zaloguj się do e-DGP
statystyki

Lekarze rodzinni w konflikcie z NFZ. Grożą zamykaniem gabinetów

skomentuj

Lekarze rodzinni grożą zamknięciem gabinetów, jeżeli fundusz nie odstąpi od zapowiedzi, że nie będzie finansował leczenia pacjentów, których deklaracje przestały być ważne, bo wybrany przez nich świadczeniodawca przestał pracować w danej placówce.

Spór jak na razie dotyczy tylko placówek z województwa lubelskiego. 6 lipca świadczeniodawcy zostali poinformowani przez NFZ, że ten nie będzie płacił za leczenie chorych, których deklaracje przynależności do określonego lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) zostały zakwestionowane. Chodzi o sytuację, gdy wybrany przez pacjenta świadczeniodawca zaprzestał pracy w danej przychodni.

– Dotychczas za zgodą NFZ w takim przypadku pacjenci byli dalej obsługiwani przez przychodnię, dopóki nie wybrali innego lekarza lub placówki – mówi Krzysztof Radkiewicz, wiceprezes Federacji Porozumienia Zielonogórskiego skupiającego lekarzy rodzinnych.

Federacja zwróciła się do Ewy Kopacz, minister zdrowia, z prośbą o rozwiązanie sporu. Jak na razie nie uzyskała bezpośredniej odpowiedzi. Jedynie na stronie internetowej centrali NFZ został umieszczony komunikat, z którego wynika, że w efekcie niemerytorycznych wystąpień członków federacji NFZ nie zamierza podejmować rozmów z jej zarządem.

Komentarze: 4

  • 1: jjj z IP: 83.6.96.* (2011-07-12 07:59)

    Ja tego nie rozumiem . Przecież to pacjent miał być podmiotem w systemie ochrony zdrowia. Dlaczego pacjent ma się zapisywać do lekarza, a nie do przychodni. Zapisując się w konkretne miejsce pacjent wybiera nie tylko swojego lekarza ale bierze też pod uwagę wiele innychrzeczy- budynek, położenie , organizację pracy w przychodni ,lekarza, możliwość zastępstw w czasie urlopów itd. Nie rozumiem faktu kiedy po wybraniu i złożeniu przez pacjenta deklaracji NFZ nie uznaje jego prawa wyboru i nie wyraża zgody na płacenie za tego pacjenta.

  • 2: ochrona zdrowia z IP: 87.105.53.* (2011-07-12 09:00)

    Kopaczowa i NFZ chca zrobic skok na kase, która obiecali firma farmaceutycznym i szpitalom.

  • 3: A. z IP: 83.13.194.* (2011-07-12 09:43)

    Tu chodzi o tzw. martwe dusze... Całkiem spory odsetek osób rzadko albo wcale nie korzysta z usług lekarzy rodzinnych, ale kiedyś dokonali wyboru i te 5 czy 6 zł. co miesiąc wpływa.
    Bo gdyby korzystał, nie byłoby problemu z podstawieniem mu nowej deklaracji do podpisu.

  • 4: jjj z IP: 83.6.102.* (2011-07-12 14:52)

    Pytanie jest o podstawę prawną. Czy NFZ może nie płacić za pacjenta, który kiedyś złożył prawidłową deklarację ale nie korzystał z usług lekarza i nie ma potrzeby czy chęci ponownie zgłaszać się do przychodni. Wydaje mi się że jest to ograniczenie prawa pacjenta do decydowania o sobie.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter