"Związek zaproponował również, aby minister zdrowia zorganizowała spotkanie dyrektorów innych szpitali (funkcjonujących obecnie w formie SPZOZ-ów), które zamierzają przekształcić się w spółki handlowe i zachęciła ich do podpisania układu zbiorowego pracy dla lekarzy" - informuje OZZL w komunikacie przesłanym w piątek PAP.

Związkowcy podkreślają, że ich propozycje mają związek z podpisaną przez prezydenta ustawą o działalności leczniczej, która - ich zdaniem - przewiduje powszechne przekształcenie szpitali w spółki.

Ustawa - wchodząca w skład rządowego pakietu zdrowotnego - nie wprowadza obowiązkowego przekształcania lecznic w spółki (pierwszy pakiet ustaw zdrowotnych z 2008 r. zakładał, że miały być one przekształcone obligatoryjnie). Zgodnie z nowymi przepisami samorządy, które nie przekształcą szpitali, będą musiały pokryć ich ujemny wynik finansowy w ciągu trzech miesięcy od upływu terminu zatwierdzenia sprawozdania finansowego.

W przypadku niewywiązania się z tego obowiązku samorządy w ciągu 12 miesięcy będą zmuszone do zmiany formy organizacyjno-prawnej szpitala (przekształcenia szpitala w spółkę kapitałową lub jednostkę budżetową) lub jego likwidacji.

"Realizacja tej ustawy doprowadzi do drastycznego konfliktu w systemie opieki zdrowotnej: z jednej strony będą podmioty rynkowe (spółki handlowe) z natury rzeczy nastawione na zysk, z drugiej - urzędniczy dyktat NFZ, określający arbitralnie ceny na świadczenia udzielane przez te spółki i limity tych świadczeń, jakie wolno będzie wykonać" - podkreśla OZZL.

"W takiej sytuacji, gdy ceny świadczeń zdrowotnych ustalana są drogą administracyjną i są jednakowe dla wszystkich, także koszty tych świadczeń należy określić administracyjnie, i w miarę ujednolicić, a podstawowym kosztem szpitali są i będą zawsze wynagrodzenia pracownicze. (...)Alternatywą dla układowego ustalenia płac pracowniczych jest +urynkowienie+ cen świadczeń refundowanych, co musiałoby się jednak wiązać z +urynkowieniem+ składki lub wprowadzeniem szerokiego współpłacenia za niektóre świadczenia, czego rząd nie chce zrobić" - dodają związkowcy.

OZZL zapowiada, że zwróci się w najbliższym czasie do dyrektorów szpitali i organów założycielskich z propozycją zawarcia ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla lekarzy.