statystyki

Wakacje pod gruszą i palmą na koszt pracodawcy

23.07.2011, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Dofinansowanie do wypoczynku to jedna z form pomocy w ramach Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (ZFŚS). Wśród pracowników cieszy się szczególnym zainteresowaniem, bo umożliwia sfinansowanie urlopu, który często jest poza ich zasięgiem finansowym.





Wczasy organizowane we własnym zakresie pozwalają pracownikom lepiej dostosować sposób wypoczynku do swoich preferencji i potrzeb. Co więcej, zgodnie z ustawą o ZFŚS, z dnia z 4 marca 1994 r., dodatkowe środki można uzyskać zarówno na wakacje spędzone w kraju, jak i za granicą.

Z funduszu socjalnego pracodawca może sfinansować także wypoczynek dzieci swoich pracowników. Zwyczajowo zatrudnionemu przysługuje jedna forma dofinansowania wypoczynku letniego lub zimowego w roku kalendarzowym dla każdego dziecka w wieku do lat 18. Wypoczynek najmłodszych powinien być zorganizowany przez uprawniony podmiot oraz udokumentowany przez rodzica (np. fakturą lub potwierdzeniem wpłaty za obóz lub kolonię). Co ważne pracownik może wystąpić o wsparcie wypoczynku swojego i dzieci, nawet w sytuacji, gdy takie samo świadczenie otrzymał w swoim zakładzie pracy jego współmałżonek - istotne jest tutaj tylko kryterium dochodowe.

Komu przysługuje?

Ze świadczeń funduszu socjalnego mają prawo korzystać pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, niezależnie od jej rodzaju oraz od wymiaru czasu pracy. Ale również pracownicy przebywający na urlopach wychowawczych, emeryci i renciści, którzy rozwiązali umowę o pracę w związku z przejściem na emeryturę lub rentę oraz członkowie ich rodzin.

Pracownicy, powinni mieć dostęp do informacji dotyczących zasad ubiegania się o dopłaty do wczasów oraz wysokości dofinansowania w danym roku. Służy temu Regulamin Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, który powinien zostać podany do wiadomości pracowników i udostępniany w sposób przyjęty w firmie.

− O dopłaty zwyczajowo można się starać raz w roku i dotyczą one urlopu, który trwa 14 dni kalendarzowych. Wymiar ten związany jest z regulacjami art. 162 kodeksu pracy, według których co najmniej jedna część wypoczynku pracownika powinna obejmować 14 kolejnych dni kalendarzowych – mówi Alicja Biernat, prawnik w TGC Corporate Lawyers.

− Nie wyklucza to jednak dofinansowania krótszych urlopów pracowniczych. Zależy to od stanu środków funduszu przeznaczonych na te cele. Zamożniejsi pracodawcy mogą przewidzieć dopłaty np. do krótkich wycieczek czy też innych form wypoczynku – podkreśla Alicja Biernat.

W regulaminie ZFŚS powinien być także określony termin wypłaty świadczeń pieniężnych na tzw. „wczasy pod gruszą”. Może to nastąpić przed lub po rozpoczęciu urlopu, praktyka wskazuje, że ze względu na przeznaczenie tych środków (tj. pomoc finansową w wykupieniu i zorganizowaniu wczasów), powinny być one wypłacane raczej przed rozpoczęciem urlopu wypoczynkowego.

Kryteria przyznawania świadczenia

Świadczenia z ZFŚS, w tym dofinansowanie różnych form wypoczynku, nie mogą być przez pracodawcę rozporządzane w dowolny sposób. Podział środków finansowych
z funduszu socjalnego może odbywać się wyłącznie na zasadach i według rygorów przewidzianych w ustawie o ZFŚS i zmierzać jedynie do realizacji celów socjalnych. Zgodnie z art. 8.1 ustawy o funduszu socjalnym, przyznanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat zależy od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej.

