GUS podał w środę, że stopa bezrobocia w marcu wyniosła 13,1 proc. wobec 13,2 proc. w lutym. W urzędach pracy zarejestrowanych było 2 mln 133,9 tys. osób - o 16,3 tys. mniej niż w lutym. Lekki spadek bezrobocia był oczekiwany przez ekspertów.
Publikacja: 27 kwietnia 2011, 10:03 Aktualizacja: 27 kwietnia 2011, 15:59
Bez prawa do zasiłku pozostawało 1 mln 783,7 tys. osób (83,6 proc. ogółu zarejestrowanych bezrobotnych). Najwyższa stopa bezrobocia utrzymywała się w województwach: warmińsko-mazurskim (21,4 proc.), zachodnio-pomorskim (18,6 proc.) i kujawsko-pomorskim (17,5 proc.). Najniższą stopę bezrobocia notowano w województwach wielkopolskim (9,8 proc.), mazowieckim (10,1 proc. i śląskim (10,8 proc.).
355 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie 35,9 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 25,1 tys. osób - wynika z danych GUS na koniec marca 2011 r. Przed rokiem były to odpowiednio: 286 zakładów, 41 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 24,8 tys. osób.
GUS podał, że sprzedaż detaliczna w marcu wzrosła o 9,4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2010 roku, po wzroście o 12,2 proc. rok do roku w lutym, a miesiąc do miesiąca wzrosła o 18,8 proc. Sprzedaż detaliczna realnie wzrosła w marcu o 5,1 proc. rdr.
Wydajność pracy w przemyśle w okresie styczeń-marzec była o 6,1 proc. wyższa niż w analogicznym okresie rok temu, przy większym o 2,9 proc. zatrudnieniu i wzroście przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto o 4,1 proc. - podał GUS.
Obroty w handlu detalicznym w marcu 2011 roku wzrosły o 6,1 proc. rok do roku, po wzroście w lutym o 13,6 proc. rok do roku.
W ocenie ekspertów, skala spadku bezrobocia była zgodna z oczekiwaniami. "Marzec jest pierwszym miesiącem, w którym rozpoczęło się rozszerzanie działalności sezonowej. Stopa bezrobocia będzie teraz maleć przez całą wiosnę i lato aż do października, kiedy osiągnie około 10,5 proc. Już w kwietniu stopa bezrobocia, w związku z pracami sezonowymi, powinna zmniejszyć się do 12,5 proc. Wzrost bezrobocia nastąpi dopiero od listopada i na koniec roku wyniesie 10,9-11 proc." - oceniła ekonomistka PKO BP Karolina Sędzimir.
Według ekspertów dane GUS nie miały bezpośredniego wpływu na rynek. Mogą jednak pomóc utrzymać dobry sentyment wobec polskiej waluty, która wczoraj wyraźnie zyskała - podkreślił główny ekonomista domu maklerskiego X-Trade Brokers Przemysław Kwiecień.
Również ekspert Pracodawców RP Piotr Rogowiecki uważa, że spadek bezrobocia był oczekiwany. "Sprawdzają się przewidywania Pracodawców RP, którzy już w styczniu wskazywali, że od marca bezrobocie może spadać. Nie zmienia to faktu, że utrzymuje się ona na wysokim poziomie" - podkreślił. W jego ocenie, jeśli spełnią się prognozy i w 2011 r. dynamika PKB osiągnie 4 proc., to należy spodziewać się na koniec roku stopy bezrobocia na poziomie 11-11,5 proc.
1: kaz z IP: 46.113.109.* (2011-04-27 13:47)
Rzeczywiście, i moja stopa zmniejszyla się o 0,1 centymetra, prawdę mówią.
2: Michaliszym z IP: 90.156.53.* (2011-04-27 14:54)
Min Fedak twierdzi,że podwyżka opłat za żłobki wzrosla z powodu wrostu cen Paniartykułów żywnościowych.To nie cała prawda twierdzenia pani minister.Druga część prawdy jest następująca:winę za podwyżki cen ponosi PiS a szczególnie jej szeryf-Jarosław Kaczyński.Przecież to on poszedł do jakiegoś tam sklepu i wnim
wygrzebał drożyzne.Gdyby nie chodził po sklepach i nie grzebał w towarach,to może i drożyzna dalej na półkach by sobie drzemała.Popatrzcie rodacy co nabroił ten kaczyński,nie tylko wygrzebał droznę ,ale jeszcze narbił kłopotów samorządowym i prywatnym żłobkom.Pani min Fedak nie powiedziała tej drugiej części prawdy-o winie Kaczyńskiego,bo widocznie nie poradziła się z PO,a to bardzo sprytny koalicjant.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.