Do Trybunału Konstytucyjnego trafiła skarga na zakaz akwizycji do OFE, który zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2012 roku.

– Wynika z niego, że akwizytorzy muszą zlikwidować działalność gospodarczą założoną tylko po to, żeby prowadzić akwizycję dla OFE – twierdzi Stanisław Marszałek z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego „Kontakt”, który skierował skargę do trybunału.

Związek w skardze wskazuje na dwa przepisy ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, których treść narusza konstytucję. Chodzi o art. 92 ust. 1 i art. 219 ust. 1, które mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2012 roku. Zostały one wprowadzone ustawą z 25 marca 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem systemu ubezpieczeń społecznych (Dz.U. nr 75, poz. 398).

Pierwszy (art. 92) mówi o zakazie akwizycji na rzecz OFE polegającej na działaniach mających na celu skłonienie kogokolwiek, aby przystąpił do funduszu i oferowaniu dodatkowych korzyści materialnych w tym celu. Drugi przepis (art. 219) wskazuje, że jeśli ktoś wbrew zakazowi będzie po 1 stycznia 2012 roku prowadził akwizycję, zapłaci nawet milion złotych grzywny.

Zdaniem skarżącego związku obie regulacje naruszają konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej. Skarżący wskazuje, że ograniczenie tej wolności jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny, bezpieczeństwo, porządek publiczny, ochronę środowiska, zdrowia, moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Co więcej, w art. 31 ust. 3 konstytucji mówi się o tym, że te ograniczenia nie mogą naruszać istoty wolności i praw (czyli na przykład wolności gospodarczej).