Za 50 lat co trzeci mieszkaniec Unii Europejskiej będzie miał powyżej 65 lat, liczba ludności UE zacznie się zmniejszać, a Niemcy stracą pozycję najludniejszego kraju członkowskiego.
Publikacja: 9 czerwca 2011, 03:00 Aktualizacja: 9 czerwca 2011, 10:50
Jak podał wczoraj Eurostat, unijna populacja będzie rosnąć jeszcze przez trzy dekady, by z obecnych 501 milionów osiągnąć 526 miliony osób. Później ludność będzie się kurczyć aż do 517 mln w 2060 r.
Największe straty ludności dotkną Bułgarię (utrata 27 proc. populacji), Łotwę (26 proc.), Litwę (20 proc.), Rumunię i Niemcy (po 19 proc.).
Dla Republiki Federalnej, którą za 50 lat będzie zamieszkiwać zaledwie 66 mln ludzi (wobec 82 mln obecnie), będzie to oznaczać utratę ważnej z punktu widzenia wpływów politycznych pozycji najludniejszego państwa członkowskiego Unii Europejskiej.
Pozycję tę obejmie eurosceptyczna dotychczas Wielka Brytania, która z 79 milionami mieszkańców (dziś 62 mln) znajdzie się na pozycji lidera, wyprzedzając jeszcze 74-milionową Francję (zamieszkiwaną dziś przez 65 mln ludzi). W Zjednoczonym Królestwie będzie wówczas mieszkać o 27 proc. więcej ludzi niż obecnie, co postawi wyspiarską monarchię na czwartym miejscu w Unii pod względem przyrostu liczby ludności. Zwycięży Irlandia (46 proc.) przed Luksemburgiem (45 proc.) i Cyprem (41 proc.).
Te demograficzne przetasowania poważnie zagrożą gospodarce, zwłaszcza jeśli chodzi o branże wrażliwe na zmiany struktury ludności społeczeństw – takie jak służba zdrowia, opieka społeczna czy systemy emerytalne.
Odsetek ludności starszej niż 65 lat wzrośnie z obecnych 17 proc. w skali UE do 30 proc. w 2060 r. Polska będzie miała szczególne problemy, ponieważ z 35-proc. wskaźnikiem 65+ wyprzedzą nas jedynie Łotysze, a i to zaledwie o 1 pkt proc. Będzie to oznaczało, że na jednego emeryta będzie nad Wisłą przypadać mniej niż dwie osoby w wieku produkcyjnym. Przeciętny Polak będzie miał wówczas 51,2 roku (obecnie 37,7).
W stosunkowo najkorzystniejszej sytuacji znajdą się Irlandczycy, Brytyjczycy, Belgowie i Duńczycy. Wśród nich osoby starsze będą stanowić 22 – 25 proc. populacji.
1: BB Johnson z IP: 78.133.163.* (2011-06-09 09:02)
Kto zapracuje na emerytury? Jedyna sensowna odpowiedź: każdy sam na swoją samodzielnie pilnując swoich pieniędzy.
System, w którym wszystkie zebrane składki są natychmiast rozdawane nie ma prawa się utrzymać przy takich tendencjach demograficznych - każdy kto ma trochę oleju w głowie zdaje sobie z tego sprawę. Moim zdaniem należy natychmiast rozbroić tą piramidę stopniowo przechodząc do indywidualnego oszczędzania. Tak, koszty będą ogromne - ale i tak żadne w porównaniu z tymi za 50 lat.
2: Jan z IP: 83.23.254.* (2011-06-09 09:09)
Jak to kto zapracuje na moją emeryturę? Zapracują na nią dzisiejsze dzieci emo, fejsbukowe ofiary losu, odmóżdżone przez media i fast foody chuderlaki bez pojęcia o życiu i bez jakiejkolwiek elementarnej wiedzy o świecie. Schorowane dzieciaczki, wiecznie przesiadujące przed komputerem z zaawansowanymi wadami postawy, nadwagą, cukrzycą i alergiami spowodowanymi trybem życia. To oni, drodzy Państwo, zapracują na wasze emerytury!
3: ala57 z IP: 194.126.216.* (2011-06-09 09:41)
Jeśli dalej bedą tak rządzić styropianowi towarzysze, to młodzi ludzie będą zmuszeni poszukać sobie innego miejsca do życia, pieniędzy na emerytury już brak, strach myśleć o przyszłości. Nie potrafimy rozgonić tego towarzystwa , które doprowadza nasz kraj do ruiny, nie jest już ważne czy nie chcą dobrze rządzić czy nie potrafią, po prostu nie nadają się, co udowodnili zasiadając przy "korycie" w ciągu ostatnich 22 lat!
4: Donald już sciąga Chinczyków z IP: 84.234.1.* (2011-06-09 09:50)
ale i Oni nie chcą za jego ochłapy pracować !
5: Przecież mamy w OFEAktywa w Obligacjach Skarbowych z IP: 82.139.160.* (2011-06-09 10:22)
No to chyba Ministerstwo Finansów wykupi te kilkaset miliardów z odsetkami by nam sie godnie zyło na emeryturze.
Ale też i jest w tym wszystkim Duuuży Plus - wyludnienie Polski spowoduje...Uwolnienie wielkiej Masy Mieszkań Dla Młodych.
6: fąfel z IP: 78.133.163.* (2011-06-09 11:12)
Paranoją jest to, że w ogóle zadajemy sobie pytanie "KTO zapracuje na moją emeryturę". W ogóle nie powinno być takiego pytania, ponieważ każdy powinien pracować na własną. Ja pytam: dlaczego muszę pracować na czyjeś emerytury a potem martwić się kto zapracuje na moją zamiast się od tego wszystkiego i sam dla siebie oszczędzać.
7: bzz z IP: 193.138.208.* (2011-06-09 11:27)
"Ja pytam: dlaczego muszę pracować na czyjeś emerytury a potem martwić się kto zapracuje na moją zamiast się od tego wszystkiego i sam dla siebie oszczędzać."
- a może dlatego że Ty i jeszcze kilka osób pracujemy na emeryturę dla Twoich rodziców???
8: No i cenzor z GP - zlikwidował faktyczny post 1 z IP: 84.234.1.* (2011-06-09 11:37)
- nic się nie stało a pisałem:
Donald Tusk i Miss Fedak- Donaldd gdyż przed dostaniem się do Sejmu nie wiadomo gdzie pracował 9pracy miał tyle co dzieci wakacji) a Miss Fedak "Od początku lat 90. należy do Polskiego Stronnictwa Ludowego, była zatrudniona jako etatowy pracownik partii w Zielonej Górze" -Od którego roku była zatrudniona jako etatowy pracownik tego już nie wiemy z pewnością tak jak nie wiemy gdzie i czy przedtem pracowała pomimo że ma już 50 lat zycia.
Doprowadziła do sytuacji w której zatrudnieni na stanowiskach szkodliwych i nie bezpiecznych odejdą później na emeryturę niż Ona jako kobieta pomimo że będą mieli po 45 lat pracy i więcej>
9: alzara z IP: 83.7.34.* (2011-06-09 11:48)
Znów ktoś usiłuje wywołac awanturę narodową- pewnie to rodzaj kiełbasy wyborczej.Jak PO będzie rządzic nadal, to na emeryturę dziadków beda pracowały wnuki i prawnuki, a pensje PO i ich krewnych będą rosły i rosły.
10: Becikowe z IP: 87.204.150.* (2011-06-09 12:01)
Każde dziecko dostaje 20 tyś zł becikowego ale długu do spłacenia!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.