statystyki

Wcześniejsi emeryci nie muszą się zwalniać z obecnej pracy

autor: Bożena Wiktorowska04.05.2011, 03:00; Aktualizacja: 04.05.2011, 07:46

ZUS nie wstrzyma wypłaty świadczenia osobom, które łączą pobieranie wcześniejszej emerytury z pracą zawodową. Wkrótce zaczynie się wypłata zawieszonych świadczeń.

reklama


reklama


Jak nam się udało ustalić, ZUS pod wpływem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej zmienił interpretację przepisów dotyczących zawieszania wypłaty emerytur na podstawie art. 103a ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

– Przepisy w sposób jednoznaczny określają zasady zawieszania emerytury przez osoby pracujące, wystarczy je tylko wykonywać – mówi Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.

W praktyce więc z pracy nie muszą się zwalniać osoby, które rozwiązały stosunek pracy zawarty przed nabyciem prawa do wcześniejszej emerytury. Wiele z nich następnego dnia ponownie było zatrudnionych i nadal pracuje u swojego wcześniejszego pracodawcy.

Osoby, które teraz uzyskują prawo do powszechnej emerytury w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego (kobieta 60 lat, a mężczyzna – 65 lat), zyskają na nowej interpretacji przepisów. ZUS bowiem rozpocznie wypłatę emerytur przyznanych im po 31 grudnia 2010 r. ZUS ich nie wypłacał w tym roku, jeśli zainteresowani nie zwolnili się z pracy. Dodatkowo ZUS 1 października 2011 r. nie wstrzyma wypłaty emerytur osobom, które uzyskały do nich prawo przed 1 stycznia 2011 r.

W praktyce oznacza to, że nie zostanie wstrzymana wypłata świadczenia niezależnie od tego, jaka była podstawa prawna przyznania emerytury powszechnej oraz w jaki sposób została ona obliczona. Dotyczy to emerytur przyznanych według:

● dotychczasowych zasad, tj. w myśl art. 53 ust. 3 lub 53 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,

● w sposób tzw. mieszany – w myśl art. 183 wyżej wymienionej ustawy,

● według nowych zasad, tj. w myśl art. 26.

Jak ustalił „DGP”, ZUS będzie korygować te sprawy na wniosek zainteresowanego lub z urzędu przy okazji rozpatrywania innego wniosku (np. gdy zainteresowany będzie się ubiegał o inne świadczenie).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • EO(2011-05-16 19:13) Odpowiedz 00

    Jestem w tej samej sytuacji co pracująca emerytka post 83 i też mam bardzo duży problem( kredyt hipoteczny) , który nie daje mi spać.
    Dzisiaj dostał drugie pismo z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich informujące , że pismem z dnia 31 marca 2011 r. Pani Profesor Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich skierowała wystąpienie do Pani Jolanty Fedak MPiPS , w którym zwróciła się o zajęcie stanowiska i wskazanie przyczyn, które spowodowały, że rozwiązanie polegające na możliwości pobierania emerytury bez konieczności rozwiązania stosunku pracy wprowadzone w 2009 r. i uzasadniane wówczas jako realizacja w ramach pakietu działań rządowych programu "Solidarność pokoleń działania dla zwiększenia aktywności zawodowej osób po 50- w tym roku życia " okazało się niemożliwe do utrzymania w 2011 r. Jednocześnie zostałam poinformowana , że skierowanie powołanego wystąpienia do Ministra Pracy jest częścią prowadzonych prac analitycznych w zakresie omawianego problemu , po których zakończeniu Rzecznik zajmie stanowisko . O decyzji Rzecznika odnośnie ewentualnego podjęcia działań w tej sprawie zostanę poinformowana odrębnym pismem . Jaka będzie odpowiedź Pani Fedak już wszyscy wiemy !! Dobrze by było aby Pani Rzecznik prowadząc prace analityczne wzięła pod uwagę jakie jest stanowisko rządu w sprawie służb mundurowych , których jak to powiedział Premier Tusk , prawa nabyte są nienaruszalne . Jak to się ma do praw nabytych pracujących emerytów ? Chodzi o sprawiedliwość społeczną oraz traktowanie obywateli jednakowo i sprawiedliwie !!

  • Ewik(2011-05-17 12:20) Odpowiedz 00

    mam 61 lat (36 lat pracy na tym samym stanowisku przy bardzo niskim wynagrodzeniu) i teraz powinnam myśleć jak pięknie żyć, podróżować (podobnie jak nasi emerytowani sąsiedzi z Zachodu) a muszę pracować dalej aby w ogóle przeżyć i zdołać wykształcić córkę, którą urodziłam w wieku 42 lat - tak, tak takich starszych rodziców wychowujących jeszcze dzieci jest sporo!!! Kiedy mogłam skorzystać z łączenia emerytury i pracy to odetchnęłam: chociaż ostatnie 4 - 5 lat uda się zrealizować nasze rodzinne cele(jak widać płonne marzenia).
    Czytając jednak wypowiedzi, komentarze na tym forum trochę optymizmu we mnie wstąpiło, że zwycięży zdrowy rozsądek i sprawiedliwość...

  • Emerytka(2011-05-17 16:59) Odpowiedz 00

    Ja jestem również w tej samej sytuacji co moje poprzedniczki. Pisałam 3 razy do Pani Prof. Ireny Lipowicz - Rzecznika Praw Obywatelskich (odpowiedź taka sama jak Pani nr 84 "EO"). Pisałam do Pana Prezydenta oraz do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz do Centrali ZUS w Warszawie. Co z tego wyniknie to nikt z nas nie wie. Zdruzgotali nam życie i zdrowie. Ja od miesiąca grudnia jestem załamana. Wypracowałam sobie emeryturę pracując uczciwie 40 lat i z woli ustawodawcy w 2009 roku uzyskałam emeryturę (nie po znajomości) pracując dalej płacę podwójne składki do ZUS, podwójne podatki, podwójne składki na Fundusz Zdrowia.
    Pozdrawiam wszystkich piszących.

  • eva(2011-05-19 14:49) Odpowiedz 00

    Pozdrawiam Iskierke twoj komentarz zniknał ze stron w którym podałas ostatnio z dziennika strone jak byś mogla podać jeszcze raz proszę.

  • pracującz emerytka(2011-05-13 14:47) Odpowiedz 00

    ja też jestem z emerytami będę walczyć, na konto emerytury mam wzięty kredyt i co mam teraz robić nie śpię po nocach jak tak można pozbawiać ludzi tego co się dało , jak dzieci

  • em59(2011-05-10 14:25) Odpowiedz 00

    ludzie my naprawdę nie zdajemy sobie sprawy z tego na co idą pieniądze podatników, nasz rząd to bije rekordy z okradania naszych pieniędzy, przed wyborami mówił o wielkich oszczędnościach, a teraz dowiedziałam się z prasy, że Pan Arłukowicz odchodzi z SLD i wchodzi to partii PO na stanowisko sekretarza stanu i będzie zajmował się problemami osób wykluczonych, natomiast naszą grupą nikt się nie przejmuje, że zrobiono nam krzywdę i postapiono wbrew prawu, zabrano nam pieniadze, które w imię prawa się należą i wyrzucają z pracy, ci co powinni stać na straży prawa to łamią to prawo na każdym kroku

  • Sebastian(2011-05-12 08:06) Odpowiedz 00

    A jaka jest różnica między emerytem przed 2010 rokiem. Emeryt.

  • Emerytka(2011-05-18 08:21) Odpowiedz 00

    Do 85 EWIK Ja nie wierzę że komentarze pisane na tym forum nam coś dadzą. Myślę że sprawa jest już przesadzona nic się nie dziueje w tej sprawie i od 01-10-2011 jeżeli chcemy pobierać emeryuturę musimy odejść a jak się zwolnimy to nas już nikt nie przyjmie chyba że tylko tych po znajomości

  • Iskierka(2011-05-18 11:54) Odpowiedz 00

    A mnie by przyjęli, nawet miałam taka propozycję (bez znajomości), ale tyle nerwów mnie kosztowały te wszystkie posunięcia, bezprawne, wbrew Konstytucji, że sama rezygnuję z pracy. Już jestem zmęczona śledzeniem, czy politycy, którym zaufałam (PO) otrząsną się z tej pazerności i "nagonki na emerytów". To wstrętne, co ci ludzie potrafili zrobić najsłabszej grupie ludzi. W innych społeczeństwach, to właśnie starsi ludzie otoczeni są najtroskliwszą opieką. Nasz rząd to stado hien, niestety. I dlatego mam już dość. Będę miała mniej pieniędzy, rząd i ZUS nie zobaczy moich podatków i składek, ale ja będę spokojniejsza.
    Współczuję bardzo tym, którzy znaleźli się w matni kredytowej.

  • B.S.(2011-05-18 19:54) Odpowiedz 00

    I jeszcze coś od mojego Męża:

    Osobiście przepracowałem 45 lat i pracuję dalej, (przechodząc na emeryturę zwolniłem się z pracy), ale w ostatnich miesiącach byłem ofiarą szopki stworzonej przez Władze RP. Pierw dostałem dziwną ulotkę z ZUS listem poleconym o zakazie pracy przez emerytów, potem listem zwykłym decyzję o wstrzymaniu emerytury, a następnie o wznowieniu wypłaty. Kto odpowiada za taką szopkę i stres, jaki zgotowali przedstawiciele Władzy ogromnej grupie emerytów, w której również i ja się znalazłem.
    W tym okresie wielu znajomych emerytów zrezygnowało z pracy chcąc mieć święty spokój, a ich stanowiska zostały zlikwidowane zgodnie z panującą modą.
    Nieracjonalne decyzje Władz w wielu dziedzinach powoduje u ludzi młodych czy starych brak zaufania do Państwa i obawy, że bliżej do destabilizacji jak do uporządkowania i spokojnego życia.

  • życzliwa(2011-05-19 21:51) Odpowiedz 00

    Do 39. Proszę zauważyć, że w podanych przykładach nie obowiązywał jeszcze przepis z 05.01.2008r pozwalający łączenie pracy z pobieraniem świadczeń gdyż przed tą datą wszyscy zainteresowani musieli rozwiązać stosunek pracy - po tej dacie nie było takiej potrzeby to jaką winę ponosi świadczeniobiorca i dlaczego ma ten przywilej utracić? przecież ZUS wypłaca mu jego - przez długie lata zgromadzone pieniądze

  • Emerytka(2011-05-18 19:24) Odpowiedz 00

    Tak jak wcześniej pisałam, nie poddaję się i dalej będę pracować. Jeśli w październiku dostanę decyzję i ZUS zawiesi mi emeryturę wtedy odwołam się do Sądu Pracy. Czekam na odpowiedzi z tych instytucji do których pisałam, a między innymi z Centrali ZUS.

    Przytaczam jeszcze cytat:

    Zmieniając zarządzenia Rząd powinien odnieść tę ustawę do wydarzeń przyszłych i posłużenie się konstrukcją „zawieszenia prawa” w odniesieniu do emerytów, którzy przeszli na emeryturę z tytułu osiągnięcia wieku, jest niedopuszczalne, ponieważ narusza zasadę praw nabytych. Tym błędem nie powinno obciążać się emerytów posługując się konstrukcją „zawieszenie prawa”.

    Pozdrawiam wszystkie Panie i Panią Iskierkę, jednocześnie proszę aby się nie poddawać. Walczmy o swoje do końca.

  • EO(2011-05-18 14:35) Odpowiedz 00

    Pozdrawiam Pani Iskierko - ja też już jestem wykończona psychicznie . Czuję sie bardzo zmęczona i przygnębiona przez tą sytuację . Zaczynam dzień od brania leków uspokajających .
    Jestem załamana bo mam kredyt . Nie mogę spać po nocach . Niestety nie mogę się zwolnić bo mam zobowiazania wobec banku . Czasami myślę ,że miłościwie nam panujący rząd upokarza nas celowo bo pewnie liczy ,że część z nas wykończy się przed czasem i to by było najlepsze rozwiązanie dla nich .

  • Smutna emerytka(2011-05-18 13:55) Odpowiedz 00

    w czym rządzącym zawinili emeryci , ze tak zostali potraktowani!!! chyba tym, ze całe zycie pracuja uczciwie płacac podatki, składki wszelkie nalezne i nawet te, z których nigdy nie skorzystaja ( np. rentowe- skandal!) Upokorzyli i poniżyli najsłabszą grupe społeczna szukajac oszczednosci, które narazie twonią na prawo i lewo na swoje luksusy. Zdruzgotali niektorym emerytom zycie ( współczuje szczerze tym, którzy pobrali kredyty), swoimi nieodpowiedzialnymi decyzjami skłócili młode pokolenie ze starszym, a młodzi pewnie uwierzyli, że miejsca pracy zwolnione przez emerytów pracujacych juz na nich czekaja...to straszne co się porobiło w tym kraju...ja juz nie liczę na to,ze rzad przypomni sobie,ze zasada praw nabytych jako rzecz święta tez dotyczy EMERYTÓW...

  • Emerytka(2011-05-18 14:09) Odpowiedz 00

    Nie tylko rządzący tak załatwili emerytów ale PIS również bo głosował za odrzuceniem ustawy przywracajacej prawa nabyte . za ustawa głosowało PJN i SLD i dlatego na nich będę głosować w wyborach

  • emeryt(2011-05-10 08:20) Odpowiedz 00

    głośno wypowiedział się tylko prezes sądu najwyższego , że art. 103a jest odebraniem praw nabytych i sprzeczne z konstytucją, a ten art. może dotyczyć tylko nowych osób, a co zrobiła Pani rzecznik wystosowała śmieszne pismo do ministerstwa pracy i polityki społecznej z zapytaniem co było powodem podjęcia takiej decyzji, przecież zarówno ona jak i my wiemy, że zmiana przepisu miała jedyny cel, nam odebrać po to, żeby łatać dziurę budżetową, jeszcze nikt nie odebrał nikomu co miał wcześniej przyznane z mocy obowiązującego majestatu prawa, czy to jest nasza obrona, n i e

  • HS(2011-05-10 01:36) Odpowiedz 00

    W sierpniu 2010 r zlozylam wniosek o wczesniejsza emeryture ( bedac pracownikiem) do dnia 9 maja 2011 r nie otrzymalam decyzji.Jezeli decyzja zostanie wydana od sierpnia 2010 r,to czy ZUS mi ja wyplaci czy zawiesi do chwili zwolnienia sie z pracy,a moze dopiero bede musiala sie zwolnic do pazdziernika 2011r

  • bibi(2011-05-08 17:15) Odpowiedz 00

    po 1 października nasze sądy zostaną zarzucone tysiącami odwołań.Takie będą oszczędności państwa w następstwie tego antykonstytucyjnego prawa.

  • ewa(2011-05-08 17:44) Odpowiedz 00

    nie ma takiego kraju na swiecie,ze człowiek nie wie jakie sa prawidła przy przejsciu na em. to musi byc znane conajmniej 20lat wczesniej.nie zmienia sie praw nabytych i nie robi sie ludzi przygłupa.

  • ewa(2011-05-08 20:22) Odpowiedz 00

    jestem ustawową emerytką(62letnią)swiadczenie em. uzyskalam w 2009r.czyli po ukonczeniu 60 lat,pracuję u tego samego pracodawcy(31 lat)nie zwalnialam sie nigdy...i kto mi powie..? czy zus zawiesi mi prawo do swiadczenia od pazdziernika?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane