Firmy muszą wypowiedzieć umowy na czas określony zawarte przed 22 sierpnia 2009 r., jeśli nie chcą, by przekształciły się one w stały kontrakt
Publikacja: 4 sierpnia 2011, 03:00 Aktualizacja: 4 sierpnia 2011, 13:26
Ustawa antykryzysowa ograniczyła możliwość zatrudnienia na czas określony do maksymalnie 24 miesięcy. Teraz mijają właśnie dwa lata jej obowiązywania. W przypadku osób, które pracowały na czas określony już w momencie wejścia w życie ustawy (czyli 22 sierpnia 2009 r.), wspomniany termin upływa 22 sierpnia 2011 r. Jeśli nadal pracują one na tej podstawie, a w międzyczasie nie wystąpiła co najmniej trzymiesięczna przerwa w zatrudnieniu, po 22 sierpnia mogą się domagać przed sądem ustalenia, że z firmą łączy je stała umowa.
– Firmy, które chcą tego uniknąć, mogą wypowiadać umowy o pracę przed upływem dwuletniego okresu zatrudnienia – mówi Przemysław Stobiński, radca prawny z Kancelarii CMS Cameron McKenna Dariusz Greszta.
W przypadku gdy dwuletni okres zatrudnienia na czas określony mijałby 22 sierpnia 2011 r., wypowiedzenie (dwutygodniowe) trzeba złożyć do 5 sierpnia 2011 r. Umowa rozwiąże się wówczas 20 sierpnia 2011 r., a więc jeszcze przed upływem dwuletniego maksymalnego okresu zatrudnienia na czas określony.
W przypadku gdy umowa nie przewiduje możliwości jej wypowiedzenia, firma może zaproponować pracownikowi jej rozwiązanie za porozumieniem stron. Jeśli zdecyduje się na bezprawne zwolnienie, musi liczyć się z koniecznością zapłaty odszkodowania.
– Sami pracownicy też mogą unikać zwolnienia. Co do zasady, umowy o pracę nie można bowiem wypowiedzieć np. w okresie urlopu wypoczynkowego lub zwolnienia lekarskiego – mówi Agnieszka Waszczyk, prawnik z Kancelarii Wilczak i Wspólnicy.
Aż do końca tego roku zarówno przedsiębiorcy, jak i pracownicy powinni sprawdzać, czy ich zatrudnienie na czas określony nie przekroczy 24 miesięcy.
Po 31 grudnia 2011 r. przestanie obowiązywać ustawa antykryzysowa, a więc także zasada, że zatrudnienie terminowe może trwać maksymalnie 24 miesiące. Warto podkreślić, że już teraz ograniczenie możliwości pracy na czas określony nie dotyczy umów, które zostały zawarte przed 22 sierpnia 2009 r., ale mają się rozwiązać właśnie po 31 grudnia 2011 r.
Jeśli przedsiębiorstwo chce nadal współpracować z osobą zatrudnioną na czas określony, ale chce uniknąć przekształcenia jej umowy, może przerwać zatrudnienie jedynie na trzy miesiące. Po upływie tego okresu 24-miesięczny okres pracy należy liczyć od nowa.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Krwiopijca Pracodawca z IP: 194.28.169.* (2011-08-04 08:45)
Pierwszy raz widzę, aby GP namawiała do rozwiązywania umów w imię jednej z interpretacji przepisów. Ustawa, w zakresie ograniczenia czasu trwania umów, stosuje sie do umów zawartych w czasie jej trwania, a nie zawartych przed wejściem w życie zmienionych przepisów. Prawdziwym problemem są jednak umowy zawarte w czasie trwania ustawy na okres maksymalnie dopuszczony 24 miesięcy. Okres ten mija i nie można zgodnie z prawem zawrzeć nowej umowy na czas określony. Pracodawca ma wybór - albo umowa na czas nieokreślony, albo pracownik na zasiłek. Pracownik na zasiłku na pewno odda głos w wyborach na tych, co go tak urządzili.
2: wraca normalnosc z IP: 94.42.140.* (2011-08-04 10:54)
do krwiopijcy - a dlaczego pracownik ma isc na zasilek? W porzadnej firmie, jesli jest zapotrzebowanie na prace, to nie wysyla sie pracownika na zasilek. A jesli firma nie potrzebuje pracownika to nie ma sensu przedluzanie umowy. W tej sytuacji wczesniej czy pozniej pracownik i tak wyladowalby na bezrobociu. Glowna roznica to jest taka, ze pracownik na umowie na czas okreslony - mimo ze pracuje jak pracownik na umowie na czas nieokreslony - nie ma zadnych praw, moze w kazdej chwili wyleciec z pracy. To byla bezczelna niesprawiedliwosc. A teraz pracodawca nie moze juz traktowac pracownika jak smiecia. Jesli chce go zwolnic (bez winy pracownika i bez likwidacji stanowiska) to dopiero po okresie podanym przez kodeks pracy, czyli np po 3 miesiacach. Pracownik przez ten czas moze znalezc sobie inna prace. A bedac na umowie na czas okreslony, wylatywal z pracy z dnia na dzien, bo takie prawo mial pracodawca. Dobrze ze wraca normalnosc.
3: luudzie z IP: 83.18.247.* (2011-08-04 11:18)
Nie wprowadzajcie ludzi w błąd! chodzi o umowy zawarte w okresie trwania ustawy czyli od 22 sierpnia 2009!!!
4: Aska z IP: 46.170.126.* (2011-08-04 11:49)
Też tak myślę
5: pola z IP: 80.48.255.* (2011-08-04 20:32)
czy umowa jest na czas określony czy nieokreślony w dużej mierze zależy od tego jakie układy ma pracownik w danej firmie i jak ta firma szanuje danego pracownika. Ustawa antykryzysowa nie dotyczy ludzi zatrudnianych po układach, gdyż nawet nowy pracownik może od razu dostać umowę na czas nieokreślony!
6: JADWIGA z IP: 213.92.166.* (2011-08-04 22:03)
NIGDZIE NIE MA PRACY DLA ROCZNIKA 1959 DLA KOBIET BO JUZ NIKT NIE CHCE BO JESTESMY ZASTARE TO NICH DADZA NAM EMERTURY
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.