W dokumentacji medycznej pacjenta są zapisywane wszystkie informacje dotyczące procesu leczenia. Jeżeli chory chce się z nimi zapoznać, może to zrobić bez większych problemów.

Dostęp do dokumentacji

Kłopot pojawia się, gdy chory nie wypełni odpowiedniego upoważnienia, w którym wskaże, kto zyskuje prawo do wglądu do dokumentacji w przypadku np. jego śmierci. Wtedy ani rodzina, ani partner życiowy, ani inna bliska osoba nie będą mieli takiej możliwości. Warto więc o to zadbać.

Upoważnienie chory wypełnia w chwili przyjęcia np. na leczenie szpitalne. Zaznacza w nim, kto ma prawo wglądu do jego dokumentacji. Zgodnie z przepisami ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta (Dz.U. z 2009 r. nr 54, poz.417 z późn. zm.) nie musi to być członek rodziny. Pacjent ma pełną swobodę w wyborze takiej osoby. Może to być również konkubent.

Partner życiowy pacjenta przebywającego w szpitalu ma również inne uprawnienia. Przede wszystkim ma prawo zapewnić choremu dodatkowa opiekę pielęgnacyjną. Może przebywać na oddziale (personel medyczny nie może ograniczać tego przywileju tylko do członków rodziny), opiekować się bliskim samodzielnie albo zlecić to zadanie np. pielęgniarce. Osoba bliska może również, jeżeli tylko pacjent się na to godzi, uczestniczyć w jego badaniu.

Opieka nad dziećmi

Nie trzeba również być małżeństwem, żeby decydować o leczeniu dziecka (jeżeli mają je osoby pozostające w związku partnerskim). Zgodnie z przepisami ustawy o prawach pacjenta jego opiekunowie ustawowi (rodzice) mają prawo do uzyskania od lekarza przystępnej informacji o stanie zdrowia dziecka, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, a także ewentualnych następstwach i rokowaniach.

Ważne!

W razie naruszenia prawa pacjenta do umierania w spokoju i godności konkubet nie może żądać, by sąd zasądził odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny. Na podstawie art. 448 kodeksu cywilnego prawo to przysługuje jedynie małżonkom, krewnym lub powinowatym do drugiego stopnia w linii prostej lub przedstawicielowi ustawowemu.