statystyki

Holandia hitem emigracji - to tam najwięcej Polaków jedzie zarabiać

autor: Ewa Wesołowska z Amsterdamu15.06.2011, 03:00; Aktualizacja: 15.06.2011, 14:49

Do końca roku liczba Polaków pracujących w Holandii może przekroczyć nawet 200 tysięcy.

Reklama


Reklama


To nie Niemcy, jak spodziewali się specjaliści od rynku pracy, ale Holandia stała się hitem dla Polaków szukających pracy za granicą. Z wyliczeń Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” oraz Polskiego Forum HR wynika, że od początku maja do pracy w Niemczech wyjechało o połowę mniej osób, niż zakładały wstępne szacunki (rząd mówił o 100 tys. osób do końca roku).

Dane polskiej ambasady w Hadze oraz statystyki samego rządu holenderskiego pokazują, że obecnie pracuje tam nawet 170 tys. Polaków, podczas gdy w 2007 r. było ich niespełna 20 tys. I jak wynika z ofert napływających do największych agencji pracy tymczasowej, w tym roku ich liczba może przekroczyć 200 tys. To połowa tych, którzy pracują w pięciokrotnie większych pod względem ludności Niemczech.

– Polacy wybierają Niderlandy, bo zarobki są tam wyższe, a holenderscy pracodawcy, w przeciwieństwie do niemieckich, nie wymagają od tymczasowych pracowników znajomości języka – tłumaczy Agnieszka Zielińska z Polskiego Forum HR.

Polaków w Holandii można spotkać praktycznie wszędzie: na polach, w szklarniach, centrach logistycznych, fabrykach. Ponad 80 proc. ma średnie wykształcenie i potrafi dogadać się po niemiecku lub angielsku. Holenderscy pracodawcy robią też, co mogą, żeby ułatwić Polakom komunikację: w fabryce sałatek Heensterk pod Amsterdamem, w centrum logistycznym Adidasa, na farmach czy w przetwórniach nabiału większość napisów jest w języku polskim. Poza tym wielu menedżerów to Polacy, którzy w Holandii pracują od lat i biegle znają angielski i niderlandzki. – Przedstawicielom holenderskiego biznesu i lokalnych samorządów trudno dziś sobie wyobrazić życie bez polskich pracowników, którzy zapełniają rosnącą lukę na rynku pracy – mówi Rene van der Linden, senator i były przedstawiciel Komisji Europejskiej.

Z wyliczeń ekonomistów i socjologów wynika, że w 2040 roku w Holandii będzie brakowało 800 tys. par rąk do pracy. I to pomimo podniesienia wieku emerytalnego z 65 do 67 lat. Bogaci mieszkańcy Amsterdamu, Rotterdamu czy Hagi nie chcą pracować w fabrykach czy na plantacjach tulipanów, bo to zajęcie ciężkie i, jak na warunki holenderskie, niskopłatne. Ale Polakom się opłaca. Ci zatrudnieni przez agencje pracy zarabiają zwykle ok. 8 – 10 euro za godzinę. O 20 – 30 proc. więcej mogą dostać ci, którzy załatwią sobie robotę na własną rękę, ale muszą zapłacić za mieszkanie i dojazdy do pracy. Oszczędni co miesiąc odkładają na konto od 1000 do 1500 euro.

Ale w Holandii jest też lobby próbujące ograniczyć falę emigracji z Polski. Minister pracy Henk Kamp zapowiedział obostrzenia w systemie rejestracji emigrantów zarobkowych, a także przymusowe wydalenie tych, którzy przez trzy miesiące pozostają bez pracy. Chodzi mu przede wszystkim o ograniczenia wydatków na zasiłki socjalne. Sęk w tym, że dziś nikt w holenderskim rządzie nie jest w stanie powiedzieć, ilu Polaków pobiera takie świadczenia. Z mało precyzyjnych wyliczeń wynika tylko, że około tysiąca naszych rodaków to bezdomni. Reszta pracuje na swój dom w Polsce.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Jaro(2012-12-05 07:41) Odpowiedz 00

    Tak zarabia sie przez agecje 8.65 brutto bo taka jest minimalna placa w holandi tylko ze od tego agencja odlicza za mieszkanie od 70 do 100 euro tygodniowo, 20 euro ubezpieczenie tygodniowo i okolo 3euro dziennie za dowoz do pracy,razem jest to okolo 110-140 euro tygodniowo.Jesli pracujemy 40godz/tyg to brutto mamy ok.350euro brutto minus podatek i koszty wyzej wymienione zostaje nam jakes 180 euro pamietajcie ze musicie jeszcze cos jesc i pic.JAK WAM ZOSTANIE 130 Euro to jest gitara he he.Wiem co pisze pracowalem w holi

  • Polak.(2011-06-15 14:39) Odpowiedz 00

    Czy tak nie może byc w polsce...

  • marina(2011-06-15 17:47) Odpowiedz 00

    Z tym odkładaniem 1000 lub 1500 euro to nieprawda. Trzeba wziąć pod uwagę opłatę mieszkania,ubezpieczenie i podatek do gminy do samochodu na hplenderskich tablicach,telefon ,internet itp. Nawet zarabiając 1700 euro/a tak polacy /nie wszyscy zarabiają/ nie jest się w stanie aż tyle odłożyć,nie piszcie więc bzdur.

  • robson(2011-06-15 20:39) Odpowiedz 00

    czy wiek się liczy ,

  • Obywatelka(2011-06-16 14:37) Odpowiedz 00

    Czy szanowna pani piszaca ten artykul zapoznala sie choc troszeczke z faktami i liczbami? Placa minimalna, ktora dostaje wiekszosc migrantow z Polski wynosi na chwile obecna 1424 euro brutto od ktorych trzeba odprowadzic podatek. Skad wziela Pani wiadomosc o 80% osob z srednim wyksztalceniem? Pierwszym pytaniem naszych rodakow chcacych skorzystac z jakiejs pomocy w instytucji holenderskiej jest "czy oni tam mowia po polsku?" Z opracowanego przez TU Eindhoven raportu wynika, ze strumien tymczasowej emigracji zarobkowej, bedzie do 2060 roku utrzymywal sie na stalym poziomie ok. 200 tys. migrantow.
    W materialach przedstawionych przez min. Kampa mozna znalezc dokladne liczby dotyczace bezrobotnych: 1524 w roku 2010 i pobierajacych zasilek socjalny 2009 roku 690 osob. Natomiast zaostrzenie wydalen ma dotyczyc osob, ktore nie maja pracy rok lub dluzej.
    Autorce artykulu radzilabym siegnac do tekstow zrodlowych, przed zabraniem sie za pisanie artykulu, w ktory posluguje sie liczbami i faktami (niestety jak widac tworzonymi na poparcie wlasnych tez). Szkoda, ze tak powazna gazeta ja GP, poblikuje takie bzdury bez uprzedniej weryfikacji.

  • KRISTIN(2011-07-12 18:18) Odpowiedz 00

    znam pary które zawarły związki dla pieniędzy-jaka kara za to grozi

  • akokot@op.pl(2011-11-17 19:03) Odpowiedz 00

    Rarytaski się skończyły w Holandii...

  • malinka555(2016-01-28 01:19) Odpowiedz 00

    Ja tez jeżdze regularnie do pracy do Holandii z posrednictwem voorneputten i jestem bardzo zadowolona. zarobki fajne, ludzie mili, robota na miare umiejętności. jest fajnie a i dorobic można :)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane