– Obawiamy się, że jedynym racjonalnym powodem przyjęcia takiego stanowiska jest szukanie przez rząd oszczędności, które mają ograniczyć deficyt finansów publicznych – mówi Izabela Synoradzka, przewodnicząca stowarzyszenia samorządowych ośrodków pomocy społecznej FORUM.

Napięte budżety

Nowa interpretacja przepisów przez resort finansów i zmniejszenie tym samym dotacji na zasiłki zaskoczyło gminy.

– W sprawozdaniu, które składaliśmy za kwiecień, była tylko jedna rubryka dotycząca kwoty dotacji wojewody wykorzystanej na zasiłki stałe. Ale już w majowym dwie – środki własne i dotacja wojewody – mówi Halina Waligóra, dyrektor miejskiego ośrodka pomocy społecznej (MOPS) w Oświęcimiu.

Czesława Krasa, dyrektor OPS w Strzelcach Opolskich, dodaje, że wydana jeszcze w ubiegłym roku przez resort finansów interpretacja gwarantowała pełne pokrycie wydatków na zasiłki stałe i składki.

– Zmiana wprowadzana jest w środku roku, gdy budżet jest już rozdzielony na poszczególne zadania – mówi Leszek Kawski, burmistrz Wąbrzeźna.

Dodaje, że miasto zbliża się już do 60-proc. progu zadłużenia, nie może więc zwiększać go, biorąc, np. pożyczkę. Zwraca też uwagę, że na samorządy nakładanych jest coraz więcej zadań własnych, które nie wiążą się z przyznaniem na ich realizację pieniędzy z budżetu państwa.

– W ubiegłym roku zasiłek stały miało przyznanych 313 osób, jego wypłata została pokryta z dotacji w wysokości 1,27 mln zł. Jeżeli liczba otrzymujących świadczenie będzie w tym roku na podobnym poziomie, to ok. 240 tys. zł będzie musiała dopłacić gmina – mówi Iwona Sarna, dyrektor MGOPS w Pleszewie.

Podobnie jest w Strzelcach Opolskich, gdzie miasto będzie musiało uzupełnić dotację o ok. 136 tys. zł.

Mniej zasiłków

Samorządy będą więc musiały znaleźć na ten cel pieniądze we własnych budżetach lub przesunąć środki z innych zadań, które nakłada na nie ustawa o pomocy społecznej. Może to dotyczyć, np. wypłaty zasiłków celowych oraz zasiłków specjalnych celowych, które są finansowane z budżetu samorządu i nie są obowiązkowe.

– Ponieważ od 2006 r. nie wzrasta kryterium dochodowe, to osobom je przekraczającym przyznajemy coraz więcej zasiłków specjalnych – mówi Anna Prusak, dyrektor OPS we Wrześni.