zaloguj się do e-DGP
statystyki

Koniec rabatów przy zakupie leku refundowanego

skomentuj

Wprowadzenie sztywnych marż hurtowych i detalicznych na leki refundowane ogranicza rentowność handlu takimi produktami. Pacjenci mają takie medykamenty kupować wszędzie po takiej samej cenie.

Hurtowa marża leku refundowanego docelowo ma wynosić 5 proc. Z tym że w 2012 r. marża hurtowa na takie medykamenty z dopłatą wyniesie 7 proc. Rok później, czyli w 2013 r., spadnie ona do 6 proc., a poziom 5 proc. osiągnie dopiero w 2014 r. Takie rozwiązanie przewiduje ustawa refundacyjna. Większość przepisów zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2012 r.

Wszędzie tak samo

Nowe przepisy określają, że marże hurtowe będą naliczane od ceny, jaką producent medykamentu wynegocjuje z Ministerstwem Zdrowia.

Zostaną także wprowadzone sztywne marże detaliczne na leki refundowane. Ich wysokość będzie zależała od ceny hurtowej leku. Najwyższe marże będą na najtańsze produkty, a najniższe na te najdroższe.

Sztywne marże na leki refundowane mają zagwarantować pacjentom równy dostęp do takich produktów. Celem Ministerstwa Zdrowia, które przygotowywało tę zmianę, było też wyeliminowanie patologii w systemie refundacyjnym. Chodzi o promocję za dostarczenie recepty na lek refundowany czy niejednolite marże hurtowe stosowane wobec aptek.

Bartosz Banaszkiewicz, prawnik w kancelarii Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy, przyznaje, że pomimo chęci wyeliminowania przez ministerstwo pewnych nieprawidłowości, zmiany nie są dobre. Zaznacza, że stoją one w sprzeczności z zasadami gospodarki wolnorynkowej.

– Tak naprawdę jedyny mechanizm konkurowania będzie możliwy na etapie negocjacji ministerstwa z producentem leku, natomiast patrząc dalej na hurtownie i apteki, tutaj nie może być już mowy o konkurencji. Oznacza to, że ceny leków refundowanych nie będą mogły być ani niższe, ani wyższe od ustalonych – wyjaśnia Bartosz Banaszkiewicz. Dodaje, że w ten sposób pełną odpowiedzialność za wysokość cen leków będzie ponosiło Ministerstwo Zdrowia. Zaznacza, też że popularny wśród pacjentów system promocji i rabatów, który dawał możliwość zakupienia leku po cenie niższej, przestanie istnieć.

Korzyścią dla pacjentów jest jednak to, że w poszukiwaniu jak najtańszego leku refundowanego nie będą już krążyć od jednej apteki do drugiej. Bez względu na to, do której wejdą, lek z dopłatą dostaną w tej samej cenie.

Sztywne marże na leki refundowane mogą odbić się jednak znacząco na kondycji finansowej niektórych przedsiębiorców.

– Zmiany przyczynią się do obniżenia rentowności obrotu lekami, czego mogą nie wytrzymać mniejsze podmioty działające na rynku. Ponadto można się spodziewać, że hurtownie i apteki mniej chętnie będą gromadziły zapasy produktów, skoro nie będę mogły prowadzić obniżek cen ani promocji w odniesieniu do nich – mówi Łukasz Sławatyniec, prawnik w kancelarii CMS Cameron McKenna Dariusz Greszta.

17 proc. na refundację

Nowa ustawa określa też, że zostanie ustalony sztywny limit wydatków Narodowego Funduszu Zdrowia na refundację leków na poziomie 17 proc. całkowitych wydatków na świadczenia medyczne.

Ministerstwo Zdrowia pracując nad tą zmianą, wskazywało, że nie spowoduje ona ograniczenia dostępności pacjentów do innych świadczeń gwarantowanych, w szczególności hospitalizacji i specjalistycznych porad ambulatoryjnych.

Łukasz Sławatyniec wskazuje, że zmiana ta nie powinna też oznaczać odmowy refundacji leków.

– Takie produkty mają być refundowane nawet po wyczerpaniu tego poziomu. Jednakże w sytuacji przekroczenia założonego budżetu państwo wystawi w formie decyzji administracyjnej rachunek firmie farmaceutycznej, która wnioskowała o objęcie refundacją leku, który wygenerował nadwyżkę – mówi Łukasz Sławatyniec. Tłumaczy, że jeżeli firma nie zdecydowała się na przyjęcie innych obciążeń w ramach negocjacji tzw. mechanizmów dzielenia ryzyka, będzie musiała pokryć połowę kwoty przekroczenia wyliczonej według specjalnego wzoru.

Kary za złamanie przepisów ustawy

Zgodnie z nowelizacją hurtownia lub apteka zapłaci karę, jeżeli będzie stosować inne niż urzędowe marże hurtowe lub marże detaliczne na leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyroby medyczne. Za takie naruszenie wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni mogą wymierzyć karę do 5 proc. wartości netto obrotu produktem refundowanym sprzedanym z naruszeniem przepisów ustawy. Takie same kary będą za stosowanie jakichkolwiek form zachęt (np. prezenty, upominki) odnoszących się do produktów refundowanych i kierowanych do pacjentów, przedsiębiorców i osób uprawnionych.

Podstawa prawna

Ustawa z 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (czeka na podpis prezydenta).

Komentarze: 2

  • 1: lekoman z IP: 83.11.54.* (2011-05-25 09:07)

    i ceny leków pójdą w górę zwłaszcza tych nierefundowanych bo na czymś apteka zarabiać musi inaczej zbankrutuje

  • 2: OTC z IP: 77.114.241.* (2011-08-24 12:26)

    ...refundowanych, to kilka procent leków w obrocie aptek. Szum, a reszta zostanie po staremu. Lekarze górą, a za polecenie suplementu też wezmą kasę jak teraz.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter