Placówka medyczna ma prawo zażądać od rodziców zapłaty za hospitalizację dziecka, w sytuacji gdy jest ono ubezpieczone, a żadne z opiekunów nie przedstawiło dowodu posiadania ubezpieczenia zdrowotnego.
Publikacja: 6 czerwca 2011, 03:00 Aktualizacja: 6 czerwca 2011, 08:34
Ośmioletnie dziecko było leczone w szpitalu. W tym czasie rodzic poinformował placówkę, że dziecko jest ubezpieczone. Jednak zarówno w czasie hospitalizacji, jak i w ciągu kilku tygodni po opuszczeniu szpitala przez dziecko nie przedstawił żadnego dowodu jego ubezpieczenia zdrowotnego. W konsekwencji szpital wystawił ubezpieczonemu rachunek za leczenie ośmiolatka.
Każdy ubezpieczony korzystający ze świadczeń opieki zdrowotnej, w tym członek rodziny ubezpieczonego (np. dziecko), obowiązany jest przedstawić dokument, który potwierdza jego uprawnienie do świadczeń opieki zdrowotnej w ramach ubezpieczenia zdrowotnego.
W razie nieprzedłożenia tego dokumentu koszty udzielonych świadczeń obciążają ubezpieczonego.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że w przypadku osoby zgłoszonej do ubezpieczenia w NFZ jako członek rodziny dowodem, który to potwierdzi, jest dokument opłacenia składek zdrowotnych przez osobę, która wystąpiła o objęcie jej ubezpieczeniem. Może to być np. druk ZUS RMUA rodzica, który zgłosił dziecko do tego ubezpieczenia, oraz przedstawiony łącznie z nim dokument potwierdzający zgłoszenie członka rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego (np. druk ZUS ZCNA).
Wyłącznie w sytuacji stanu nagłego wyżej wymienione dokumenty mogą zostać przedstawione w innym czasie, nie później jednak niż w ciągu 30 dni od dnia rozpoczęcia udzielania świadczenia, o ile chory nadal przebywa w szpitalu.
Tym samym nie można uzależniać udzielenia świadczeń np. osobie, która odniosła obrażenia w wypadku samochodowym, od przedstawienia dowodu ubezpieczenia zdrowotnego.
Jeżeli przedłożenie wspomnianego dokumentu nie jest możliwe w terminie 30 dni od dnia rozpoczęcia udzielania świadczenia, to może być on przedstawiony najpóźniej w terminie siedmiu dni od dnia zakończenia ich świadczenia.
W przypadku udzielania świadczenia dziecku, które nie ukończyło szóstego miesiąca życia, posiadaniem ubezpieczenia zdrowotnego powinien wykazać się jeden z jego rodziców.
Jeżeli natomiast okaże się, że ani matka, ani ojciec nie są nim objęci (a w konsekwencji żadne z rodziców nie może zgłosić dziecka do ubezpieczenia zdrowotnego jako członka rodziny), to nie ma podstaw do uznania takiego dziecka za osobę ubezpieczoną.
W rezultacie leczenie wspomnianego dziecka nie zostanie sfinansowane ze środków NFZ, lecz może być ewentualnie sfinansowane ze środków budżetu państwa (jeżeli dziecko ma obywatelstwo polskie i zamieszkuje w Polsce).
W przypadku nieprzedstawienia dowodu ubezpieczenia zdrowotnego (w chwili rozpoczęcia udzielania świadczeń zdrowotnych, a w przypadkach stanu nagłego – najpóźniej w ciągu 7 dni od daty zakończenia udzielania świadczeń) świadczenie opieki zdrowotnej zostanie udzielone (np. przez szpital) na koszt osoby korzystającej z tych świadczeń.
Warto jednak podkreślić, że późniejsze niż w przewidzianym powyżej terminie przedstawienie dowodu ubezpieczenia zdrowotnego nie może stanowić podstawy do odmowy przez świadczeniodawcę (np. przez szpital) zwolnienia z tych kosztów (jeśli ubezpieczony jeszcze ich nie zapłacił szpitalowi) albo ich zwrotu (jeśli ubezpieczony pokrył już wspomniane koszty).
