Swoje prace zakończyła specjalna podkomisja, która zajmowała się rządowymi projektami dwóch ustaw: o samorządzie pielęgniarskim oraz o zawodach pielęgniarki i położnej. Jej sprawozdanie przyjęli posłowie sejmowej komisji zdrowia, jednocześnie zgłaszając własne poprawki.

Do projektu ustawy o samorządzie pielęgniarek i położnych posłowie zaproponowali poprawkę, która ma na celu umożliwienie tym osobom, które utraciły prawo wykonywania zawodu, ubieganie się o ponowne wpisanie na listę osób uprawnionych do ich wykonywania. Mogłyby to robić po 10 latach od uprawomocnienia się orzeczenia. Bożena Sławiak, która przewodniczyła pracom podkomisji, zaznaczyła, że wprowadzenie tego przepisu ma związek z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z października 2010 r. Ten uznał wówczas, że dożywotnie pozbawienie możliwości wykonywania zawodu z powodów dyscyplinarnych bez prawa ubiegania się o ponowny wpis na listę członków samorządu zawodowego jest niezgodne z konstytucją.

Projekt rozszerza również katalog kar, które sąd zawodowy może założyć na pielęgniarkę i położną. Do nagany, upomnienia, czasowego lub całkowitego pozbawienia możliwości wykonywania zawodu lub pełnienia pewnych funkcji kierowniczych dodano jeszcze jedną karę – pieniężną.

Marek Haber, wiceminister zdrowia, tłumaczył w czasie posiedzenia komisji zdrowia, że jej wprowadzenie ma na celu z jednej strony niesprowadzanie kar do najsurowszego wymiaru, a z drugiej umożliwienie sądowi zawodowemu nałożenia kary odczuwalnej dla danej osoby.

Natomiast projekt ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej przewiduje objęcie tych osób ochroną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych. Ponadto posłowie komisji zdrowia zaproponowali, by do projektu wprowadzić zabezpieczenia przed dyskryminacją pielęgniarek i położnych pracujących na podstawie umowy o pracę. Ma to związek z ustawą o działalności leczniczej, która zacznie obowiązywać od 1 lipca. Umożliwia ona zatrudnienie pielęgniarek w szpitalach na podstawie kontraktów.

Oba projekty czekają na drugie czytanie.