Jedną z przesłanek, która powoduje, że rodzic traci prawo do zasiłku na dziecko, jest umieszczenie go w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie. Art. 3 pkt 7 ustawy z 28 listopada 2003 roku o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 992 z późn. zm.) określa, że taką instytucją jest m.in. dom pomocy społecznej, placówka opiekuńczo-wychowawcza czy młodzieżowy ośrodek wychowawczy, jeżeli zapewniają pełne, nieodpłatne utrzymanie.

Gminy mają jednak wątpliwości, jak postępować, kiedy z powodu oczekiwania na zwolnienie miejsca w takiej placówce, dziecko jeszcze przez kilka miesięcy przebywa z rodziną.

– Zgodnie z ustawą rodzic nie może otrzymywać zasiłku, bo świadczenie na dziecko nie przysługuje już od momentu wydania przez sąd prawomocnego orzeczenia o umieszczeniu dziecka w placówce – mówi Eliza Dygas, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Płocku.

Dodaje, że taką interpretację tego przepisu potwierdziło też Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS).

– Przyznanie zasiłku w okresie oczekiwania na miejsce, np. w domu dziecka, było możliwe przed przeprowadzoną w 2007 roku nowelizacją ustawy, bo przepisy określały wtedy, że świadczenia nie przysługują w okresie przebywania w całodobowej instytucji – mówi Eliza Dygas.

Jednak jeden z rodziców, który otrzymał decyzję nakazującą zwrot nienależnego zasiłku pielęgnacyjnego za okres między skierowaniem dziecka do domu dziecka a faktycznym rozpoczęciem jego pobytu w tej placówce, postanowił odwołać się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Ten w wyroku z 20 stycznia 2010 r. (II SA/Lu 772/10) uchylił decyzję gminy w tej sprawie.

Sąd uznał, że zarówno ośrodek pomocy społecznej, jak i samorządowe kolegium odwoławcze bezpodstawnie uznały, że przesłanką wyłączającą prawo do zasiłku pielęgnacyjnego jest samo skierowanie do instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie. W ocenie sądu przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że jedynie w sytuacji, gdy osoba ma przyznany zasiłek pielęgnacyjny i faktycznie przebywa w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie, traci do niego prawo. Dodał też, że do tego czasu skarżący rodzic ponosił koszty opieki i wychowania, takie jak wyżywienie i pomoc w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji.

Gminy podkreślają jednak, że wyrok sądu jest wydawany na podstawie konkretnych okoliczności i wiąże jedynie strony (podkreśla to także MPiPS). Zdarza się też, że wymiar sprawiedliwości odrzuca pozwy osób, które chcą otrzymywać świadczenie w okresie między wydaniem decyzji o umieszczeniu dziecka w placówce opiekuńczej a momentem, gdy faktycznie tam trafiło. Dlatego ściśle przestrzegają przepisów i w takich przypadkach odmawiają wypłaty zasiłku.

153 zł miesięcznie wynosi zasiłek pielęgnacyjny