zaloguj się do e-DGP
statystyki

Uczniowie wciąż będą nosić ciężkie tornistry

skomentuj

Samorządy nie mają pieniędzy na zakup szafek, w których uczniowie mogliby przechowywać podręczniki. Tymczasem tornistry ważą nawet po kilkanaście kilogramów.

Od września uczniowie klas trzecich szkół podstawowych i gimnazjalnych zyskają prawo do pozostawiania podręczników i przyborów w szkołach. W poprzednim roku z tego udogodnienia mogły korzystać dzieci z młodszych oddziałów.

Takie rozwiązanie wprowadziło rozporządzenie ministra edukacji narodowej i sportu z 25 sierpnia 2009 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz.U. nr 139, poz. 1130). Zobowiązuje ono placówki oświatowe do zabezpieczenia pozostawionych przez uczniów podręczników przed kradzieżą. Jeśli gmina nie ma środków na zakup szafek, może dostarczyć kartony. Dyrektorzy szkół nie mogą przerzucić tego obowiązku na rodziców i domagać się od nich pieniędzy na ten cel.

– Za ciężkie tornistry często odpowiadają nauczyciele. Zmuszają uczniów do noszenia książek nawet w te dni, kiedy z nich nie korzystają. Stawiają też negatywne oceny za ich brak – mówi Elżbieta Ilonek, kierownik Oddziału Ortopedii Kliniki Rehabilitacji Pediatrycznej w Warszawie.

Podkreśla, że liczba dzieci z dolegliwościami kręgosłupa od lat utrzymuje się na tym samym poziomie.

Komentarze: 6

  • 1: robaczek501 z IP: 178.36.112.* (2011-08-19 06:06)

    Nie tylko szkoły są winne przeciążeniu tornistrów. Moi uczniowie (kl. I-III) przynoszą w plecakach cuda. Poza niezbędnymi przyborami i podręcznikami noszą książki na lekcje, których tego dnia nie mają oraz mnóstwo dodatkowych, niepotrzebnych przedmiotów. Czy ktoś zagląda im w domu do tornistrów?

  • 2: ciekawski z IP: 83.238.174.* (2011-08-19 07:30)

    Taaa i co jeszcze?
    Córka koleżanki chodzi do szkoły w Anglii - klasa II albo III
    NIC KOMPLETNIE nie nosi do szkoły, żadnych książek
    większość zadań odrabia w szkole - praktycznie nie musi odrabiać lekcji po godzinach w domu.

    I co Ty na to Pani polska nauczycielko ?

  • 3: Brak słów z IP: 109.110.223.* (2011-08-19 08:03)

    Ale na luksusowe samochody dla marszałków i kursokonferencje w kurortach mają.

  • 4: Gucio z IP: 77.237.14.* (2011-08-19 17:50)

    A pani Robaczek plądruje dzieciom w tornistrach, że tak dobrze wie co w nich mają ?

  • 5: xxx z IP: 217.113.228.* (2011-08-20 23:00)

    @ciekawski

    i do czego to doprowadziło widać było w ostatnich dniach w telewizji

    angielski system to przeżytek i nie powinniśmy iść ta drogą, chyba że chcemy mieć kłopoty.

    Więc nie szpanuj ta anglią, bo to wstyd.

  • 6: gość z IP: 77.255.53.* (2011-11-01 10:25)

    Nie umniejszam problemu za dużej ilości podręczników, ale i rację ma robaczek. Jako mama dwójki dziewczynek w wieku szkolnym musiałam nabrać nawyku zaglądania im codziennie do plecaków i wyciąganiu z nich przeróżnych skarbów, niepotrzebnych w szkole a obciążających ich plecaki w znacznym stopniu. I nie uważam tego za plądrowanie, robię to w obecności córek i każdą wyjętą rzecz staramy się omówić i negocjować. Myślę, że my rodzice powinniśmy również tego pilnować, bądź tak przekazać problem dziecku, by samo zaczęło rozsądnie pakować plecak.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter