statystyki

Czy szkoła i gmina muszą zapewnić opiekę uczniom w czasie wakacji

autor: Artur Radwan27.06.2011, 03:00; Aktualizacja: 27.06.2011, 19:02

Na zorganizowanie dodatkowych zajęć i wypoczynku w wakacje mogą liczyć przede wszystkim uczniowie w dużych miastach. W małych miejscowościach o opiekę nad dziećmi muszą zadbać rodzice, bo większość szkół w tym czasie jest zamknięta.

reklama


reklama


Samorządy i szkoły mogą zorganizować dzieciom i młodzieży wypoczynek w czasie wakacji. Swoje pomysły na spędzenie wolnego czasu mogą zgłaszać uczniowie, rodzice czy nauczyciele. Ostatecznie o tym, czy szkoła będzie w wakacje otwarta, decyduje samorząd.

Obowiązki gminy

– Gmina, która decyduje się na organizacje takiego wypoczynku, musi wcześniej zatrudnić na podstawie umowy-zlecenia kierowników i wychowawców – wyjaśnia Andrzej Rafa z kuratorium oświaty w Katowicach.

Na tych stanowiskach najczęściej zatrudniani są nauczyciele na okres dwóch tygodni. Na przykład w Radomiu pedagog może, poza wynagrodzeniem, które otrzymuje w czasie przerwy wakacyjnej, dorobić około 1 tys. zł, a w Warszawie około 1,6 tys. zł.

Zatrudnienie nauczycieli to niejedyny obowiązek, jaki ciąży na samorządach, gdy zdecydują się na zorganizowanie wypoczynku dla dzieci i młodzieży. Muszą również określić program, regulamin wypoczynku, a także przeprowadzić nabór i podzielić chętnych na grupy. Samorządy, poza kwestiami organizacyjnymi, muszą zadbać też o pieniądze na wakacyjny wypoczynek.

Własne pieniądze

Najczęściej organizacja wypoczynku dla dzieci i młodzieży jest zadaniem realizowanym dobrowolnie przez gminę i nie otrzymuje ona z tego tytułu żadnego dofinansowania np. z budżetu państwa.

Z wygospodarowanych pieniędzy finansowane są m.in. wycieczki do zoo, lekcje muzealne, zajęcia sportowe i edukacyjne. Gminy starają się w różny sposób pozyskiwać środki na ten cel. Samorządy mogę też liczyć często na wsparcie sponsorów będących prywatnymi przedsiębiorcami działającymi na terenie gminy, lub organizacji pożytku publicznego, m.in. stowarzyszeń lub fundacji.

Zorganizowanie wypoczynku dla dzieci i młodzieży w małych miejscowościach jest dużo trudniejsze. Wtedy rodzicie muszą samodzielnie zadbać o opiekę na dziećmi w czasie wakacji. Jeśli już są organizowane, to przy wsparciu prywatnych przedsiębiorców.

Trzeba jednak zaznaczyć, że szkoły nie muszą być otwarte w czasie wakacji. W efekcie zarówno dyrektor szkoły, jak i samorząd nie mają obowiązku zapewniania opieki dzieciom w czasie przerwy wakacyjnej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • XXX(2011-06-27 19:46) Odpowiedz 10

    Za jaką darmochę, przecież mają wypłacaną pensję. Zastanów się co piszesz. A mnie na przykład obchodzi, bo moje dziecko chętnie chodziłoby na zajęcia do szkoły, którą zresztą lubi. A tak siedzi w domu i nudzi się, a ja muszę kombinować jak zepewnić mu opiekę. Mam tylko 26 dni urlopu. W wakacje mogę wziąć najwyżej 15 dni.

  • Willy(2011-06-28 19:18) Odpowiedz 10

    Wystarczy wprowadzić dwutygodniowe wakacje dla ucznia i elastyczne urlopy dla nauczycieli, wtedy nauczyciele będą pracować jak w KP. Ale czy to jest możliwe?A egzaminy do gimnazjum, liceum i na studia kiedy?

  • wojtek(2011-06-27 12:45) Odpowiedz 00

    i znów baran radwan czy jak on pluje ...

  • kaz(2011-06-27 20:05) Odpowiedz 00

    Coraz częściej tak w trakcie roku szkolnego wygląda rozkład dnia dziecka. Od 6.30 do 8.00 w świetlicy szkolnej. Od 8.00 do 14.00 lekcje. 14.00 - 18.00 świetlica. 18.00 - 20.00 jakiś klub osiedlowy. No i rodzice mają z głowy, bo przecież dziecko (cytuję) "siedzi w domu i nudzi się". No to teraz najwyższy czas się od pociech uwolnić w wakacje. Miłego samopoczucia życzę.

  • ann345(2012-06-14 06:45) Odpowiedz 00

    dla wiekszosci rodzicow najlepszym rozwiazaniem byloby, aby ich pociechy spedzaly w szkole czas przez 24h, przez caly rok kalendarzowy- a wszystkim,
    ktorzy pluja na pedagogow proponuje prace w szkole

  • rodzic(2011-06-29 09:41) Odpowiedz 01

    trzeba było o tym mysleć zanim się zrobiło dzieciaka

  • Ola(2011-06-28 13:00) Odpowiedz 00

    Ja mogę zapewnic dziecku spędzenie wolnego czasu, jak na to zarobię, siedząc w pracy od 8 do 16, albo dłużej. Podatki płacę równiez po to, żeby mojemu dziecku została zapewniona opieka, a nie po żeby fundować komuś wakacje, ferie, dwudziestogodzinny tydzień pracy itp. Wypisywanie, że rodzice chcą się uwolnić od dzieci w wakacje, albo uwalniają się, trzymając na świetlicy po prostu głupie. A przykład nieszczęśliwego wypadku jako argument przemawiający za długimi wakacjami nauczycielskimi... bez komentarza.

  • Willy(2011-06-28 11:54) Odpowiedz 00

    Kto pilnował tej dziewczynki wczoraj, kiedy o 22:00/!/ była na byłym boisku szkolnym? Sama bramka spadła? Dziś zmarła, po uderzeniu w głowę. Bramka sama nie spadła, dzieci bujają się nie tylko na trzepakach. Rodzice gdzie byli? Pili albo robili następne? Tacy zmęczeni, bo dzieci od środy nie chodzą do szkoły.

  • seb(2011-06-27 21:02) Odpowiedz 00

    Do tych osób krytykujących nauczycieli proszę bardzo zapraszam do gimnazjum możecie podjąć pracę i wtedy będziecie oceniali.
    Praca nauczyciela jest wyczerpująca głównie psychicznie. Dlatego jak ma nauczyciel odpocząć w wakacje opiekując się uczniami. Za opiekę nad dzieckiem głównie odpowiadają rodzice i to oni powinni zapewnić spędzanie wolnego czasu. Zastanówcie się co piszecie ciągłe tylko krytyka.

  • nn(2011-06-27 18:44) Odpowiedz 00

    O. a ciebie co to obchodzi? masz w tym jakiś interes? Najlepiej aby zasuwali w wakacje za darmochę, nie?

  • O.(2011-06-27 09:16) Odpowiedz 00

    I tu właśnie widać jakim absurdem jest karta nauczyciela w obecnym kształcie. Nie dość, że niskie pensum, to jeszcze urlop w wymiarze, jakiego nie ma żadna inna grupa zawodowa. Gdyby urlop był krótszy, to nauczyciel miałby obowiązek choć miesiąc spędzić w szkole w wakacje -niechby to były chociaz dwa tygodnie - i nie byłoby problemu z opieką wakacyjną, ani dodatkowymi kosztami. Powiedzcie, co takiego nadzwyczajnego robi nauczyciel, czego nie robi lekarz pielegniarka, czy urzednik, zagrzebany po uszy w papierach. Wiem, zaraz podniosą się pełne oburzenia głosy przepracowanych i megawykształconych nauczycieli, ale prawda jest taka, że obecne rozwiązania zupełnie nie przystają do rzeczywistości.

  • O.(2011-06-27 16:10) Odpowiedz 00

    Biedni, nie dość, że urlop za krótki, to jeszcze muszą go brać w wakacje, a przecież chcieliby w listopadzie. ferierie to też niedobry termin, no i okres międzyświąteczny,a pensum stanowczo zbyt długie. Tyle tego przygotowywania w domu. Rodzice dysfunkcyjni, szkoła nie jest od zapewniania opieki... Świadomość i poziom tych piszących tu przepracowanych i pokrzywdzonych nauczycieli jest porażająca.

  • nn(2011-06-27 13:55) Odpowiedz 00

    do X
    jeszcze jedno ograniczniku, nie jestem nauczycielem tylko moja żona nim jest, ja mogę brać urlop kiedy chcę ale muszę dostosować się do niej jeśli chcemy razem wyjechać, przy tak marnej pensji jaką ona ma to byś zastanowił zanim byś zaczął jechać po nauczycielach

  • A.(2011-06-27 12:33) Odpowiedz 00

    Idzie niż... Chyba jedynym rozwiązaniem będzie polikwidować szkoły, a w nowych placówkach zatrudniać nauczycieli normalnie, wg kodeksu pracy... omijając kartę nauczyciela... choć w części umrze śmiercią naturalną. Znam kilka takich społecznych szkół. I co ciekawe nauczyciele w nich nie narzekają bardziej niż w innych...
    Z jednym się zgodzę. Urlop w wakacje to porażka, ale Ci co mają dzieci, podobnie jak i nauczyciele nie mają wyboru.

  • Willy(2011-06-27 12:24) Odpowiedz 00

    Ilość wypadków, jakie przydarzyły się dzieciom w te kilka dni po skończeniu szkoły wskazuje, że rodzice są dysfunkcyjni. Kolejny raz ktoś nam tu zazdrości wakacji- źle wybrał zawód, skoro to dla niego takie ważne. Wakacje w szkole to tak samo chore zjawisko, jakby dorosłemu ktoś kazał mieć urlop wmiejscu pracy. Jakoś tu nikt na to nie wpadł.

  • nn(2011-06-27 11:39) Odpowiedz 00

    X inaczej ograniczony człowieku, przestańcie nam wypominać dwa miesiące wakacji to nie będziemy pisać o tym co się nam nie podoba, ok?
    Dla mnie lato to najgorsza pora na urlop więc nic ci do tego jakie ja mam odczucia.

    I nie mamy baranie dwóch miesięcy urlopu w wakacje ale 6 tygodni, to jest pewna różnica.

  • x(2011-06-27 11:28) Odpowiedz 00

    do NN - POMYŚL TROCHĘ INACZEJ OGRANICZONY NAUCZYCIELU. W NIEKTÓRYCH ZAWODACH PRACOWNICY MOGĄ TYLKO POMARZYĆ O URLOPIE W OKRESIE LETNIM. INNI SIĘ ZMIENIAJĄ I CO KILKA LAT MAJĄ LATEM URLOPY - WY CIĄGLE NIEZADOWOLENI NAUCZYCIELE MACIE CO ROKU ROKU W LECIE DWA MIESIĄCE

  • nn(2011-06-27 10:03) Odpowiedz 00

    Szkoła jest od uczenia nie od zapewniania opieki w czasie wakacji. Chcesz krótszych wakacji? Proszę bardzo, niech rok szkolny kończy się 15 lipca a zaczyna 15 sierpnia. W wakacje nauczyciel mógłby mieć urlop ale też mógłby prowadzić zajęcia. Do tego nauczyciel mógłby tak jak np. ty możesz wziąć urlop w dowolnym terminie bo w tym momencie jest częściowo ubezwłasnowolniony i urlop może brać w najgorszym możliwym czasie czyli w wakacje.

  • nn(2011-06-28 13:30) Odpowiedz 01

    @XXX w czasie urlopu tez masz wypłacana pensję a mimo to nikt nie sugeruje, że powinieneś wtedy pracować?
    wystarczy, że żona pracuje tygodniowo 2h karciane za które jej nie płacą

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane