statystyki

Budżet 2012: 4,2 proc. waloryzacja rent i emerytur; zamrożnie podwyżek dla sfery budżetowej

04.05.2011, 19:08; Aktualizacja: 05.05.2011, 07:49

Zgodnie z projektem budżetu, waloryzacja rent i emerytur od marca 2012 r. wyniesie 4,2 proc., zaś podwyżki dla nauczycieli od września przyszłego roku będą na poziomie 2,2 proc. Ministerstwo finansów proponuje także utrzymanie w 2012 r. zamrożenie funduszu wynagrodzeń we wszystkich jednostkach państwowej sfery budżetowej.

reklama


reklama


Dochody budżetu w 2012 r. wyniosą 292,7 mld zł, a wydatki 327,7 mld zł, deficyt nie przekroczy 35 mld zł - wynika z projektu budżetu 2012 r., do którego dotarła PAP. Przewidziano też 4,2 proc. waloryzację rent i emerytur i 2,2 proc. podwyżkę dla nauczycieli.

W środę podczas konferencji prasowej premier Donald Tuska zapowiedział, że wieczorem ministrowie zajmą się uwagami poszczególnych resortów do proponowanych przez ministra finansów oszczędności w projekcie budżetu na 2012 r. Tusk poinformował, że rząd będzie przyjmował projekt budżetu na 2012 r. na czwartkowym posiedzeniu.

Z projektu budżetu, do którego dotarła wynika, że dochody państwa w 2012 r. wyniosą 292 mld 700 mln zł, z czego dochody podatkowe wyniosą 269 mld 427 mln 10 tys. zł.

Dokument przewiduje, że podatek dochodowy od firm (CIT) przyniesie budżetowi 29 mld 600 mln zł (o 4,8 mld zł więcej niż zaplanowano w 2011 r.), a od osób fizycznych 42 mld 400 mln zł (o 3,7 mld zł więcej niż przewidziano w br.)

W projekcie zapisano, że w przyszłym roku z podatków pośrednich do kasy państwa ma wpłynąć 197 mld 427 mln zł (w tym z VAT 132 mld 500 mln zł, a z akcyzy 63 mld 480 mln zł).

"W roku 2012 dochody z tytułu dywidend uzyskanych ze spółek nadzorowanych przez Ministra Skarbu Państwa wyniosą 2 mld zł. Planowane przychody z prywatyzacji w roku 2012 szacowane są na poziomie 10 mld zł" - napisano w uzasadnieniu do projektu. Skarb Państwa zamierza m.in. sprzedawać kolejne pakiety akcji PKO BP i PZU "do poziomu pozwalającego na zachowanie władztwa korporacyjnego".

Ustalony w projekcie ustawy budżetowej limit wydatków na rok 2012 wynosi 327,7 mld zł i jest wyższy od zaplanowanego w ustawie budżetowej na 2011 rok o 14 mld 355 mln 606 tys. zł, czyli o 4,6 proc.

Główną pozycją są wydatki z tytułu dotacji i subwencji, które wyniosą 155 mld 119 mln 103 tys. zł (wobec 147 mld 235 mln 556 tys. zł w 2011 r.). Na świadczenia na rzecz osób fizycznych zaplanowano 23 mld 279 mln 304 tys. zł (wobec 22 mld 209 mln 730 tys. zł w 2011 r.), na wydatki bieżące jednostek budżetowych 60 mld 834 mln 89 tys. (wobec 59 mld 181 mln 624 tys. w 2011 r.). Obsługa długu skarbu państwa pochłonie 43 mld 796 mln 900 tys. zł (wobec w 38 mld 434 mln 500 tys. zł w 2011 r.).

Projekt zakłada, że potrzeby pożyczkowe netto ukształtują się na poziomie 46 mld 799,7 mln zł wobec 45 mld 774 mln zł w 2011 r., a planowany poziom potrzeb pożyczkowych brutto (suma potrzeb pożyczkowych netto i długu przypadającego do wykupu w danym roku) wynosi 185 mld 683,9 mln zł wobec 154 mld 889 mln zł w 2011 r.

"Wzrost potrzeb pożyczkowych brutto wynika głównie z większych wykupów długu, w szczególności z tytułu obligacji emitowanych w okresie napięć na rynkach finansowych w latach 2009-10." - napisano w dokumencie.

Ponadto ministerstwo przewiduje, że w 2011 r. średnioroczny kurs złotego do euro wyniesie 3,87, a do dolara 2,85. W 2012 r. euro ma kosztować średniorocznie 3,69 zł, a dolar 2,79 zł. "W latach 2011-2012 oczekiwane jest utrzymanie się tendencji aprecjacyjnej złotego. Stopniowemu umacnianiu się polskiej waluty będą w tym okresie sprzyjały silne fundamenty polskiej gospodarki, w tym relatywnie stabilny deficyt na rachunku obrotów bieżących, napływ inwestycji zagranicznych oraz spadek premii za ryzyko, związany z ograniczeniem nierównowagi finansów publicznych" - napisano w dokumencie.

reklama


Źródło:PAP

Polecane

  • wxks(2011-12-05 02:17) Odpowiedz 00

    Może nareszcie będzie sprawiedliwe waloryzowanie emerytur,rent,dodatków
    itp.Przecież wszyscy mają jednakowe żołądki i każdemu powinno się dać po równo.To,że jeden trąbił piwo pod kioskiem a inny pracował teraz już nie ma żadnego znaczenia - należy poszerzyć "gubą kreskę" na wszystkie osoby stare,
    żeby mogli "godnie żyć",pomagać dzieciom,wnukom,mieć na lekarstwa,etc.
    Jestem za zrównaniem wszyskich rent i emerytur do kwoty np.2000,- PLN miesięcznie i waloryzować kwotowo,w/g możliwości naszej Władzy.

  • szogun(2011-12-05 11:03) Odpowiedz 00

    ludzi którzy postawili Polskę po 2 drugiej wojnie wyniszcza się bo już niema nic do wysprzedania po nich Polska to państwo policyjne ,oni mają wysokie emerytury za kilka lat pracy i dalej pracują a co z tymi co odprowadzali na nich składki , niech wymierają z wycieńczenia w Polsce człowiek który tworzył dobro narodowe na śmietnik z nim .Kryzys stworzyli bogacze i cwaniacy a nie robotnik , cwaniakom odebrać to co niesłusznie mają i po kryzysie.

  • ~~Danka(2011-12-03 13:52) Odpowiedz 00

    coraz głośniej mówi sie o waloryzacji kwotowej emerytur i rent - czyli po raz któryś państwo chce ratować budżet kosztem najbiedniejszych, zamiast poszukać u siebie w rządzie oszczędności - a rozwiązać niepotrzebny nikomu SENAT, a zabrać pieniądze na przeloty i paliwo (albo ograniczyć), nowe samochody dla posłów i ministrów, zamrozić och podwyżki płacowe itp., ukrócić rozrost machiny urzędniczej i korupcji, zabrać pieniądze na aktywizację zawodową i szkolenia (sama byłam na takim - szkoda pieniędzy - bo do niczego nie jest potrzebne, a urząd pracy musiał zapłacić pewnie grube pieniądze) a przeznaczyć na stworzenie warunków do rozwoju małych firm.

  • Edek(2011-11-29 19:30) Odpowiedz 00

    ceny juz sa wyzsze jak na zachodzie,a dochody mamy wschodnie.Niemca juz w tej chwili nieoplaca sie u nas kupowac U nas dobra emerytura to 500 euro,a w niemczech 1500 do 2000 tys euro,wiec jestesmy daleko do tylu.KIEDY DOJDZIEMY DO WZGLEDNEGO POZIOMU ZYCIA,NIE MOWIAC O NORMALNOSCI.

  • ktos(2011-11-28 10:13) Odpowiedz 00

    Powiem tak: 4,2 % nie jest zle nie narzekajmy ,ale ogolnie to pownno byc po rowno dawane ..A nie ,ze Ci co maja 2000 emerytury to prawie 200zl podwyzki a ci co maja 800 to 40 zl podwyzki jaka tu sprawiedliwosc ?!..

  • emerytka(2011-12-05 16:29) Odpowiedz 00

    nigdy nasze niskie emerytury nie dogonia tych wysokicg zawsze beda mieli wysokie emerytury bo otrzymali wysokie emerytury zato ze zarabiali duzo i placili wyzsze skladki a my tez pracowalismy ciezko tylko nie wszyscy moga duzo zarabiac dlaczego teraz mamy cierpiec za bogaczy waloryzacja to nie jest nagroda za prace i placenie skladek to jest wyrownanie za podwyzki cen czy 27 zl wyrowna podwyzki nawet nie wyrowna podwyzek lekow .Panie Premierze niech sie Pan obudzi ipomysli bo takiej nedzy my nie wytrzymamy.

  • emerytka(2011-12-05 16:33) Odpowiedz 00

    nigdy nasze niskie emerytury nie dogonia tych wysokicg zawsze beda mieli wysokie emerytury bo otrzymali wysokie emerytury zo ze zarabiali duzo i placili wyzsze skladki a my tez pracowalismy ciezko tylko nie wszyscy moga duzo zarabiac dlaczego teraz mamy cierpiec za bogaczy waloryzacja to nie jest nagroda za prace i placenie skladek to jest wyrownanie za podwyzki cen czy 27 zl wyrowna podwyzki nawet nie wyrowna podwyzek lekow .Panie Premierze niech sie Pan obudzi ipomysli bo takiej nedzy my nie wytrzymamy.

  • wdowa(2011-12-08 16:08) Odpowiedz 00

    Zgadzam za procentową waloryzacją emerytur tylko chcę się dowiedzieć dlaczego nie mogę dostawać emerytury po mężu i swoją jak jest w Niemczech do których się tak porównujemy . Mój mąż przepracował 34 lata i gdzie jest jego emerytura .Nie wzjął ani grosza nie zdążył umarł

  • emeryt(2011-12-07 16:35) Odpowiedz 00

    Panie Premierze jest Pan oszustem przed wyborami obiecal Pan podwyzki kwotowe a teraz co ,glosowalismy na Pana izostalismyperfidnie oszukani.Mowi Pan ze nie moze skrzywdzic tych co maja duzo za to ze dluzej pracowali iplacili wysokie skladki.Za ta swoja prace i skladki dostali wysokie i bardzo wysokie emerytury,amy mamy juz to na co zapracowalismy a waloryzacja to nie jest nagroda dla bogaczy tylko wyrownanie podwyzek cen.Jak mogl Pan tak klamac dawac nadzieje biednym glosowalismy na Pana.Pan nie jest naszym Premierem tylko bogaczy,tak dalej byc nie moze my tego dluzej nie wytrzymamy.Pan z nas kpi wykancza Pan nas glodem jak Pan sie nie wstydzi,ale mysle ze Pan traktuje nas gorzej niz zwierzeta.Jest Pan oszustem.

  • emeryt(2011-12-08 19:32) Odpowiedz 00

    Nauczycilele dostają co roku dlaczego czyżby tak ciężko pracowali jeśli tak to mogą odejśc na wczśniejszą emeryturę.

  • ala(2011-12-06 14:02) Odpowiedz 00

    Tusk wsadz sobie ww dupe tą podwyzke. To jest stawka glodowa. Co mi z tej podwyzki nie pelne 20zl. co ja mam z tym zrobbic. Jessteem na rencie. na czysto nie mam nawet 500zl renty. Za co ja mam kupic leki. Jesstem bardzo chora. Czy Ty chlopie masz wogle jakies wyrzuty sumieenia?

  • wiegos(2011-11-27 20:56) Odpowiedz 00

    Jak się ma rewaloryzacja na poziomie 4,2%, do realnej inflacji w 2011?! Chyba każdy widzi, że ani jak! Zbyt łatwo rządzacy żonglują cyframi, byleby uposledzonej, w wiekszośc,i grupie Polaków, nie dać za dużo.

  • E- wunio(2011-11-24 18:31) Odpowiedz 00

    Kiedy się naród zbuntuje . Nie zgadzam się z taką waloryzacją emerytur. Całe życie płaciłam większe składkido ZUS , więcej zarabiałam , a rząd chce kosztem wyższych emerytur załatać waloryzację wszystkich , czyli od siebie nie da nic. To skandal, nie chcę takiego rządu ani takich rządzących. A może oni oddadzą przenajmniej połowę swoich zarobkówi przywilejów , może zaczną płaccić w końcu podatki tak jak my i od razubędzie nam lżej. Zmniejszyć liczbę posłłów o połowę , senat wyrzucić i jakie to oszczędności . Mają po dwanaście tysięcy złotych plus dodatki i jeszcze narzekają. To skandal. Dlaczego mamy po raz kolejny płacić za złe rządy , przecież co rząd to kryzys i to coraz większy , a oni w sejmie chodzą jak napompowani gazem rozweselającym , im dobrzea chcą jeszcze lepiej. I po raz kolejny płaci ten biedny umęczony naród . Już dość. P. Tusku jak chce niech się bawi w unię , my mamy dosyć .

  • ZMĘCZONA(2011-11-07 11:39) Odpowiedz 00

    W budżetówce nie pracują sami nauczyciele, policjanci czy wojskowi!!! To są także portierzy, sprzątaczki, szatniarze, konserwatorzy budynków. Oni też podlegają budżetówce, tylko za dużo mniejsze pieniądze, które i tak są zamrażane przez rząd! Ja i mój mąż pracujemy na takich stanowiskach.Nasze zarobki to ok. 1250 zł każde. Dojeżdżamy do pracy 50 km w jedną stronę, a paliwo drożeje! Mamy na utrzymaniu troje dzieci. CZY JA I MOJA RODZINA INACZEJ JEMY NIŻ PAN PREMIER???!

  • adam(2011-11-07 12:23) Odpowiedz 00

    Waloryzacja w 2011r - 3,1% ceny utrzymania - 31%
    Waloryzacja w 2012 -4,2% ceny utrzymania - 42%.
    TUSKU,ZA ZŁODZIEJSKĄ WALORYZACJĘ ŻEBYŚ SIĘ W PIEKLE SMAŻYŁ.
    Władza to chwila,skowyt piekielny-WIECZNY.

  • emeryt(2011-11-07 10:29) Odpowiedz 00

    To bardzo denerwujące jak Ci którzy przez całe życie nie przepracowywali się, a teraz maja pretensję o to, że maja niskie emerytury i chcą zrównania (bo mają takie same żołądki) z tymi którzy ciężko pracowali i ponosili odpowiedzialność za pracę innych.

  • XXYYZZ(2011-11-07 09:51) Odpowiedz 00

    do kordian:
    Pytanie 1/
    Czy Pan/Pani ma te same kwalifikacje i kompetencje co córka i zięć znajomej?
    Pytanie 2/
    Co mieliby zrobić z nadwyżką swoich dochodów owi znajomi/rodzina? Podzielić się z mniej zamożnymi/zaradnymi w rodzinie lub wśród znajomych?
    Pytanie 3/
    Co Pan/Pani zrobiła, aby tym znajomym dorównać?
    Proszę o odpowiedź.

  • XXYYZZ(2011-11-07 09:44) Odpowiedz 00

    Kochani Dyskutanci!
    Zawsze będzie ktoś miał mniej, a inny więcej od nas, ale nawet w tym "dzikim kraju" dyskutujecie Państwo o skutkach, pomijając przyczyny.
    Jest też inny wątek: dlaczego ktoś ma więcej ode mnie? Zabrać, wyrównać, bo...mamy takie same żołądki. Czy mam się podzielić z moją sąsiadką, młodszą ode mnie, po 32 latach pracy, 7 lat na emeryturze, z kwotą 1200 netto? Cholernie zazdrości wysokości mojej emerytury, dwukrotnie wyższej, po 42 latach pracy, często na 1 i 1/2 etatu, często w soboty i niedziele. Ona już 7 lat odpoczywa, młodsza, mnie spotykając często z zazdrością mówi o niesprawiedliwości! Ale przypomniałam "onej" sąsiadce, że proponowałam jej dodatkowy zarobek - w niedzielę. Odpowiedź: w niedzielę ja odpoczywam!
    Więc w dyskusji nie skupiajcie się na ludziach - tym co lepiej - a dyskutujmy o systemie i złej dystrybucji środków!
    System systemem, ale... KAŻDY JEST KOWALEM SWOJEGO LOSU!

  • przyszły emeryt(2011-11-10 09:30) Odpowiedz 00

    "Emeryt" chyba coś przespałeś, jest już miesiąc po wyborach.

  • bodzio(2011-11-10 15:35) Odpowiedz 00

    ta rewaloryzacja 4,2 rzad niech da poslom robotnicy pszezyja

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane