicką, ale też będzie indywidualnie prowadził przez cały cykl studiów, zapraszając na wykłady czy sesje naukowe zamknięte dla przeciętnych studentów.

Maturzyści, którzy wybrali w tym roku Uniwersytet Warszawski, mieli okazję wybrać studia wielokierunkowe, czyli tzw. triady. Osoba, która zostanie przyjęta na takie studia, przez pierwszy rok uczęszcza na zajęcia na trzech różnych kierunkach, a przez dwa kolejne lata jest już studentem jednego, wybranego przez siebie.

Warszawska SGH zaoferowała bezpłatne studia w języku angielskim na kierunku management (zarządzanie) o dwóch specjalnościach: project management (zarządzanie projektami) i przedsiębiorczość (entrepreneurship). Do tego darmowe kur- sy wyrównawcze z matematyki. – Studenci mają też możliwość odbywania płatnych staży w firmach z zarobkami rzędu 1500 zł – wskazuje Marcin Poznań,rzecznik SGH. Na tym nie koniec. Uczelnia oferuje wymianę zagraniczną z uczelniami z takich krajów, jak Chiny, Indie, Korea Płd., Japonia, Australia i Nowa Zelandia.

Politechnika Łódzka stara się przyciągnąć obcokrajowców. Zaoferowałakilkadziesiąt darmowych miejsc dla studentów spoza UE. Politechnika Rzeszowska, wiodąca uczelnia w tzw. Dolinie Lotniczej, przyciąga fascyna- tów lotnictwa. Przy uczelni działają otwarte dla studentów Ośrodek Kształcenia Lotniczego, Akademicki Ośrodek Szybowcowy czy Aka- demicki Klub Lotniczy, a uczelnia jako jedyna w kraju ma uprawnienia do kształcenia pilotów lotnictwa cywilnego.
Jednak przedstawiciele wszystkich uczelni, z którymi rozmawialiśmy, podkreślali, że to, czym przede wszystkim rywalizują, to jakością. – Nie mamy problemów z niżem, bo liczba kandydatów na studia w AGH systematycznie wzrasta. Młodzież podejmuje wybory edukacyjne coraz bardziej świadomie, patrząc m.in. na prestiż uczelni wśród pracodawców czy możliwość zdobycia praktycznego doświadczenia na studiach, a to właśnie możemy im zapewnić – mówi Bartosz Dembiński, rzecznik AGH.