7 dni ma osoba na przedstawienie dowodu ubezpieczenia w razie nagłej konieczności udzielenia świadczenia zdrowotnego
PRZYKŁAD
Po okazaniu dowodu ubezpieczenia szpital zwolni z opłat
Pacjentka mimo upływu 7 dni od wypisania ze szpitala nie przedstawiła dokumentu potwierdzającego posiadanie przez nią ubezpieczenia zdrowotnego. W rezultacie szpital skierował do niej rachunek za hospitalizację. Po otrzymaniu rachunku osoba ta przedstawiła szpitalowi dokumenty potwierdzające, że w okresie leczenia szpitalnego posiadała ubezpieczenie zdrowotne. W konsekwencji szpital zwolnił ją z płacenia za ww. hospitalizację.
Podstawa prawna
Art. 50 ust. 1 – 4, 6 i 9, art. 67 ust. 1 – 3 oraz art. 240 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.).
1: nicraM z IP: 80.55.65.* (2011-06-06 10:18)
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie sposobu i trybu finansowania z budżetu państwa świadczeń opieki zdrowotnej, w par. 2 ust. 1 zawiera dyspozycję, że Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje ze środków budżetu państwa świadczenia opieki zdrowotnej udzielone świadczeniobiorcom - osobom posiadającym obywatelstwo polskie i posiadające miejsce zamieszkania na terytorium RP, które nie ukończyły 18 roku życia lub są w okresie ciąży, porodu i połogu.
W myśl tego przepisu szpital posiadający umowę z NFZ, za brak dokumentu ubezpieczenia, nie może domagać się zapłaty za leczenie dziecka "nieubezpieczonego", a opłaty za leczenie reguluje NFZ.
2: adsenior z IP: 195.13.38.* (2011-06-06 11:06)
Co rodzice nie są ubezpieczeni? NO TO NIECH DZIECKO ZDYCHA!! Ot filozofia "wadzy"!
3: aga z IP: 82.210.176.* (2011-06-06 11:19)
Przecież dzieciom należą się świadczenia zdrowotne bez względu czy rodzic jest ubezpieczony czy nie
4: Michał z IP: 91.193.97.* (2011-06-06 18:49)
DLACZEGO NIKT NIE ZWRACA UWAGI , ŻE WYMAGANE JEST PRZEDSTAWIENIE DRUKU RMUA ??? Tam są dane o moich zarobkach . Proszę o podanie przepisu prawnego , mówiącego o tym , że pani w rejestracji przychodni/poradni/szpitala JEST UPRAWNIONA do zapoznania się z nimi .
5: Józef Wypych z IP: 78.88.116.* (2011-06-06 19:38)
Jak się ma ten przedstawiony wywód do brzmienia art.2 ust.1 pkt.3 ustawy,
z dnia z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity: Dz. U. 2008 r. Nr 164 poz. 1027, z późn. zm.), z którego jednoznacznie wynika, iż dzieci do lat 18-tu maja prawo do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych
ze środków publicznych. /sic!/
6: ŁowcaByków z IP: 79.191.246.* (2011-06-08 13:36)
Autor artykułu to kompletny ignorant. A redakcja GP, dopuszczająca taki "bubel" do druku bez właściwego komentarza - również. Przytoczone już w poprzednich komentarzach art. 2 i art. 50 ustawy "o świadczeniach zdrowotnych (...)" dają pełne prawo obywatelowi polskiemu przed ukończeniem 18 r. ż. do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych, a w odniesieniu do dzieci do 6 m. ż - zwalnia je z przedkładania dokumentów ubezpieczenia zdrowotnego (podobnie jak kobiety ciężarne i do 42. dnia po porodzie, bez określenia od kiedy - od wczoraj?). Niestety, w odniesieniu do kategorii wiekowej 6 m. ż. - 18 r. ż. przepisy nie pozwalają na odmowę udzielenia świadczenia zdrowotnego z powodu nieprzedłożenia stosownych dokumentów.
Przy takim bałaganie prawnym, na barki pracowników służby zdrowia NFZ nakłada ciężar weryfikowania uprawnień do świadczeń, a ustawodawca otwiera "tylne drzwi" ...
7: lesko z IP: 178.181.35.* (2011-09-03 17:48)
Osoby komentujące artykuł powinny zwrócić uwagę, że dotyczy on wyłącznie dzieci posiadających ubezpieczenie zdrowotne. Po przeczytaniu art. 2 i art. 50 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej (...) - uważam, że autor artykułu ma niestety rację.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.