Obcokrajowiec będzie mógł uzyskać zezwolenie na pobyt czasowy nawet na trzy lata (dziś to dwa lata). Takie rozwiązanie zawiera projekt założeń do ustawy o cudzoziemcach, który wczoraj przyjął rząd.

Propozycja przygotowana przez ministra spraw wewnętrznych i administracji zakłada, że legalnie przebywająca w Polsce osoba będzie mogła wystąpić o zezwolenie pobytowe w dowolnym momencie. Zostanie tym samym zniesiony obowiązek składania wniosku o przedłużenie pozwolenia na pobyt 45 dni przed jego wygaśnięciem.

Z prośbą o takie zezwolenie obcokrajowiec będzie musiał wystąpić osobiście, bo w karcie pobytu zostaną umieszczone odciski jego palców.

Projekt przewiduje, że obcokrajowiec, który we wniosku wskaże, że głównym celem jego przyjazdu do Polski jest praca, wraz z zezwoleniem na pobyt otrzyma również zezwolenie na zatrudnienie.

Wydawaniem tych podwójnych zezwoleń zajmą się wojewodowie. Ich uzyskanie nie będzie jednak łatwe. Ubiegający się o nie cudzoziemiec musi spełnić wiele warunków. Będzie musiał mieć zapewnione mieszkanie oraz źródło stabilnego i regularnego dochodu. Projekt zakłada, że obcokrajowiec nie może zarabiać mniej niż inni pracownicy na podobnym stanowisku. Pracodawca, który go zatrudni, musi wykazać, że nie znalazł odpowiednich osób na rynku lokalnym.

Według Stowarzyszenia Interkulturalni PL zajmującego się prawami mniejszości narodowych ostatni z tych wymogów zanadto ingeruje w swobodę działalności gospodarczej.

– Ta regulacja tworzy dodatkową przeszkodę biurokratyczną, która utrudnia zarządzanie firmą – komentuje Adam Bulandra, prawnik ze stowarzyszenia.