Nie można również uzależniać wysokości dofinansowania czy też rodzaju wczasów (np. krajowe lub zagraniczne) od stanowiska pracownika, kwalifikacji, pozycji w strukturze firmy, rodzaju obowiązków pracowniczych czy też wreszcie stażu pracy. Kryterium przyznania dofinansowania jest wysokość dochodów osób, które wraz z pracownikiem prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. W przepisach brakuje doprecyzowania w jaki sposób pracodawca powinien określać kryterium dochodowe, a także, jak powinien uzyskiwać dane od pracowników, dotyczących sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Informacja prasowa
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 6

  • 1: pol anka z IP: 178.56.90.* (2011-08-07 13:06)

    jeszcze taki drobiazg w zakładzie musi być takowy Fundusz. Pozostał prawdopodobnie w budżetówce, prywaciarze joko formę pomocy dla pracownika stosują - umowę zlecenie. Brawo Konstytucja. Mamy równe prawa, tylko niektórzy trochę większe. "Folwark zwierzęcy"

  • 2: prawo dla roboli a prawo dla wybrancow z IP: 94.42.140.* (2011-08-09 08:58)

    firmy prywatne zatrudniajace po 100, 200, a nawet 300 pracownikow na umowe o prace nie maja zadnego funduszu... dla kogo jest przeznaczony ten artykul? Moze warto zrobic podzial artykulow w Gazecie Prawnej na "prawo pracy dla budzetowki"oraz "prawo pracy dla firm prywatnych", i wtedy wszystko bedzie jasne... I robole z firm prywatnych nie beda sie denerwowac czytajac o prawach pracownikow ( premie,trzynastki, czternastki, nagrody jubileuszowe, doplaty do wczasow, doplaty do kolonii dla dzieci itd itp)...

  • 3: Warszawiaczek z IP: 83.13.110.* (2011-08-19 08:26)

    A ja w firmie prywatnej, zatrudniającej >40 osób taki fundusz mam. Tylko ja jestem wartościowym pracownikiem, którego firma chce zatrzymać, a nie robolem, którego każdym można zastąpić. Było się uczyć, tempaki!

  • 4: Prażanka z IP: 81.210.113.* (2011-10-17 15:40)

    Jestem zatrudniona w międzynarodowej firmie prywatnej, zatrudnia łącznie kilkaset osób i zawsze była praktykowana "grusza" oraz premia roczna. Są natomiast inne minusy, np przymusowe bezpłatne nadgodziny, brak dofinansowania multisport... nigdy się nie dogodzi wszystkim.
    do Warszawiaczek:
    Cieszę się, że jesteś tak wartościowym pracownikiem, niestety niezbyt wartościowym dla mnie człowiekiem, gdyż nie masz za grosz szacunku do innych ludzi, którzy chca zarobić na chleb. To, że w firmach gdzie pracują nie ma funduszu na dofinansowanie urlopów, nie oznacza że są gorszymi ludźmi i tempakami. Nawet z najlepszym wykształceniem trudno jest znaleźć satysfakcjonującą pracę z całym pakietem socjalnym. Życze Ci, abyś pracował w tym samym miejscu do emerytury i nie zetknął się z brutalną rzeczywistością.

  • 5: POBYWATELE I NIEWOLNICY z IP: 41.190.176.* (2011-10-26 22:38)

    Polska to kraj PObywateli i niewolnikow. Przywileje przysluguja przedsiebiorcom oraz budzetowce. Zatrudnieni w firmach prywatnych nie maja zadnych praw. Najczesciej latami na umowach smieciowych. Ja po 20 latach pracy na etacie na czas nieokreslony teraz mam umowe na 5 lat. W sumie zadnej roznicy - poza ta, ze moge zostac wyrzucona w kazdej chwili, bez powodu, bez przyslugujacych mi dni wolnych na szukanie pracy, bez innych praw naleznych pracownikowi wieloletniemu... Platforma to partia POBYWATELI, i ich interesow broni. A reszta biedakow mieszkajacych miedzy odra a wisla to niewolnicy, ktorzy musza oddawac 70% swoich dochodow na PObywateli. (50% od pensji, a potem jeszcze ok 20% VAT przy zakupie roznych produktow i uslug). O co chodzi z tym funduszem na wakacje?

  • 6: Bożena z IP: 83.6.195.* (2012-06-30 08:44)

    Z tego co wiadom o fundusz socjalny to kasa pracownika a nie pracodawcy.W tych czasach to pracodawca pan i władca a pozostali podani na kolana szok

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie