Rząd zamierza ograniczyć obowiązki pracodawców i zlikwidować przymus przekazywania co miesiąc pracownikom informacji o należnych składkach na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, czyli druków ZUS RMUA. Firmy będą mieć obowiązek wystawienia tego dokumentu tylko raz w roku. O jego uzyskanie na przykład w połowie roku pracownik będzie musiał poprosić firmę. Takie rozwiązanie przewiduje projekt założeń do tzw. ustawy deregulacyjnej bis, którą przyjął rząd.

Pierwsze roczne zaświadczenia mają być wydawane za przyszły rok. W praktyce oznacza to, że pracownik dostanie je na początku 2013 roku.

Pracodawcy chwalą rządową propozycję. Gorzej z uzyskaniem pozytywnej opinii od pracowników.

– To rozwiązanie ograniczy wydatki firm na dokumentację płacową – przekonuje Jeremi Mordasewicz, ekspert ubezpieczeniowy PKPP Lewiatan.

Dodaje, że dzięki uruchomieniu indywidualnych kont emerytalnych osoby ubezpieczone nie muszą już co miesiąc sprawdzać, czy pracodawca opłacił za nich składki na ubezpieczenia społeczne.

Z taką tezą nie zgadza się prof. Jan Klimek, wiceprezes Związku Rzemiosła Polskiego. Jego zdaniem pracownik powinien na bieżąco sprawdzać, czy firma odprowadza za niego składki.

– Pracownik musi wiedzieć, czy firma robi to regularnie – dodaje.

Zdaniem pracowników brak miesięcznych druków ZUS RMUA spowoduje jeszcze jedno utrudnienie – nie będą mogli udowodnić, że są ubezpieczeni w Narodowym Funduszu Zdrowia i tym samym mają prawo do nieodpłatnego leczenia.

– W sytuacjach nagłych rodzina może mieć problemy z dostarczeniem druku do szpitala, szczególnie gdy wypadek zdarzył się na przykład na drugim końcu Polski – podkreśla Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

NFZ nie chce komentować proponowanych zmian. Dodaje jedynie, że pracownik może udowodnić prawo do leczenia, wykorzystując inne dokumenty.

– Pracownik może przedstawić zaświadczenie od pracodawcy potwierdzające zarówno zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego, jak i zapłatę składek za ostatni miesiąc – mówi Andrzej Troszyński, rzecznik prasowy NFZ.

Jeszcze niedawno większość pracowników potwierdzała swoje prawo do ubezpieczenia aktualną legitymacją ubezpieczeniową, ale od 1 stycznia 2010 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ich nie wydaje.

Sprawę dodatkowo komplikuje to, że nie ma i w najbliższej przyszłości nie będzie kart ubezpieczenia zdrowotnego. Ich funkcję miały pełnić nowe chipowe dowody osobiste. Te jednak będą wydawane dopiero od 1 lipca 2013 r.